eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaDiody LED - oświetlenie na choinkęRe: Diody LED - oświetlenie na choinkę
  • Data: 2025-12-30 17:08:12
    Temat: Re: Diody LED - oświetlenie na choinkę
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Pan J.F napisał:

    >> Typowy ma 1,5 mm. W budynku murowanym w instalcjach podtynkowych
    >> nie ma z tym problemu. Jednak w przypadku domów drewnianych jest
    >> inaczej. Nawet jeśli to 2,5 mm jest tylko *zalecane*, to lepiej
    >> nie ryzykować ewentualnych sporów z ubezpieczycielem.
    >
    > Moze jest jakiś przepis ... ciekawe, czy przestrzegany.

    Wygrał brak ciekawości tego, jak sprawę potraktują ubezpieczyciele.

    >> Można przypuszczać, skąd to się wzięło. Jakiś ziutek prawie sto
    >> lat temu kombinował, że jak żarówa zrobi zwarcie, to 1,5 mm może
    >> się sfajczyć
    >
    > Jesteś pewien, że przepisy o żarówie mówią, a nie o gniazdkach,
    > czy o całości?

    Przepisy mówią o całości, ale ziutek jakoś je sobie wykombinował,
    a jego kombinacje słabo pasują do dzisiejszych realiów.

    > Ogolnie - bezpiecznnik powinien być do kabli (oporności) dobrany,
    > właśnie po to, aby w razie zwarcia szybko rozłączył układ.

    Jak to "dobieranie do oporności kabli" ma wyglądać? Przecież przy
    tych samych kablach mniejszy bezpiecznik powinien działać szybciej.
    A jednak pod berecikiem z antenką lęgnie się myśl, by stosować
    zabezpieczenia tak duże, żeby były na granicy zjarania się druta.
    Po co? To jest całkiem bez sensu. Jak się popatrzy na domowe
    odbiorniki prądu, to widać dwubiegunowy rozkład. Albo pobierają
    "tyle co nic" -- oświetlenie, komputery, routery i inne bajery.
    Albo tęgie kilowaty -- pralki, suszarki, kuchenki, czajniki.
    Te najlepiej jakby miały osobne bezpieczniki.

    >> Żadne tam "eleganckie korytka"! Kolega kupił dwie szpule kabla
    >> w oplocie jutowym (kilkanaście złotych metr), żeby było oldskulowo
    >> i klimatycznie. Okazały się nieprzydatne, bo przepisy też coś na
    >> taki kabel kręcą nosem.
    >
    > A to nie wiem, kabel "z izolacją gumową, w oplocie bawelnianym",
    > był znany, i w żelazkach używany :-)

    Kabel (z wtyczką) do żelazka to co innego niż element stałej
    instalacji. Tu w ogóle nie chcą kabla (w sensie że linki), musi
    być drut.

    >>> -jak router/AP padnie ... wymiana po ciemku? :-)
    >> AP są redundantne. Router zbędny, jest serwer off-line.
    >
    > Jakis specjalny model AP ?

    Nie, zwyczajne z ustawionym tym samym SSID i tym samym hasłem.
    To działa.

    > A serwer też redundantny?

    Napisałem przecież.

    >>> Częsciej chyba zasilanie padnie, latarkę trzeba miec w gotowosci.
    >> To prawda. Po wsiach podobno wciąż często się zdarza. Na takie coś
    >> mam dla posiadaczy w miarę współczesnych instalacji z wydzielonymi
    >> obwodami oświetleniowymi taką sugestię:
    >> https://allegro.pl/listing?string=%C5%BCar%C3%B3wka%
    20led%2012v%20e27
    >> Chyba dalej nie musze tłumaczyć.
    >
    > Ale to długośc kabli rośnie i się dziwisz, że kilometry potrzebne :-)

    Się nie dziwię, bo kilometry niepotrzebne. Napisałem dla kogo ta sugestia.
    Dwunastowoltowe "retrofity" z tradycyjnym gwintem pojawiły się niedawno,
    więc to nietrywialna informacja. Się kupuje komplet żarówek, się montuje
    buforowany zasilacz tuż obok skrzynki bezpieczników, się ma wywalone na
    elektrowniane wyłączenia. Inwestycja na dwie stówy i dwie godziny roboty.

    > Teraz są "magazyny energii" na 230V AC i ponoć coraz tansze.

    Na płocie było napisane DUPA, jeden uwierzył, potem żałował, bo
    w płocie były drzazgi. A on chciał tylko pogłaskać. To samo można
    powiedzieć o rojeniach dziennikarzy na temat "tanich magazynów
    energii".

    > A pozwolą zaoszczędzić na taryfach, albo zarobić na PV.

    Zarobić raczej nie, ale zaoszczędzić tak. Na przykład na kosztach
    działki, gdy ktoś chce domek letni wystawić. Niezelektryfikowane
    są dużo tańsze. PV użytkowana jak wyżej, w takich przypadkach
    wystarcza. Ja to po raz pierwszy widziałem prawie ćwierć wieku
    temu w Andaluzji. Wtedy pojawiły się pierwsze sensowne panele,
    a tam niezelektryfikowane tereny ciągną się przez dziesiątki
    kilometrów. Dodajmy, że w bardzo miłych okolicznościach przyrody.
    Obrót nieruchomościami poszedł w górę. Pisałem o tym tutaj (czyli
    w Usenecie).

    >> Podobno chińske przełączniki potrafią się zepsuć. Na razie
    >> jednak nie stwierdzono.
    >
    > Kiedyś na pewno się zepsują.

    Jednak dużo rzadziej niż kiedyś psuły się wolframowe żarówki.
    Wymiana nie zajmuje dużo więcej czasu.

    > Ostatni znajomy przypadek - zepsuł się zasilacz TP-Link,
    > bo sam router/AP dobry.

    Podłączyć router do obwodu oświetleniowego. Tam jest zasilacz
    buforowy.

    >> A i to nie byłby problem, najwyżej jakaś lampa nie będzie
    >> świecić.
    >
    > Żadna? :-)

    Nie, jedna.

    Jarek

    --
    Panie majster, ruskie w kosmos polecieli!

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: