eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaNiby uziom ale nieRe: Niby uziom ale nie
  • Data: 2025-04-13 04:31:11
    Temat: Re: Niby uziom ale nie
    Od: a...@h...invalid (Arnold Ziffel) szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Uzytkownik <a...@s...pl> wrote:

    > Skoro jest wbite 6m i raptem uzyskałeś 70 Omów to nie ma sensu walczyć o
    > zmniejszenie rezystancji, bo choć byś wbił takich prętów 10 po 6m to i
    > tak nie uzyskasz rezystancji uziemienia, która byłaby wystarczająca do
    > wyłączenia zabezpieczeń nadprądowych w wymaganym czasie.
    > Poza tym po co nawet walczyć o taką rezystancję, skoro masz sieć TN?

    Swoją drogą, podepnę się. Tym razem instalacja nie w mieszkaniu, ale na
    działce (ROD).

    Są na działkach latarnie, między którymi pociągnięty jest czterożyłowy
    przewód (trzy fazy i zero). Przy niektórych latarniach są skrzynki (często
    dziurawe, przerdzewiałe, woda się do nich leje, krzaki w nie wrastają,
    nikt o to nie dba).

    Skrzynki, wydaje się, mają własne uziemienia (podejrzewam, choć nie mam
    pewności, że spięte z PEN) i z tych skrzynek rozprowadzony jest prąd na
    poszczególne działki, prawdopodobnie z różnych faz (sądząc po tym, komu
    wywaliło prąd a komu nie, jak jednej fazy nie było).

    Do mnie przychodzi kabel czteroprzewodowy, miedziany, dosyć gruby (nie
    wiem czy 10mm2 będzie, na pewno więcej niż 4mm2, może 6mm2?), ale tylko
    dwie żyły są podłączone w skrzynce przy latarni. Dwie pozostałe są
    niepodłączone (ale nie chcę ich używać bo nie wiem, w jakim są stanie, ten
    przewód jest w tej ziemi pewnie dłużej niż ja po świecie chodzę).

    Wchodzi to na licznik i jednocześnie, sprzed licznika, idzie do innej
    altany na innej działce (co i tak jest sukcesem, bo inny sąsiad ma
    drugiego sąsiada podpiętego ZA swoim licznikiem -- jak drugi kosi trawę to
    licznik kręci się u obu).

    W każdym razie za pięknym, starym, elektromechanicznym, PRL-owskim
    licznikiem (będącym w zasadzie podlicznikiem do rozliczeń z ROD) jest już
    moja rozdzielnica, instalacja robiona przeze mnie od zera.

    I teraz tak.

    Wychodząc z założenia, że ten PEN jest niepewny (tej instalacji nikt nie
    konserwuje, wiem że niektóre przewody mają takie przebicia, że są spore
    straty energii, bo prąd ucieka do ziemi, ale dopóki nie wywala topików 63
    A w rozdzielnicy to nikt się tym nie przejmuje i tego nie wymienia),
    zrobiłem najbardziej sensowną rzecz, jaka mi przyszła do głowy, czyli:

    1. Wbiłem własny uziom, kilka prętów, ma to rezystancję właśnie ok. 70
    omów.

    2. Wykorzystałem ten PEN z latarni jedynie jako N, a PE wziąłem z mojego
    uziomu.

    3. Ochronę przeciwporażeniową w tej konfiguracji oparłem wyłącznie o RCD
    (prąd z L do PE na pewno nie wyzwoli zabezpieczenia nadprądowego, jedynie
    RCD).

    Czyli zrobiłem wyspę TT, ale z uziomem wystarczającym jedynie dla RCD.

    Od tamtej pory spędza mi to sen z powiek. Jest o tyle dobrze, że jedyną
    osobą, która dotyka uziemionych urządzeń, jestem ja, bo jedyne uziemione
    urządzenia to moje elektronarzędzia i laptop. Więc jak kogoś trzepnie, to
    mnie, więc nie będę miał na głowie prokuratora.

    Tylko że wolałbym, żeby mnie jednak nie trzepnęło, i stąd pytanie: czy to
    jest wyjątkowo głupie i niebepizeczne? Zapewne odpowiedź brzmi "tak".
    Zastanawiam się, czy spiąć ten mój uziom z PEN (albo w ogóle odłączyć mój
    uziom i wydzielić PE z PEN przychodzącego z latarni) i w sumie im dłużej
    czytam tę dyskusję, tym bardziej się ku temu skłaniam.

    Tyle że boję się dwóch sytuacji:

    1. Luźny PEN w skrzynce przy latarni (lub skorodowany przewód od latarni
    do mnie), prąd od sąsiada (lub sąsiadów, zależy gdzie się ten przewód
    upali, ostatni który był wymieniany upalił się między latarniami)
    spowoduje, że prąd sąsiadów będzie płynął przez mój uziom.

    Porażenie to jedno, ale czy to może spowodować pożar? Uziom ma
    rezystancję, więc na tej rezystancji wydziela się jakaś moc, ale gdzie ta
    moc fizycznie jest? W całym obszarze ziemi wokół moich prętów? Ile mocy
    można wydzielić w takim uziomie (szacunkowo) zanim zacznie się coś palić
    (i co zacznie się palić, bo chyba nie gleba)?

    Druga rzecz, czy takie coś może spowodować porażenie przez napięcie
    krokowe (w okolicy mojego uziomu)?

    2. Luźny PEN w skrzynce przy latarni -- porażenie mnie przez uziom. Ta
    sama obawa, co tu w mieszkaniu, tylko bardziej realna. No nie ufam
    dziurawej, zardzewiałej skrzynce, z której wyrasta trawa.

    Ta instalacja w ogóle jest dziwna, bo wygląda strasznie, ale działa
    zaskakująco dobrze. Żadnych zauważalnych spadków napięcia nawet jak
    odpalam spawarkę.

    Czyli, w skrócie -- co ja mam zrobić w tej instalacji, żeby była w
    obecnych warunkach najbezpieczniejsza? Rozumiem że podział TN-C na TN-C-S?
    Co mam zrobić w tej sytuacji ze swoim uziomem? Zostawić, uziemiając punkt
    podziału? Odłączyć?

    Coś jeszcze mogę zastosować, żeby było to bezpieczniejsze?

    Mam na działce oprócz altany blaszak (stoi na betonowej wylewce), idzie do
    niego 3x2,5mm2 z głównej rozdzielnicy (w blaszaku jest osobna rozdzielnica
    na gniazda i światło). Blaszaka nie podłączałem do PE z tego kabla, bo nie
    jestem pewien, czy powinienem. Czytając tę dyskusję wydaje mi się, że
    jednak powinienem. Powinienem?

    Inna sprawa, że blaszak składa się z profili (malowanych) i przykręconych
    (oraz nitowanych) do nich blach. Te wkręty i nity na pewno nie zapewniają
    pewnego połączenia. Więc żeby było absolutnie zgodnie ze sztuką, musiałbym
    każdy arkusz blachy (plus pewnie też drzwi elastycznym przewodem) spiąć z
    uziomem osobno?

    --
    Do dyżurnego lekarza w klinice położniczej przychodzi licealistka i pyta:
    - Czy mogłabym na godzinę wypożyczyć noworodka?
    - Po co?
    - Chciałabym tylko kogoś nastraszyć...

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: