eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaRF-Harvester
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 150

  • 21. Data: 2025-10-16 11:51:10
    Temat: Re: RF-Harvester
    Od: heby <h...@p...onet.pl>

    On 16/10/2025 11:37, ??x??(R)?? wrote:
    > Moja córa używa powerbanku do telefonu...i tak się nauczyła używać, że
    > zawsze kiedy nagle jest potrzebny, to akurat trzeba poświęcić czas na
    > ładowanie.

    Już rozumiem cały ten problem. To kwestia nastawienia. Ja mam takie
    miejsce na stoliku, gdzie zawsze po uzyciu powerbanku doładowuję go.
    Taki odruch bezwarunkowy, aby mieć zawsze pełne powerbanki. Dyscyplina,
    ot co.

    > Raczej brak wyobraźni i zbytnia ufność, że zawsze znajdziemy bateryjkę,
    > którą można wydoić a wszędzie są panele do ładowania powerbanków i
    > ładowarki w lesie :)
    Panele są na plecaku. To na te większe ekstrema. Na te mniejsze to
    telefon styka na ~2 dni, z powerbankiem kilka razy dłużej.

    Wątpię, aby to była typowa wycieczka suwerena w Beskin Niski.

    Czyli mówimy o jakiś ekstremach.

    A ja się cały czas zastanawiam co po tych piezoeletrycznych harvesterach
    przeciętnemu suwerenowi. Myślę, że kompletnie obojętne i zupełnie zbędne.


  • 22. Data: 2025-10-16 12:02:59
    Temat: Re: RF-Harvester
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 16 Oct 2025 11:37:19 +0200, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 wrote:
    > W dniu 16.10.2025 o 11:12, heby pisze:
    > [...]
    >>> Świetny przykład lamerstwa i jazda po bandzie :)
    >>> Właśnie z tego powodu (czyli bólu łydek i szarpania opony) stworzono
    >>> nowy typ "dynama" jak i resztę oświetlenia we współczesnych rowerach.
    >>> Kiedyś obciążenie mechaniczne dynama zabierało cenne 15W mocy naszych
    >>> nóg a żarówka 6W+3W wymagała tego zasilania + opory tarcia.
    >>
    >> A teraz nie wymaga?
    >
    > Nie. 3W to nie 15W :)>

    Ale dynamo w piaście?

    Bo na mój gust, to sporo strat było dawniej na samym dynamie, oporach
    tej rolki i opony.

    Stare żarówki miały akurat 3.3W ... hm, a moze 3.6W ?

    >>> Miliony obecnych rowerów to posiadają i co najważniejsze, zawsze
    >>> działa, szczególnie w nocy, kiedy jest najbardziej potrzebne :) >
    >>
    >> Miliony? Byłem w detachlonie jakoś tydzień temu. Szacuję, że 100%
    >> rowerów łańcuchowych miało lampki na baterie.
    >
    > A ja spotykam co dziennie na ulicy ludzi z dynamami. NiektĂłrzy nawet nie
    > ogarniąją włącznika i świecą w dzień ale widocznie im to nie przeszkadza
    > :)>

    To nie wiem - w takiej zacofanej okolicy mieszkasz, czy w takiej
    przodującej - że sobie do/kupili dynama.

    Chyba, że masz na myśli rowery elektryczne - to inna para kaloszy.

    >>>> W moim Wigry nie nazwał bym tego "marnowaniem". Załaczenie dynama
    >>>> powodowało wyraźny wzrost obciążenia na mięśniach.
    >>> J/w. Ja posiadam jednak regulację obciążenia a efekt rekuperacji to
    >>> dopełnia.
    >>
    >> Rekuperacji? Masz rower elektryczny, Ĺźe odzyskujesz z hamowania?
    >> Hamujesz prądnicą ładując bateryjkę?
    >
    > Nie. Mam mikrostyki w manetkach hamulców i kiedy przycisnę lekko hamulec
    > to wtedy leci ok 10A do akumulatora, zakładając że jadę z prędkością
    > 20km/h. Jazda po mieście czasem tak wygląda, że trzeba użyć hamulca.>

    Ale to standard w tym typie, czy sam sobie zrobiłeś ?

    J.


  • 23. Data: 2025-10-16 12:05:55
    Temat: Re: RF-Harvester
    Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 16.10.2025 o 11:51, heby pisze:

    >> Moja córa używa powerbanku do telefonu...i tak się nauczyła używać, że
    >> zawsze kiedy nagle jest potrzebny, to akurat trzeba poświęcić czas na
    >> ładowanie.
    >
    > Już rozumiem cały ten problem. To kwestia nastawienia. Ja mam takie
    > miejsce na stoliku, gdzie zawsze po uzyciu powerbanku doładowuję go.
    > Taki odruch bezwarunkowy, aby mieć zawsze pełne powerbanki. Dyscyplina,
    > ot co.

    Poniekąd się zgadzam, bo obserwuję ludzi na rowerach stacjonarnych,
    gdzie specjalną śrubą dokręcają "hamulec" żeby mieć ciężej i jechać w
    miejscu po pokoju, marnując energię bezpowrotnie :)>
    >> Raczej brak wyobraźni i zbytnia ufność, że zawsze znajdziemy
    >> bateryjkę, którą można wydoić a wszędzie są panele do ładowania
    >> powerbanków i ładowarki w lesie :)
    > Panele są na plecaku. To na te większe ekstrema. Na te mniejsze to
    > telefon styka na ~2 dni, z powerbankiem kilka razy dłużej.

    Bajki opowiadasz. Akurat kiedyś nabyłem taki panel 30W. W taki dzień jak
    dzisiaj daje 1% swojej mocy w południe. Wychodzi 0,3W a telefon
    potrzebuje 10W przez 5 godzin. Używam tego panelu do akumulatorów w
    radiu a radio włączam 2-3 razy w tygodniu jak jestem na działce.
    Panel jest wyeksponowany na słońce w 50% czyli tak jak bym miał na
    plecaku. Zimą/krótkie słońce/zachmurzenie to jednak nie działa i
    potrzeba 3 tygodni, żeby się akumulatorki naładowały. Po prostu MAM i
    WIEM.>
    > Wątpię, aby to była typowa wycieczka suwerena w Beskin Niski.
    >
    > Czyli mówimy o jakiś ekstremach.
    >


    Mnie jednak nie zastanawiało specjalnie, dlaczego ustawiają wiatraczki
    wzdłuż drogi do oświetlenia, zamiast paneli czy zasilania kablowego.
    Otu:https://swiatoze.pl/turbina-wiatrowa-ktora-wykor
    zystuje-ruch-pojazdow-do-produkcji-energii/
    widocznie panel PV nie jest taki fajny :)

    > A ja się cały czas zastanawiam co po tych piezoeletrycznych harvesterach
    > przeciętnemu suwerenowi. Myślę, że kompletnie obojętne i zupełnie zbędne.
    >
    Może suwerenowi jest to niepotrzebne ale w przemyśle na większą skalę
    już tak.

    --
    Pixel(R)??
    Albo PiS albo Polska


  • 24. Data: 2025-10-16 12:12:21
    Temat: Re: RF-Harvester
    Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 16.10.2025 o 12:02, J.F pisze:

    >> Nie. 3W to nie 15W :)>
    >
    > Ale dynamo w piaście?
    Tak.>
    > Bo na mój gust, to sporo strat było dawniej na samym dynamie, oporach
    > tej rolki i opony.

    Obojętnie. Było wtedy czuć, teraz nie czuć.
    >> A ja spotykam co dziennie na ulicy ludzi z dynamami. Niektórzy nawet nie
    >> ogarniąją włącznika i świecą w dzień ale widocznie im to nie przeszkadza
    >> :)>
    >
    > To nie wiem - w takiej zacofanej okolicy mieszkasz, czy w takiej
    > przodującej - że sobie do/kupili dynama.

    Nie. Normalni ludzie (najwięcej kobiety jadące do Biedry czy do kogoś)
    szczególnie starsi.>
    > Chyba, że masz na myśli rowery elektryczne - to inna para kaloszy.

    Nie, zwykłe rowery.
    >> Nie. Mam mikrostyki w manetkach hamulców i kiedy przycisnę lekko hamulec
    >> to wtedy leci ok 10A do akumulatora, zakładając że jadę z prędkością
    >> 20km/h. Jazda po mieście czasem tak wygląda, że trzeba użyć hamulca.>
    >
    > Ale to standard w tym typie, czy sam sobie zrobiłeś ?

    Sam robiłem
    https://i.imgur.com/Sa1Mgli.jpeg
    Mam tam więcej światełek, akumulator 15Ah/6V i działa to już 5 lat bez
    problemu.


    --
    Pixel(R)??
    Albo PiS albo Polska


  • 25. Data: 2025-10-16 12:30:55
    Temat: Re: RF-Harvester
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 16 Oct 2025 11:51:10 +0200, heby wrote:
    > On 16/10/2025 11:37, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 wrote:
    >> Moja córa używa powerbanku do telefonu...i tak się nauczyła używać, że
    >> zawsze kiedy nagle jest potrzebny, to akurat trzeba poświęcić czas na
    >> ładowanie.
    >
    > Już rozumiem cały ten problem. To kwestia nastawienia. Ja mam takie
    > miejsce na stoliku, gdzie zawsze po uzyciu powerbanku doładowuję go.
    > Taki odruch bezwarunkowy, aby mieć zawsze pełne powerbanki. Dyscyplina,
    > ot co.

    Dobry zwyczaj ... byłby, gdyby nie to, że stan naładowany im szkodzi.

    No ale po co komu rozładowany PB ...

    >> Raczej brak wyobraźni i zbytnia ufność, że zawsze znajdziemy bateryjkę,
    >> którą można wydoić a wszędzie są panele do ładowania powerbanków i
    >> ładowarki w lesie :)
    > Panele są na plecaku. To na te większe ekstrema. Na te mniejsze to
    > telefon styka na ~2 dni, z powerbankiem kilka razy dłużej.
    >
    > Wątpię, aby to była typowa wycieczka suwerena w Beskin Niski.
    >
    > Czyli mówimy o jakiś ekstremach.
    >
    > A ja się cały czas zastanawiam co po tych piezoeletrycznych harvesterach
    > przeciętnemu suwerenowi. Myślę, że kompletnie obojętne i zupełnie zbędne.

    Takich w plecaku?

    Telefon, trzeba naładować, nawigację. A nie zawsze będzie wieczorem
    gniazdko z prądem.
    Na fotoogniwo w plecaku też bym nie liczył - nie wiadomo, co będzie
    szybciej - pochmurna pogoda, czy połamanie ...

    Ech, kiedy będą te ogniwa paliwowe na alkohol ... a miały być chyba
    juĹź 20 lat temu ...

    J.











  • 26. Data: 2025-10-16 12:32:36
    Temat: Re: RF-Harvester
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 16 Oct 2025 12:12:21 +0200, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 wrote:
    > W dniu 16.10.2025 o 12:02, J.F pisze:
    >>> Nie. 3W to nie 15W :)>
    >>
    >> Ale dynamo w piaście?
    > Tak.>
    >> Bo na mój gust, to sporo strat było dawniej na samym dynamie, oporach
    >> tej rolki i opony.
    >
    > Obojętnie. Było wtedy czuć, teraz nie czuć.

    Ale kiedyś to chyba nie było z powodu mocy dynama, tylko mocy strat
    :-)

    A teraz nie możesz wyłączyć, to nie wiesz :-)

    Kiedyś trafiłem na stronę, gdzie mierzyli, czy takie dynamo jak nie
    świeci, to powinno być rozwarte, czy zwarte.
    Wyszły im podobne straty mocy.

    Rozwarte - straty na histerezie rdzenia.
    Zwarte - niby powinno hamować, ale indukcyjność prądnicy duża.

    >>> A ja spotykam co dziennie na ulicy ludzi z dynamami. NiektĂłrzy nawet nie
    >>> ogarniąją włącznika i świecą w dzień ale widocznie im to nie przeszkadza
    >>> :)>
    >>
    >> To nie wiem - w takiej zacofanej okolicy mieszkasz, czy w takiej
    >> przodującej - że sobie do/kupili dynama.
    >
    > Nie. Normalni ludzie (najwięcej kobiety jadące do Biedry czy do kogoś)
    > szczegĂłlnie starsi.>
    >> Chyba, że masz na myśli rowery elektryczne - to inna para kaloszy.
    > Nie, zwykłe rowery.

    U mnie we Wrocławiu ostatnio rowerów gęsto.
    Tylko większość z plecakami Glovo, i oczywiscie elektryczne, na
    grubych kołach :-)
    Te świecą jasno, a reszta ... Heby ma rację, że w decathlonie to o
    rower z dynamem trudno ...


    >>> Nie. Mam mikrostyki w manetkach hamulców i kiedy przycisnę lekko hamulec
    >>> to wtedy leci ok 10A do akumulatora, zakładając że jadę z prędkością
    >>> 20km/h. Jazda po mieście czasem tak wygląda, że trzeba użyć hamulca.>
    >>
    >> Ale to standard w tym typie, czy sam sobie zrobiłeś ?
    >
    > Sam robiłem
    > https://i.imgur.com/Sa1Mgli.jpeg
    > Mam tam więcej światełek, akumulator 15Ah/6V i działa to już 5 lat bez
    > problemu.

    A fuj, ołowiowy, ciężki i nieekologiczny :-)

    I jak z niezawodnością?
    Bo jak się popsuje .. zostajesz bez swiatła, gdy najbardziej potrzeba
    :-(


    J.


  • 27. Data: 2025-10-16 12:37:41
    Temat: Re: RF-Harvester
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 16 Oct 2025 12:05:55 +0200, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 wrote:
    > W dniu 16.10.2025 o 11:51, heby pisze:
    >
    >>> Raczej brak wyobraźni i zbytnia ufność, że zawsze znajdziemy
    >>> bateryjkę, którą można wydoić a wszędzie są panele do ładowania
    >>> powerbanków i ładowarki w lesie :)
    >> Panele są na plecaku. To na te większe ekstrema. Na te mniejsze to
    >> telefon styka na ~2 dni, z powerbankiem kilka razy dłużej.
    >
    > Bajki opowiadasz. Akurat kiedyś nabyłem taki panel 30W. W taki dzień jak
    > dzisiaj daje 1% swojej mocy w południe. Wychodzi 0,3W a telefon
    > potrzebuje 10W przez 5 godzin. UĹźywam tego panelu do akumulatorĂłw w
    > radiu a radio włączam 2-3 razy w tygodniu jak jestem na działce.
    > Panel jest wyeksponowany na słońce w 50% czyli tak jak bym miał na
    > plecaku. Zimą/krótkie słońce/zachmurzenie to jednak nie działa i
    > potrzeba 3 tygodni, żeby się akumulatorki naładowały. Po prostu MAM i
    > WIEM.>

    > Mnie jednak nie zastanawiało specjalnie, dlaczego ustawiają wiatraczki
    > wzdłuż drogi do oświetlenia, zamiast paneli czy zasilania kablowego.
    > Otu:https://swiatoze.pl/turbina-wiatrowa-ktora-wykor
    zystuje-ruch-pojazdow-do-produkcji-energii/
    > widocznie panel PV nie jest taki fajny :)

    No przecież sam piszesz - fajny jest w słoneczne dni :-)

    A te turbinki działałyby stale, tzn dopóki samochody jeżdzą.

    Tylko ciekaw jestem uzysku z nich, no i np o ile wzrasta spalannie
    samochodu :-)

    > > A ja się cały czas zastanawiam co po tych piezoeletrycznych harvesterach
    > > przeciętnemu suwerenowi. Myślę, że kompletnie obojętne i zupełnie zbędne.
    > Może suwerenowi jest to niepotrzebne ale w przemyśle na większą skalę
    > juĹź tak.

    W przemyśle?
    Przemysł sobie zasialanie zorganizuje. Po co mu jakies harvestery.

    J.


  • 28. Data: 2025-10-16 12:42:23
    Temat: Re: RF-Harvester
    Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 16.10.2025 o 12:32, J.F pisze:
    [...]
    >>> Ale to standard w tym typie, czy sam sobie zrobiłeś ?
    >>
    >> Sam robiłem
    >> https://i.imgur.com/Sa1Mgli.jpeg
    >> Mam tam więcej światełek, akumulator 15Ah/6V i działa to już 5 lat bez
    >> problemu.
    >
    > A fuj, ołowiowy, ciężki i nieekologiczny :-)
    >
    > I jak z niezawodnością?

    5 lat to mało? Akumulator nadal jest sprawny/żelowy i tani.

    > Bo jak się popsuje .. zostajesz bez swiatła, gdy najbardziej potrzeba
    > :-(

    Powerbank też się psuje. Akurat tutaj, mam opcję, że mogę nawet usunąć
    ten akumulator a dynamo (to koło od roweru elektrycznego) nadal działa.
    Jest tam przetwornica step down i mam "stały" woltaż od 5km/h. Dlatego
    właśnie instalacja jest 6V a nie 12, bo 12V to dopiero jest przy ~ 10km/h
    Obecnie dołożyłem tam jeszcze radio. Idealnie sprawdza się ten rower w
    mieście i turystyce. Do ścigania mam inny rower.

    --
    Pixel(R)??
    Albo PiS albo Polska


  • 29. Data: 2025-10-16 13:06:31
    Temat: Re: RF-Harvester
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 16 Oct 2025 12:42:23 +0200, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 wrote:
    > W dniu 16.10.2025 o 12:32, J.F pisze:
    > [...]
    >>>> Ale to standard w tym typie, czy sam sobie zrobiłeś ?
    >>>
    >>> Sam robiłem
    >>> https://i.imgur.com/Sa1Mgli.jpeg
    >>> Mam tam więcej światełek, akumulator 15Ah/6V i działa to już 5 lat bez
    >>> problemu.
    >>
    >> A fuj, ołowiowy, ciężki i nieekologiczny :-)
    >>
    >> I jak z niezawodnością?
    > 5 lat to mało? Akumulator nadal jest sprawny/żelowy i tani.

    Niezawodnośc całości.
    Miało świecic, a nie świeci.

    >> Bo jak się popsuje .. zostajesz bez swiatła, gdy najbardziej potrzeba
    >> :-(
    > Powerbank też się psuje.

    Dwie lampki i zapas baterii?

    Jedna lampka na baterie/aku, i jedna na dynamo ? :-)

    > Akurat tutaj, mam opcję, że mogę nawet usunąć
    > ten akumulator a dynamo (to koło od roweru elektrycznego) nadal działa.
    > Jest tam przetwornica step down i mam "stały" woltaż od 5km/h. Dlatego
    > właśnie instalacja jest 6V a nie 12, bo 12V to dopiero jest przy ~ 10km/h

    Są przetwornice down/up :-)

    > Obecnie dołożyłem tam jeszcze radio. Idealnie sprawdza się ten rower w
    > mieście i turystyce. Do ścigania mam inny rower.

    Radio mam w telefonie.
    Ale nie zawsze mam słuchawki z kablem :-(

    J.




  • 30. Data: 2025-10-16 13:33:01
    Temat: Re: RF-Harvester
    Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 16.10.2025 o 13:06, J.F pisze:

    >>> I jak z niezawodnością?
    >> 5 lat to mało? Akumulator nadal jest sprawny/żelowy i tani.
    >
    > Niezawodnośc całości.
    > Miało świecic, a nie świeci.

    Problem w tym, że zawsze świeci :)>
    >>> Bo jak się popsuje .. zostajesz bez swiatła, gdy najbardziej potrzeba
    >>> :-(
    >> Powerbank też się psuje.
    >
    > Dwie lampki i zapas baterii?

    Te baterie trzeba naładować a ja mam ładowarkę ze sobą :)
    Inna sprawa, że mam tam spore światło, łącznie z 20tys lumenów/3 lampy.
    Do roweru mam jeszcze przyczepkę dla psa, która też ma oświetlenie z tyłu.
    Nie interesuje mnie w tedy ładowanie czegokolwiek, wymiana baterii.
    Ten sprzęt jest zawsze przygotowany i bezobsługowy i taki ma być.
    Zero stresu, zero pamiętania. Działa zawsze. >
    > Jedna lampka na baterie/aku, i jedna na dynamo ? :-)
    >
    >> Akurat tutaj, mam opcję, że mogę nawet usunąć
    >> ten akumulator a dynamo (to koło od roweru elektrycznego) nadal działa.
    >> Jest tam przetwornica step down i mam "stały" woltaż od 5km/h. Dlatego
    >> właśnie instalacja jest 6V a nie 12, bo 12V to dopiero jest przy ~ 10km/h
    >
    > Są przetwornice down/up :-)
    Nie, tak to nie działa tutaj :) Step up ma ten problem, że jest
    niewydajne prądowo przy małych obrotach. Przy step down jest odwrotnie :)>
    >> Obecnie dołożyłem tam jeszcze radio. Idealnie sprawdza się ten rower w
    >> mieście i turystyce. Do ścigania mam inny rower.
    >
    > Radio mam w telefonie.
    > Ale nie zawsze mam słuchawki z kablem :-(

    Ja mam głośniki i radio FM. Telefon też mam i się ładuje podczas jazdy.
    Kiedy dojadę na miejsce to mam naładowany telefon a nie rozładowany :)
    Idea posiadania własnego zasilania jest dla mnie idealnym rozwiązaniem i
    pełną niezależnością w każdych warunkach. Heby woli tryb pasożytniczy i
    nawet mu się nie dziwię, bo wiele osób tak ma.

    --
    Pixel(R)??
    Albo PiS albo Polska

strony : 1 . 2 . [ 3 ] . 4 ... 10 ... 15


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: