eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaObsesja wymiany licznikówRe: Obsesja wymiany liczników
  • Data: 2020-03-13 11:05:12
    Temat: Re: Obsesja wymiany liczników
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Pan J.F. napisał:

    > Czestotliwosc przerabialismy 2-3 lata temu - ponoc wrazliwosc sieci
    > jest w granicach
    > 1% mocy na Hz - czyli polowa pradu kreci silnikami ... bez regulacji ?
    >
    > Tylko dziwne to troche, bo przeciez zawiodla wtedy czestotliwosc u
    > zrodla - w elektrowni.

    Nie "w elektrowni", tylko w systemie, a ten jest europejski. Nie da
    się mieć różnych częstotliwości generatorów. To była reakcja na
    jakieś perturbacje w macedońskiej sieci. Zamiast odłączyć odbiorców,
    zdestabilizowano cały system.

    >> Z gazem podobnie -- palink pod kotłem ustawiony na jakiś przepływ
    >> i tyle.
    >
    > ale termostat ma.

    Nie ma. Najczęściej używane za Jaruzela rzemieślnicze domowe kotły
    centralnego ogrzewania z reguły nie miały termostatu, tylko regulator
    przepływu i czujnik przegrzania.

    >> Na herbacie też coś sie oszczędzało, bo ludzie zwykle mają
    >> tendencję do ustawiania zbyt wielkiego płomienia.
    >
    > I to zmniejszalo plomien, i w efekcie wode w czajniku sie
    > grzalo tak samo dlugo jak na czystym gazie ?

    Dłużej, ale sprawność wyższa.

    >> Inspektor od czego? I dlaczego miałby osiwieć?
    >
    > Od rur gazowych. Powinny byc szczelne, zeby gaz nie uciekal,
    > no i zeby za duzo powietrza sie do srodka nie dostalo, a Ty
    > chcesz sprezarke podlaczac.

    Jak ma się "nieszczelną rurą" dostać powietrze do gazociągu,
    w którym ciśnienie wynosi kilka czy kilkanaście atmosfer?

    >> To nie były jakieś drobne kradzieże ziutków z gazowni, tylko
    >> zupełnie oficjalna (choć nie nagłaśniana) praktyka firmy.
    >
    > No i inspektor na etacie firmy, albo wcale.
    >
    > Hm, jesli faktycznie ten 1% tlenu nie szkodzi, to moze i
    > faktycznie tak wyrownywali stezenie azotu do normy ...
    > a czasem przesadzali, ale o tym juz nikt nie wiedzial :-)

    Ten 1% nie jest jakąś magiczną granicą. Nie wiem ile dopuszczły
    wewnętrzne uregulowania firmy ani ile i jak często bywały
    przekraczane.

    > Swoja droga, to faktycznie bywaly dni, gdy we Wroclawiu mialem
    > jakis "słaby gaz" ... wtedy mi sie wydawalo, ze mi sie wydaje,
    > albo dysza sie zapchala ... a tu moze za duzo azotu/powietrza ?

    Jeśli sam azot, to pochodzi ze złoża. O dodaniu powietrza świadczy
    tlen. Jeszcze jedno. Zanim zaczęto pozyskiwać hel z polskich złóż,
    gaz szedł prosto w rurę. Helu jest z pół procenta, więc 5 litrów
    w kubiku. Litr helu to przwie pół dolara. Ta niewielka domieszka
    ma większą wartość od metanu.

    --
    Jarek

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: