eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaHiszpania bez praduRe: Hiszpania bez pradu
  • Data: 2025-05-14 19:00:18
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Wed, 14 May 2025 18:02:56 +0200, nadir wrote:
    > W dniu 13.05.2025 o 11:02, J.F pisze:
    >> No ale mamy agregat, i windy można uruchomić ... jak odpowiednio duży.
    >
    > Współczesne windy nie mają jakiś mocnych silników, więc i agregat nie
    > musi być jakoś specjalnie duży żeby je zasilić. Problemy mogą być inne.

    No ale chodzi o to, żeby jednak była zasilana awaryjnie, a nie
    "korzystać ze schodów".

    > 1. Który mieliśmy kiedyś właśnie w szpitalu, stara winda bez problemu
    > współpracowała ze starym agregatem, po wymianie windy i napędu na
    > nowoczesny, parametry prądu z agregatu nie podobały się falownikom i
    > winda w ogóle nie chciała ruszyć na agregacie.

    To jedno, ale jeszcze te niezbyt mocne silniki, przy rozruchu mogą
    duży prąd brać.
    Ale falowniki to chyba mają łagodny start ?

    >> A potrzeba jest.
    >
    > 2. W niektórych zakładach/firmach montuje się awaryjne instalacje i
    > wyłączniki p.poż, wtedy sterowanie agregatem dodatkowo się komplikuje.
    > Więc lepiej od razu ludzi przyzwyczaić, że w razie problemów z
    > zasilaniem z windy nie korzystamy.

    Tam, gdzie można, to jak najbardziej przyzwyczajać.

    Ale jak widać - w szpitalu gorzej, no i ktoś tej windzie może jechać
    podczas wyłączenia prądu, i przydałoby się, aby wkrótce mógł wysiąść.

    > A jak ktoś już ma pecha i się w
    > czasie awarii zasilania zatnie w windzie, to o ile automatyka nie
    > zdziała, to nikt specjalnie nie będzie uruchamiał agregatu, żeby windę
    > sprowadzić na piętro, są od tego inni ludzie i inne procedury.

    No ale agregat jest, bo to np szpital, i potrzebuje.
    A inni ludzie ... być może nie ma na miejscu.
    Czy wręcz "zapewne nie ma".

    A telefony nie wiadomo, czy będą działać, aby wezwać :-)

    >> Ogólnie tak.
    >> Ale mamy duży i drogi agregat, pracujący, pacjent wymaga transportu,
    >> a nosze po schodach bardzo kiepsko się znosi ...
    >
    > No cóż takie życie. Zresztą nosze po schodach, to jeszcze pikuś,
    > ratownicy praktycznie połowę sowich interwencji obrabiają w budynkach
    > gdzie nie ma windy a pacjenta trzeba wnieść/znieść.

    Jest takie fajne krzesełko.
    No ale wymaga pacjenta, którego można posadzić.
    Jak był w budynku, to powiedziałbym, że zazwyczaj można.
    A w szpitalu to już niekoniecznie, bo różne są schorzenia.

    > Problemem są dopiero
    > łóżka szpitalne, że już o stołach operacyjnych nie wspomnę, noszenie
    > tego po schodach już trywialnie nie jest, a z pacjentem to wręcz niemożliwe.

    Stołów operacyjnych z pacjentami się chyba nie nosi?
    Są wózki do wożenia.

    >> Jakoś tak. Ale mamy duży agregat ... :-)
    > Nie ważne jak duży masz agregat, urządzenia do ratowania i monitorowania
    > pacjenta muszą mieć swoje autonomiczne zasilanie, na wypadek gdyby
    > jednak agregat nie zaskoczył lub było jakieś inne zdarzenie i pacjentów
    > trzeba ewakuować. Tu się nie lata z przedłużaczami, tylko pacjenta i
    > cały majdan do ratowania życia na łóżko i wyjazd.

    No ale najpierw trzeba dokończyc operację, a przynajmniej
    prowizorycznie zaszyć.

    A że to podtrzymanie w urządzeniach na długo nie starczy,
    to stosowny agregat powinien być, i na lampę chirurgiczną starczy,
    a może i na windę :-)

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: