eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.sci.inzynieriaWyjęcie złamanego wiertłaRe: Wyjęcie złamanego wiertła
  • Data: 2009-09-10 20:38:35
    Temat: Re: Wyjęcie złamanego wiertła
    Od: "wt" <s...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    > Tego nie znałem. Możesz to opisać szerzej? Ostatni mój przypadek to
    > detal -miedż coś jak tuleja około fi 40, L=30 i na czole urwane wiertełko
    > fi 1 na głebokości około 3 mm.Należało je usunąć bez pozostawienia żadnego
    > najmniejszego nawet śladu stali w otworze. Opisz orientacyjne działania i
    > czas... Oczywiście przypadek podałem mimo-że już wydrązyłem wiertło. Ale
    > bardzo mnie ciekawi czy nie miałem lepszej alternatywy...
    > Nikto
    Kwas siarkowy akumulatorowy jest już gotowy do użycia, odpowiednio
    rozcieńczony. Nie trawi miedzi i stopów. Wrzuca się detal do kwasu i
    zostawia na dłużej. Jak się komu śpieszy to miksturę podgrzewa, ale wtedy
    wydzielają się... Zwykle na drugi dzień bez grzania po gwintowniku zostają
    tylko brudy do wypłukania.

    Frezem diamentowym w optyce, jak jeszcze fabryki były, nazywało się rurkę z
    nasypem diamentowym. Takim frezem frezowało się krążek szkłany zgrubnie na
    kształt soczewki. Dobrym wiertłem jest również pręcik miedziany, płynna
    mikstura, albo po prostu woda i proszek, diamentowy na przykład. Tylko
    narzędzie lubi duże obroty, w skrajnych przypadkach nawet powyżej 100 000,
    dla otworów w dziesiątych milimetra.


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: