-
261. Data: 2013-04-24 12:00:59
Temat: Re: Spalanie
Od: Budzik <b...@p...o.n.e.t.pl.nie.spam.oj>
Osobnik posiadający mail j...@p...onet.pl napisał(a) w poprzednim odcinku
co następuje:
>>>>> Na pewno mozna, ale co - wziac cegle i podlozyc pod pedal gazu,
>>>>> aby sie nie dalo wcisnac do oporu ?
>>>> A tego to nie wiem, co musisz zmienić.
>>>> IMO szybkośc przyspieszania trzeba wyczuć. Podreczniki eco mowią o
>>>> 70% mocy samochodu.
>>> Myslalem o znacznie wiekszym ograniczeniu, 70% mocy nadal duzo
>>> zlopie
>>>:-P
>> duzo ale krótko
>> osiagasz zakładana predkosc i potem jedziesz ze wzglednie stałą
>> predkoscia.
>
> Obawiam sie ze zakladana prze zemnie predkosc nie przystaje do zasad
> ekodrivingu i dlatego nic nie wychodzi :-)
> A pomoc na to moze ograniczenie mocy do 20-30% :-)
>
To z jaka predkoscia ty jezdzisz po miescie?
--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
Dlaczego chłopaki z Warszawy wolą dziewczyny z Poznania niż ze stolicy?
Bo z jednej strony Wola i Ochota a z drugiej Brudno i Włochy.
-
262. Data: 2013-04-24 12:07:53
Temat: Re: Spalanie
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "Mirek Ptak" napisał w wiadomości
Dnia 2013-04-23 14:41, *J.F* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby
odpisać:
>> Mirku, ale mnie sie wydaje ze jezdze dosc przewidujaco, szczegolnie
>> znanymi trasami.
>> I co ? I wcale nie chce wyjsc malo :-(
>Może jednak nie do końca jeździsz przewidująco :)
Oczywiscie, mam np malo przewidywalna sygnalizacje :-)
>Faktem jest jednak niezaprzeczalnym, że efekty eco jazdy są najlepiej
>widoczne w jeździe miejskiej (przynajmniej u mnie jak próbuję ;) ).
>Poza miastem jeśli jest mały ruch to ciężko coś ugrać bez
>zmniejszenie średniej prędkości - w średnim lub dużym ruchu już
>łatwiej zobaczyć efekty.
Ja nie mam miernika zuzycia paliwa, to sprawa sie dodatkowo
komplikuje.
Tym niemniej efekt jest jaki jest - czy gnam, czy sie wloke, a
spalanie i tak dosc przypadkowe, ale w granicach 20%, nie ma tak ze
pojade o polowe oszczedniej.
Musialbym chyba jechac 60/90 i 40/50 :-)
J.
-
263. Data: 2013-04-24 12:49:26
Temat: Re: Spalanie ...
Od: Bydlę <p...@g...com>
On 2013-04-23 22:34:12 +0200, "Jaskot" <f...@g...pl> said:
>
> Użytkownik "Bydlę" <p...@g...com> napisał w wiadomości
> news:kl6qhh$eg7$1@cougar.axelspringer.pl...
>>
>> To raz jeszcze: jak miernik wskazuje zużycie jednego litra?
>>
>> --
>> Bydlę
>
> Lekcja skończona.
1. A miałeś szansę się czegoś nauczyć
2. there is no step two.
--
Bydlę
-
264. Data: 2013-04-24 16:12:18
Temat: Re: Spalanie
Od: "Cavallino" <c...@k...pl>
Użytkownik "Budzik" <b...@p...o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> napisał w
wiadomości grup dyskusyjnych:2...@b...poznan.pl...
> Osobnik posiadający mail j...@p...onet.pl napisał(a) w
> poprzednim odcinku co następuje:
>
>>>> Na pewno mozna, ale co - wziac cegle i podlozyc pod pedal gazu, aby
>>>> sie nie dalo wcisnac do oporu ?
>>> A tego to nie wiem, co musisz zmienić.
>>> IMO szybkośc przyspieszania trzeba wyczuć. Podreczniki eco mowią o
>>> 70% mocy samochodu.
>>
>> Myslalem o znacznie wiekszym ograniczeniu, 70% mocy nadal duzo zlopie
>>:-P
>>
> duzo ale krótko
> osiagasz zakładana predkosc i potem jedziesz ze wzglednie stałą
> predkoscia.
Nie da się, bo co chwilę przeszkadza jakiś kapelusznik, który założył sobie
niższą.
>
>>>> No i o tym mowa, bez zmiany stylu jazdy chyba spadku nie bedzie, a
>>>> zmieniac ... nie chce :-P
>>> Taki madry, siwy człowiek powiedział kiedys, że tylko glupcy robiąc
>>> to samo oczekują innych rezultatów.
>>> No offence ;-)
>>
>> Tym niemniej cos mi sie widzi ze dochodzimy do meritum - oszczednie,
>> czyli kapeluszniczo :-)
>
> Rozumiem, ze ten usmieszek to ironia?
A dlaczego tak sądzisz?
-
265. Data: 2013-04-24 16:13:11
Temat: Re: Spalanie
Od: "Cavallino" <c...@k...pl>
Użytkownik "Budzik" <b...@p...o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> napisał w
wiadomości grup dyskusyjnych:2...@b...poznan.pl...
> Osobnik posiadający mail j...@p...onet.pl napisał(a) w
> poprzednim odcinku co następuje:
>
>>>>>> Na pewno mozna, ale co - wziac cegle i podlozyc pod pedal gazu,
>>>>>> aby sie nie dalo wcisnac do oporu ?
>>>>> A tego to nie wiem, co musisz zmienić.
>>>>> IMO szybkośc przyspieszania trzeba wyczuć. Podreczniki eco mowią o
>>>>> 70% mocy samochodu.
>>>> Myslalem o znacznie wiekszym ograniczeniu, 70% mocy nadal duzo
>>>> zlopie
>>>>:-P
>>> duzo ale krótko
>>> osiagasz zakładana predkosc i potem jedziesz ze wzglednie stałą
>>> predkoscia.
>>
>> Obawiam sie ze zakladana prze zemnie predkosc nie przystaje do zasad
>> ekodrivingu i dlatego nic nie wychodzi :-)
>> A pomoc na to moze ograniczenie mocy do 20-30% :-)
>>
> To z jaka predkoscia ty jezdzisz po miescie?
Pewnie jak każdy normalny kierowca uzależnia ją od warunków.
Np. na Katowickiej 120, a na Starym Rynku 20. ;-)
-
266. Data: 2013-04-24 16:14:42
Temat: Re: Spalanie
Od: "Cavallino" <c...@k...pl>
Użytkownik "Mirek Ptak" <n...@n...pl> napisał w wiadomości
grup dyskusyjnych:
>>> inną zasadą (nawet bym powiedział najważniejszą) eco drivingu
>>> (prawdziwego) jest przewidywanie sytuacji na drodze, żeby tego hamulca
>>> używać jak najmniej.
>>
>> No wiem, pisałeś.
>> Tyle że to oznacza też mniejsze (mniej częste) używanie gazu i o to mi
>> szło.
>
> Jeśli tak to rozumiesz to racja. Im więcej hamowania silnikiem tym mniej
> statystycznie się gazu używa, ale nie oznacza to "A jak gazu używasz, to i
> musisz częsciej używać hamulca" tylko --> A jak gazu *nadmiernie* używasz,
> to i musisz częsciej używać hamulca:)
I dochodzimy do podstawowej różnicy, co dla kogo znaczy "nadmiernie".
Mi "nadmiernie" to w Bednarach, torze Poznań lub Kąkolewie wychodziło. ;-)
-
267. Data: 2013-04-24 19:00:51
Temat: Re: Spalanie
Od: Budzik <b...@p...o.n.e.t.pl.nie.spam.oj>
Osobnik posiadający mail c...@k...pl napisał(a) w poprzednim odcinku
co następuje:
> Pewnie jak każdy normalny kierowca uzależnia ją od warunków.
> Np. na Katowickiej 120, a na Starym Rynku 20. ;-)
Pokazesz mi jak na Katowickiej jedziesz te 120? ;-P
--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Prawda cierpi od zbyt wielu analiz."
Frank Herbert
-
268. Data: 2013-04-24 19:30:26
Temat: Re: Spalanie
Od: masti <g...@t...hell>
Dnia pięknego Wed, 24 Apr 2013 17:00:51 +0000 osobnik zwany Budzik
napisał:
> Osobnik posiadający mail c...@k...pl napisał(a) w
> poprzednim odcinku co następuje:
>
>> Pewnie jak każdy normalny kierowca uzależnia ją od warunków. Np. na
>> Katowickiej 120, a na Starym Rynku 20. ;-)
>
> Pokazesz mi jak na Katowickiej jedziesz te 120? ;-P
nie pokaże. Już parę razy go prosiłem, zeby pokazał filmik
--
Ford Mondeo 2.0 PMS edition, Jeep Grand Cherokee 4.0
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett
-
269. Data: 2013-04-24 21:39:50
Temat: Re: Spalanie
Od: "Cavallino" <c...@k...pl>
Użytkownik "Budzik" <b...@p...o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> napisał w
wiadomości grup dyskusyjnych:2...@b...poznan.pl...
> Osobnik posiadający mail c...@k...pl napisał(a) w
> poprzednim odcinku co następuje:
>
>> Pewnie jak każdy normalny kierowca uzależnia ją od warunków.
>> Np. na Katowickiej 120, a na Starym Rynku 20. ;-)
>
> Pokazesz mi jak na Katowickiej jedziesz te 120? ;-P
Mowa oczywiście o trasie, a nie ulicy Katowickiej.
Chcesz zobaczyć - to tylko powiedz gdzie i kiedy.
-
270. Data: 2013-04-24 22:30:17
Temat: Re: Spalanie ... metoda ?
Od: "Jaskot" <f...@g...pl>
Użytkownik "Budzik" <b...@p...o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> napisał w
wiadomości news:24042013.460F8668@budzik61.poznan.pl...
>
> Jak masz 40 litrowy zbiornik to 1/4 moze zapewne pokazywac zarówno 8 jak i
> 14 litrów.
1/4 to znaczy 1/4. Za każdym razem wskaźnik pokazuje tę samą wartość.
Nie jest tak, że za pierwszym razem 1/4 a za drugim razem 1/5 lub 5/16.
Oczywiście, błąd pomiaru istnieje, ale należy go minimalizować robiąć odczyt
w odpowiednich warunkach. Na pewno przechył samochodu za każdym razem
musi być taki sam, lub najbliższy tego samego, w każdej płaszczyźnie.
Są jeszcze inne warunki, ale nie mam zamiaru
robić wykładu na temat jak uzyskać powtarzalność wyników.
Przyznaję, że metoda pomiaru "lanie pod korek" jest dokładniejsza.


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają