eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaPerełka pewnego forum...Re: Perełka pewnego forum...
  • Data: 2015-12-15 19:40:20
    Temat: Re: Perełka pewnego forum...
    Od: "ACMM-033" <v...@i...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    Użytkownik "Maciek" <m...@p...com> napisał w wiadomości
    news:566f659c$0$689$65785112@news.neostrada.pl...
    > Użytkownik ACMM-033 napisał:
    >> Oj, chyba nie, chyba, że u nas w kraju, albo może o cyfrowość chodzi, bo
    >> były jeszcze full analogi ZTCW. Źródła są sprzeczne.
    >
    > Amerykanie z At&T szli drogą kolejnej elektronizacji a Francuzi od
    > początku zaprojektowali nową, elektroniczną centralę.

    Ano... w przeciwieństwie do pecety, którą "zerżnęli" bodajże albo od ITT,
    albo Intermetall, kurde, myli mi się to. ZTCW, Pentasia nie jest ich
    oryginalnym pomysłem.

    (125 kHz)
    > Ten zegar nie był aż tak wolny, jak piszesz. Podstawowy oscylator miał

    To albo moje źródło niedomówione, albo źle przeczytałem. Tyle, że to źródło
    zawodowe...

    > 256 kHz. Z niego generowane były 4 przebiegi rozsyłane telestradami po
    > centrali:
    > 1) 2,56MHz
    > 2) 4,096MHz

    Przez powielanie, czy synchro jakiegoś generatora autonomicznego?

    > 3) Sygnał wyznaczajacy początek każdego kanału czasowego, czyli impuls
    > trwający 122ns co 3,906us

    Czyli jednak TTL-LS?

    > 4) Kod binarny, służący do określania kanału czasowego. Trochę bardziej
    > skomplikowanej budowy niż powyższe 3.
    > Powyższe spisałem z książki o centrali. Każdy z tych 4 sygnałów musiał być
    > ściśle zsynchronizowany.

    No, wiadomo. Spodziewałbym się, że nawet bardziej, niż na szybszej - E10B
    alias OCB283, S12, Lucynie, czy EWSD. Ale, jeśli przez powielanie, to chyba
    nie bardzo było jak się rozjechać?

    > Sygnały tonowe generował stojak o nazwie ETA. Miał EPROMy z zapowiedziami.
    > Generował tony, zgłoszenie centrali, zwrotny wołania, marszruta, odbierał
    > wybieranie DTMF i obsługiwał sygnalizację centralową w kodzie R2.

    Czekaj... wiem, że multirejestr mógł do 66 połączeń, przynajmniej tak mi
    kilka niezależnych źródeł zeznało, co w OCB zwiększono do 255, czy 256
    chyba...
    Czy odbiór/nadawanie R2 odbywało się niejako bezpośrednio, czy było to
    zorganizowane, jak na mojej centrali dla modułów miejskich, że rejestry to
    przyjmowały raczej w dekadzie, ale jak potrzebne było R2, to rejestr
    przywoływał dedykowany odbiornik R2 (było ich 10 na module, choć rejestrów
    60) i przyjmował, co miał przyjąć... Jak to w E10A, bo nie mogę sobie
    przypomnieć opisu o tym traktującego?

    > Yyy... znaczy się, że to nowe, to nie
    >> tylko system bilingowy, ale i system utrzymania, czy jak mu tam?
    > Nie, ja to wykorzystywałem do utrzymania, bo oprócz rejestracji osobno
    > każdego połączenia, żeby pokazać abonentowi wykaz jego rozmów, rejestrował
    > też którędy ta rozmowa przechodziła. Abonent w stojaku abonenckim miał 60
    > możliwych dróg połączenia, każda konkretnymi przekaźnikami. dodatkowy
    > bajer, który skrzętnie wykorzystywałem.

    No, podoba mi się to - wykorzystać dodatkową możliwość w niecodzienny sposób
    :)

    >> Trakty TCK? Potrafiły dać bobu, wychodzące z E10A bywały nieraz tak
    >> nieziemsko szumiące, że w każdej chwili miało się akustyczną kontrolę, ze
    >> połaczenie nadal trwa :)
    >
    > No nie wiem. Ręcznie przedzwanialiśmy kanałówki, był do tego też robot

    Spoko, to nie centrala szumiała! Szumiała relacja wychpodząca i na 90% wina
    była po stronie TCK, siedzącego jako "przychodzące" na danej centrali
    analogowej. Jak relacja wychodziła do kolejnej cyfrówki, to szumu nie było.
    Zresztą, każda relacja inaczej szumiała.

    > pomiarowy. Wspominałem o wizytach URTiP, który też dbał o właściwe poziomy
    > sygnałów. U nas było OK. Żadnego ekstra szumu. Zbyt duża stopa błędów
    > pojawiała się tylko w trakcie awarii. Efektem było coś jakby
    > popierdywanie, trzeszczenie ale to nie był stan normalny, tylko awaria.

    Tu możesz być spokojnym, jedyne, co zarzucam starej edziesiątce, to
    powolność i nazbyt chętne tandemowanie, zamiast tranzytowania połączeń,
    także czekanie na cały numer i problemy z temporyzacją przy nieokreślonej
    jego . Choć w relacjach międzymiastowych, na ACMM E10A tranzytowanie było
    ustawione i było znacznie zwawiej - E10A przyjmowała jedynie kilka cyfr, a
    resztę pchało się już do dalej zestawionego "sznura", gdzie wymiana R2, to
    już był problem kolejnej centrali.
    Ale, "zarzut" o tandemowaniu, jest raczej żartobliwy, choć utrudnienia z
    tego wwynikłe były realne, jednakże nie jakieś kosmiczne, daleko ważniejsze
    było, aby to działało.

    >
    >
    >>> Jeżeli abonent nie mógł pobrać sygnału, to na nowych płytach abonenckich
    >>> mogły być winne krajowe, tandetne tranzystory BF457. Miały
    ...
    >>
    >> A nie można było kompilować z nich jakiegoś darlingtona?
    >
    > Zbyt duże wzmocnienie dawało efekt odwrotny. Piszę o tym obok, dla J.F.

    To ob-opornikować, aby dać ujemnego trochę... By trafić ze wzmocnieniem w
    przewidziany zakres.

    > - wyposażenie samo pobierało sygnał. Zresztą na płycie nie było na to
    > miejsca.

    A, skoro tak, to rzeczywiście... Bo cały czas mam na mysli to, że trzeba by
    kombinować czasem, aby jakoś zniwelować wpływ nietrzymania parametrów przez
    tranzystory, gdy wymienić trzeba, a posiadane założonych parametrów nie
    trzymają. Szkoda, bo mimo wszystko ktoś włożył wysiłek w ich produkcję (inna
    sprawa, że pardon le mot, ktoś to spierdolił), mogły by jako
    niepełnowartościowe trafić do amatorów, lub chociaż tam, gdzie ich rozrzut
    nie jest taki istotny. A polskie tranzystory potrafiły mieć rozrzut, miałem
    kiedyś dwa ADP672, jeden miał betę powiedzmy, w normie, chyba ok. setki, a
    drugi, jak mi kolega go mierzył, to wskazówka miernika zrobiła "brzdęk" o
    odbojnik... Skorygował metodę pomiaru i beta wyszła 320, co OIMW, jest w
    germanach mocy raczej nieczęste... Cóż, skoro nie było miejsca... na
    płycie... to się nie dziwię pogłoskom, że obsługa musiała kombinować
    składaki z tego, co miała. Bo ja sobie kombinując, gdy robię radyjko
    detektorowe, to moge pozwolić na kombinacje dowolne. Gotów byłbym nawet
    odkupić choćby część tych pozaparametrowych... i sobie coś poklecic w wolnej
    chwili. Radyjka, wzmacniaczyki, generatorki, inne takie, dla czystej
    przyjemności nawet spalenia/wybuchnięcia połowy gdy coś pochrzanię przy
    montażu.

    --
    Telespamerzy:
    814605413 222768000 616285002 845383900 224093185 896510439 896126048
    222478125 222478457 814605444 717857100 222478205 616279900 222478190
    616285031 222478041

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: