eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronika60 mA dużo czy spoko?Re: 60 mA dużo czy spoko?
  • Data: 2025-02-25 22:59:05
    Temat: Re: 60 mA dużo czy spoko?
    Od: Pixel(R)?? <m...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 25.02.2025 o 05:46, J.F pisze:

    >> [...]
    >>>> U mnie nie ma takiej potrzeby :) Trafo jest dobrane "fabrycznie/optymalnie".
    >>>
    >>> No ale jesli przy rozładowanym aku płynie 12A,
    >>> to przy bardzo rozładowanym powinno płynąć więcej.
    >>> Szczególnie, jak w sieci jest akurat 250V ...
    >>
    >> Pojebałeś kwatyfikatory :) 12A jest MAX czyli prawie zwarcie. Żodyn,
    >> żodyn najbardziej rozładowany akumulator nie ma 0 ohm :)
    >
    > Jeśli to porządny transformator, to owszem - MAX dopuszczalne, bo nie
    > maksymalne osiągalne.
    > Ale może wbudowali jakies ograniczenie.

    Ale po co? Na chuj mieli komplikować? Jest bezpiecznik i działa :)
    Mało tego, działa właściwie a nie, że mi się spali bezpiecznik lub
    będzie "wyskakiwał" jakiś automat, jak będę chciał ładować. Automat? Po
    co, skoro mam amperomierz i woltomierz? Na dodatek pisałem, że mam tam
    dodatkowo "laboratoryjną" przetwornicę.
    Podłączam zupełnie zdechły akumulator i widzę jakie ma napięcie. Jeśli
    ma 5V mogę wtedy podłączyć go pod "laboratoryjny" ustawić 2A max i
    napięcie 9V i iść spać. Jeśli odżyje to wtedy dostanie z grubej rury.
    Zero spiny :)...albo dać od razu w szereg żarówę 50W. Najważniejsze, że
    nie ma tutaj tej głupiej opcji, że poniżej jakiegoś napięcia
    akumulatora, się nie włączy ładowanie.
    [...]
    >> Gnój z częściami, bo każdy ma inne
    >
    > A widzisz - czesci nie muszą byc dokładnie takie same.
    > Tranzystor do przetwornicy w jednym zasilaczu prawdopodobnie bedzie
    > dobry do 99% innych zasilaczy.

    Nie zawsze, są dość spore rozbieżności, inna budowa w sensie kontrolera
    itd. Praktycznie nie spotyka się "podobnych" obecnie i piszę tutaj o
    pierwotnym, wtórne jest proste przecież ale rzadko zdycha.
    >
    >> na dodatek zależy co jebło.
    >
    > Owszem, moze byc np uszkodzony rezystor, który trzeba wykryc.
    >
    >> Jak się wysmażyła płytka to śmieć.
    >
    > Nie wiem - czy sie rzadko zdarza, czy wtedy mówili, że sie nie da
    > naprawic, czy mieli pełno złomowych, i podmieniali płytki.
    >
    >> Na
    >> dodatek czasem bywało, że podstawiasz części, wszystko ok ale jakiś
    >> kondziu ma przebicie/upływność, który wydawał się dobry szczególnie przy
    >> sterowaniu i dym. Wymieniać prawie wszystko to bez sensu.
    >
    > Prawie wszystko nie - małe elektrolity tak.
    > Nawet nie mierząc.

    Nie piszę o elektrolitach...często bywa, że właśnie te małe kondzie
    dostają przebicia...ale nie pełnego zwarcia. Mierzyć wszystko, to lepiej
    kupić nowe, nie przegrzane.
    [...]
    >> Miałem setki takich przetwornic w próbie naprawy. OK, jeśli chodziło o
    >> diody, kondzie, czasem transoptor...ale jak był węgiel w środku to śmieć.
    >> Trafo takie nie jest :)
    >
    > Ja piszę o swoim prostowniku. Bezpiecznik zabezpiecza, ale jak sie
    > spali, to cały prostownik jest do d* ... chyba, ze masz pod ręką
    > zastępczy :-)

    No właśnie, masz 7 z czego 4 są gdzieś, gdzie zapomniałeś. Ja mam w
    sumie dwa, tylko dlatego, że żona raz pożyczyła swojemu bratu a ja
    myślałem że gdzieś się zapodział i kupiłem drugi :D Sądzę że mnie
    przeżyją :)


    --
    Pixel(R)??

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: