eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaHiszpania bez praduRe: Hiszpania bez pradu
  • Data: 2025-05-02 15:00:16
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: a...@h...invalid (Arnold Ziffel) szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    In pl.misc.elektronika heby <h...@p...onet.pl> wrote:

    >> Zauważ że na KF i UKF sprzęt ma garstka ludzi
    >
    > Baofenga, idę o zakłąd, ma co najmniej kilku ludzi na blokowisko.

    Tylko Baofenga trzeba jeszcze umieć użyć. Nie zakładałbym, że ktoś bez
    licencji wie, gdzie czego szukać, itd.

    >> CB ma w samochodzie każdy TIRowiec.
    >
    > To wada. Ostatnie co potrzebujemy podczas klęski zasilania to bekanie,
    > puszczanie discopolo i pytania gdzie jest Zagórska w Zgierzu.

    Myślę, że podczas klęski by się tirmani jednak ogarnęli. Tak jak ogarniają
    się gdy jest np. wypadek.

    Inna sprawa, że to bekanie na CB jest przereklamowane. Nie zdarza się tak
    często, jak się powszechnie wydaje.

    >> No i bez licencji nikt na KF / UKF nie będzie z tobą gadał, o ile nie
    >> będziesz miał bezpośredniego zagrożenia.
    >
    > Myślisz, że w momencie wyłączenia zasilania w połowie kraju, ktoś bedzie
    > patrzył Ci na licencje?

    Nie wiem. Mam licencję 15 lat, ale nie byłem jeszcze takiej sytuacji.

    Ja zrobiłbym wyjątek gdyby ktoś faktycznie potrzebował realnej pomocy
    (zagrożenie życia, mienia, przekazanie komuś ważnego komunikatu), a nie
    "koledzy, bo ja mam radio, co się stało się?".

    > No chyba, że wyłaczenie zasilania na dobę nie uważasz za zagrożenie.

    Zależy. Ja osobiście nie uważam, bo ja nie zależę od prądu tak, jak np.
    chorzy pod respiratorami, czy nawet osoby z cukrzycą, które muszą trzymać
    insulinę w lodówce. Jak nie będzie prądu to nie będzie, kiedyś wróci. Ja
    jestem na jedzenie i wodę a nie na prąd. Najwyżej mi sesja na IRCu spadnie
    i żarcie w lodówce się zepsuje, i na kolację zjem słodycze z szafki.

    A że sklepy nie będą działały... w niedziele, święta, czy w nocy, też nie
    działają, i żyjemy.

    Inna sprawa, że jak będę bardzo potrzebował prądu (żeby naładować telefon,
    radio, cokolwiek), to mam akumulatory, mam też baniaki z ropą do samochodu
    (czyli generatora prądu) -- to na wypadek jakby kiedyś zabrakło paliwa.
    Rotuję je (czyli tankuję bak z baniaków i potem tankuję baniaki).

    Problem zacznie się, jak prądu nie będzie kilka dni, a nie dobę. Ale też
    po prostu problem, a nie dramat i apokalipsa.

    > Co do problemów licencją: na radiu będzie *wtedy* o wiele więcej ludzi
    > bez licencji niz z licencją. Przynajmniej w takiej sytuacji, jak
    > zagrożenie w skali kraju.

    Ci ludzie muszą wiedzieć, gdzie nadawać. Nie wystarczy włączyć radio na
    dowolną częstotliwość.

    Raczej spodziewałbym się, że będą nadawać na PMR, niekoniecznie przepisowo
    (pół wata i nieodkręcana antena).

    --
    Rozmawia dwoch kolegow:
    - Podobno przestales pic?
    - To dzieki tesciowej, stale widzialem ja potrojnie!

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: