eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaHiszpania bez pradu
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 320

  • 211. Data: 2025-05-12 08:52:26
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Sun, 11 May 2025 12:34:57 +0200, heby wrote:
    > On 04/05/2025 11:26, heby wrote:
    >> On 03/05/2025 23:58, Arnold Ziffel wrote:
    >>> Ile to daje energii w słoneczny dzień?
    >>
    >> Ładuje 1 telefon lub uzupełnia powerbank. Jeśli chcesz, zmierzę max moc,
    >> ale obecnie nie ma szans na słońce, więc chwilę to potrwa.
    >>
    >
    > Spawdziłem:
    > 1) To dokładnie ten model:
    >
    > https://pl.aliexpress.com/item/1005008519939055.html
    >
    > 2) W pełnym słońcu i prawidłowym ustawieniu, o 12:00 dawał radę
    > wyciągnąć 1.2A na 5V. Powyżej tej wartości napięcie spadało. To wartość
    > wystarczająca dla wszystkich telefonów jakie miałem, czyli 5W ładowania.

    Fajne. Pytanie jak długo wytrzyma ... w turystycznych warunkach.

    > 3) Dzisiaj nie jest perfekcyjnie jeśli chodzi o słońce, ale w końcu nie
    > zawsze będzie.

    Jesli na plecak ... nie zawsze słońce świeci w plecy.

    > Ważne, że: ładuje telefon i powerbank, da się zawiesic na plecak i
    > ogólnie w sytuacjach awaryjnych jest użyteczny. Natomiast 20W nie ma i

    A jakie ma wymiary? bo tak na oko - 9cm*17*4 = 0.06 m^2 ... no w sam
    raz 6-10W, ale absolutnie nie 20.
    Chińskie kłamczuszki :-)

    > jest sztywny, a więc pewnie pęknie przy udarze.

    Ale ma jakies usztywniacze i szyby?
    Bo ja bym się bał raczej lekkich wygięć, o które na plecaku nie
    trudno.

    > Miałem w rękach podobną wersję elastyczną, ale ona miała znacznie niższą
    > wydajność. Możliwe, że od tamtego czasu (~5 lat) sprawność takich
    > elastycznych paneli wzrosła.

    Ogólnie - są jakies kosmiczne technologie, gdzie sprawność jest rzędu
    30%, a konstrukcyjnie to folia - bo każdy gram się liczy.
    Ale cena ... zapewne kosmiczna.

    No ale ... prądu nie ma, a sieć komórkowa działała?
    Mają akumulatory i agregaty, ale nie wiadomo jak dużo i na ile starczą
    :-)

    J.


  • 212. Data: 2025-05-12 08:53:55
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Fri, 9 May 2025 23:04:30 +0200, nadir wrote:
    > W dniu 09.05.2025 o 10:13, J.F pisze:
    >> Tylko jest kolejne ryzyko - załóżmy że operator odłączy sieć na
    >> chwilę, a potem podłączy ... a w wyspie zasilanej falownikami akurat
    >> faza przeciwna. Musiałby operator sprawdzać synchronizację za każdym
    >> podłączeniem kawałka sieci.
    >
    > Operator nic nie sprawdza, to falowniki mają się zsychronizować do sieci
    > a nie odwrotnie.

    No i o tym właśnie mowa - falowniki mogłyby stabilizować
    częstotliwość, i nawet zasilać wyspy, ale to generuje kolejne problemy
    ...

    J.


  • 213. Data: 2025-05-12 08:56:27
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Fri, 9 May 2025 22:59:39 +0200, nadir wrote:
    > W dniu 09.05.2025 o 10:20, J.F pisze:
    >> No własnie - generator chwilę startuje.
    >
    > Dobry agregat podaje pełną moc po 2-3 sekundach.
    >
    >> Podejrzewam jednak, że większe insytucje mają automat - te komputery w
    >> bankach wymagają stałej pracy,
    >
    > Na ten czas niezbędna infrastruktura podłączona jest pod ups-y, lokalne
    > lub centralne.

    No ale przy dłuższej przerwie trzeba odpalić agregat, i raczej nie
    robi tego ręcznie elektryk zakładowy.

    >> szpitale raczej też wymagają prądu bez długich przerw itd.
    >
    > Większość jak nie wszystkie urządzenia szpitalne służące do
    > bezpośredniego ratowania/podtrzymania życia ma wbudowane indywidualne
    > akumulatory.

    Które starczą na pewien czas. A potem muszą działać dalej.

    Poza tym takie głupie sprawy jak windy, czy oświetlenie sali
    operacyjnej ...

    J.


  • 214. Data: 2025-05-12 08:58:07
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Fri, 9 May 2025 22:53:34 +0200, nadir wrote:
    > W dniu 07.05.2025 o 23:40, Waldek Hebisch pisze:
    >> Ale też pewnie chodzi o szybkość przełączania, np. jak się
    >> zasili silnik z generatora i błyskawicznie przełączy silnik
    >> na "zasilanie" z sieci, to przy braku napięcia w sieci silnik
    >> będzie przez chwilę (do zatrzymania) zasilał sieć.
    >
    > Generalnie w Polsce też trzeba zgłosić dostawcy energii zamontowany
    > agregat prądotwórczy i musi być do tego automatyka sterująca, która nie

    Trzeba? A co go to obchodzi?

    > pozwoli na zasilanie sieci dostawcy z agregatu.

    No ale to prosty przełącznik załatwia ... i chyba może być
    automatyczny.

    Jedyny problem, to przełączenie z powrotem na siec - przydałoby się
    zrobić synchronicznie.


    J.


  • 215. Data: 2025-05-12 09:02:49
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Fri, 9 May 2025 22:43:47 +0200, nadir wrote:
    > W dniu 09.05.2025 o 15:51, J.F pisze:
    >> Hihi - wymiana oleju w silniku co 10 tys km ... przy prędkosci
    >> 100km/h, to 100h pracy - 4 doby :-(
    >> No ale po miescie to parę razy dłużej.
    >
    > Zależy jaki silnik, mam w pracy agregat na silniku Scanii, producent
    > zaleca wymianę oleju co 100mh lub co pół roku w zależności o co będzie
    > pierwsze. Przez okres gwarancji się tego trzymaliśmy, teraz olej jest
    > wymieniany co 2 lata bo agregat więcej stoi niż chodzi.

    Jak to agregat awaryjny.
    Ale jak wam wyłączą prąd na tydzien ...

    > Ten sam silnik w
    > ciężarówkach ma zalecane okresy wymiany oleju od 60 tys. do 120 tys.
    > kilometrów w zależności od masy dopuszczalnej zestawu i rodzaju
    > przeznaczenia samochodu.

    Ciekawe. Bo to jednak 750-1500h, licząc 80km/h.

    Może niby ten sam silnik, ale w cięzarówce ma większy zbiornik oleju?

    Albo biorą poprawkę na starzenie.
    Albo po prostu przepisali ze starej instrukcji, a w tym przypadku
    nikogo to nie interesuje ...

    J.


  • 216. Data: 2025-05-12 09:07:55
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Fri, 9 May 2025 21:29:03 +0200, Mirek wrote:
    > W dniu 9.05.2025 o 10:34, J.F pisze:
    >> Jeszcze jest moja ciotka, która zmarła "na płuca", w domu seniora, ale
    >> ponoć epidemii covidu nie mieli.
    >>
    > Moja ciotka ewidentnie miała covid, książkowe objawy, leżała w domu 3
    > tygodnie ale wyzdrowiała i chyba nikogo nie zaraziła.
    > Ciekawie było już pod koniec pandemii jak pojechaliśmy coś robić do
    > pewnej fabryki: wręczono nam testy na covid, papiery do podpisania i
    > zaprowadzono do odosobnionego pomieszczenia. W tych papierach było
    > oświadczenie, że nie choruję na covid, ale ani słowa o testach.
    > Nikt nie sprawdzał nam tych testów ani nawet czy je robiliśmy.

    Widać oświadczenie ważniejsze ... prawnie.
    No ale żeby oświadczenie miało moc, to trzeba dać testy :-)

    Mnie kiedys test wyszedł pozytywny. Czułem się ... lekko przeziębiony.
    Ale to już była końcówka pandemii, jakieś łagodne mutacje.

    No i sam nie wiem - zły test, czy rzeczywiście covid.

    Jeszcze jest kwestia Niemców, którzy na początku (2020) raportowali
    jakąś wielką ilość zachorowań, a małą ilość zgonów.

    Złe testy mieli ?

    J.


  • 217. Data: 2025-05-12 13:12:29
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: nadir <n...@h...org>

    W dniu 12.05.2025 o 09:02, J.F pisze:

    > Jak to agregat awaryjny.
    > Ale jak wam wyłączą prąd na tydzien ...

    Własny zapas paliwa mamy na 2-3 dni ciągłej pracy, w zależności jakie
    będzie obciążenie, a potem to już i tak będzie armagedon, przerabiałem
    to w jednej z poprzednich firm. Prądu w okolicy nie było przez prawie
    24h, paliwo w agregacie skończyło się po około 5-6 godzinach i był
    problem z zatankowaniem. Na stacjach benzynowych paliwo mieli, ale nie
    mieli prądu, nie działały kasy fiskalne, terminale płatnicze, a przede
    wszystkim pompy. Jakby to miał być blackout na 3-4 dni lub więcej to ten
    kraj stoi.

    > Ciekawe. Bo to jednak 750-1500h, licząc 80km/h.

    Silnik w agregacie pracuje ze stałymi obrotami, więc liczy się
    (moto)godziny pracy.

    > Może niby ten sam silnik, ale w cięzarówce ma większy zbiornik oleju?

    Nie ma, miska taka sama jak w ciężarówce, dodatkowego zbiornika oleju
    brak, no może filtry są inne, ale nie przyglądałem się temu jakoś
    specjalnie.

    > Albo biorą poprawkę na starzenie.
    > Albo po prostu przepisali ze starej instrukcji, a w tym przypadku
    > nikogo to nie interesuje ...

    Raczej wynika to z innego charaktru pracy silnika, wał ma w miarę stałe
    obroty(1500/min), obciążenie prądnicy się jedynie zmienia, więc warunki
    pracy są w miarę stałe i przewidywalne, ale sama praca to raczej
    dorywcza. Czy takie warunki sprzyjają bardziej czy mniej starzeniu oleju
    niż w samochodzie ciężarowym, to nie mam pojęcia.


  • 218. Data: 2025-05-12 13:28:51
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: nadir <n...@h...org>

    W dniu 12.05.2025 o 08:56, J.F pisze:

    > No ale przy dłuższej przerwie trzeba odpalić agregat, i raczej nie
    > robi tego ręcznie elektryk zakładowy.

    Ręcznie się tego nie robi, agregat ma samostart, ustawienia są różne dla
    różnych zastosowań czy preferencji firmy/instytucji. Natomiast jak
    zawiedzie automatyka, to wtedy do akcji wkracza elektryk.

    > Które starczą na pewien czas. A potem muszą działać dalej.

    Oczywiście, i to jest ten czas na zadziałanie agregatu.

    > Poza tym takie głupie sprawy jak windy

    Windy akurat nie są niezbędne i na czas awarii zasilania traktuje je się
    tak samo jak w czasie pożaru - z windy nie korzystamy.

    > czy oświetlenie sali operacyjnej

    Chociaż oświetlenie sal i stołów operacyjnych jest podłączone pod
    zasilanie awaryjne, to nie jest to aż tak istotne jak kupa innych
    szpejów, które są obecnie stosowane przy operacjach, dlatego te sprzęty
    mają własne zasilanie bateryjne.


  • 219. Data: 2025-05-12 13:42:34
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: nadir <n...@h...org>

    W dniu 12.05.2025 o 08:58, J.F pisze:

    > Trzeba?

    Jedni dostawcy tego wymagają inni nie, nie wiem jak to jest w przypadku
    małych odbiorców indywidualnych, ale wszystkie firmy, w których
    pracowałem i miały agregaty prądotwórcze, miały to zgłoszone i
    uzgodnione z operatorem sieci.

    > A co go to obchodzi?

    I ludzie i automatyka są zawodni, a dostawca energii woli wiedzieć czy
    mu się nie pojawi napięcie w sieci mimo że sam je odłączył.

    > No ale to prosty przełącznik załatwia ... i chyba może być
    > automatyczny.

    Dla domowych popierdółek na kilka kilowatów to może i prosty
    przełącznik, w mojej firmie do tego jest specjalna szafa sterownicza, no
    ale sam agregat ma jakieś 700kVA mocy.

    > Jedyny problem, to przełączenie z powrotem na siec - przydałoby się
    > zrobić synchronicznie.

    Nie ma żadnej synchronizacji, bo i po co?


  • 220. Data: 2025-05-12 13:49:02
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: nadir <n...@h...org>

    W dniu 12.05.2025 o 08:53, J.F pisze:

    > No i o tym właśnie mowa - falowniki mogłyby stabilizować
    > częstotliwość,

    Nie mogłyby, bo raz że nie wszędzie są, a dwa, to falowniki o mocy nawet
    kilkadziesiąt kilowat nie są w stanie zapewnić stabilnej synchronizacji
    dla sieci o mocach megawatów.

    > i nawet zasilać wyspy, ale to generuje kolejne problemy

    Nie ma żadnych problemów, to falowniki, wiatraki, elektrownie wodne czy
    jakiekolwiek inne generatory energii mają się synchronizować co sieci i
    nikt nawet nie rozpatruje innych możliwości.

strony : 1 ... 10 ... 21 . [ 22 ] . 23 ... 30 ... 32


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: