eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaCNC dla elektronika - lewa strona vs prawa strona (G41/42)Re: CNC dla elektronika - lewa strona vs prawa strona (G41/42)
  • Data: 2017-06-22 15:53:28
    Temat: Re: CNC dla elektronika - lewa strona vs prawa strona (G41/42)
    Od: Marek S <p...@s...com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 2017-06-22 o 08:48, s...@g...com pisze:

    > Ale to ci robi program dla maszyny cnc. To w nim powinna być również
    > umieszczona możliwośc ustawienia średnicy narzędzia i to czy wycięcie
    > jest wewnątrz/zewnątrz.

    No i jest! Właśnie stąd brane są dane o prędkościach, narzędziach itp.

    > I to jest odpowiednik wizarda z mach3.

    Pisałeś o wpustach, generowaniu różnych kształtów itp. Dla mnie to jest
    wizardem. Ja w swoim sofcie nie generuję żadnych kształtów bo nawet
    zlikwidowaną taką funkcjonalność w najnowszej wersji jako nieadekwatną
    dla przeznaczenia sterownika maszyny.

    > Nie, sugeruję szukanie takiego garnituru programów aby takie zadania
    > nie musiały się kończyć doktoryzowaniem z g41/42.

    Tu się zgodzę z Tobą jeśli rozmawiamy ogólnie. Jeśli rozmawiamy o
    szczególnym zastosowaniu CNC w elektronice (co podkreślałem wiele razy),
    to mam odmienne zdanie. Z armatą na wróbla... A cały zamęt wziął się nie
    stąd, że trzeba doktorat z G41/42 robić tylko z tego, że nigdzie nie
    znaleźliśmy kompletnego opisu tych kodów. Same tylko pierdnięcia i to w
    połowie wstrzymane. Tymczasem w kilku zdaniach ładnie można opisać te
    instrukcje a nawet zobrazować ich działanie bez jakiegokolwiek zdania.

    Tymczasem są one tak banalne, że nie ma nad czym się rozwodzić. W
    chińskiej instrukcji obsługi nawet nie wiem czego, bo pisanej po
    chińsku, z samych ilustracji więcej się dowiedziałem niż dotychczas z
    treści jakie sobie cytowaliśmy.

    > Ten problem jaki
    > masz dla mnie nie istnieje. U mnie wszystko tnie cie dokładnie i
    > przewidywalnie.

    Nigdy nie zaprzeczałem temu, że stosując armatę zarówno na wróbla jak i
    na coś większego zawsze osiągnie się pożądany rezultat. Jednakże
    podkreślałem również, że od dopisania jednej instrukcji w G-kodzie nie
    spocę się. Tylko z tego powodu unikam tej "armaty". Workflow jaki
    proponujesz byłby:

    0) Nauka CAMa (krok jednorazowy lecz czasochłonny)
    1) Eagle -> CAM
    2) CAM -> sterownik

    Mój workflow to:
    1) Eagle -> sterownik

    Dopisanie instrukcji traktuję jako krok nieistniejący o stopniu
    trudności i czasochłonności podobnym do wstawienia kropki na końcu zdania.

    --
    Pozdrawiam,
    Marek

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: