eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaZamek - zabytkowy schematRe: Zamek - zabytkowy schemat
  • Data: 2013-11-11 23:52:58
    Temat: Re: Zamek - zabytkowy schemat
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Pan Tomasz Szcześniak napisał:

    >> Lampa zuzywa sie an dwa sposoby: utrata emisji katody i przepalenie
    >> sie grzejnika. Pzrepaleniu sie gzrejnika zapobiega sie pzrez: a)
    >> obnizone napiecie zarzenia, b) wlacenie napiecia zarzenia "lagodnie",
    >> a nie podajac pelnego napiecia od razu. Zimnu gzrejnik ma mniejsza
    >> opornosc, i wlasnie wiekszosc lamp sie wtedy przepala. Obnizeniu
    >> emisji zapobiega sie rozneiz obnizajac napiecie zarzenia i napiecie
    >> anodowe.
    >
    > Nigdy w życiu. Przepalenie żarnika było problemem w lampach z katodą
    > wolframową (tam nie było warstwy aktywnej na powierzchni katody i
    > utrata emisji nie groziła). Może jeszcze w lampach bateryjnych które
    > ktoz próbował żarzyć "normalnym" napięciem. Utrata emisji owszem tak.
    > Choć często (poza lampami mocy) to nie emisja a spadek nachylenia
    > powodował nieużyteczność lampy.

    No właśnie problem w tym, że u większości lamp "nigdy w życiu" (ich życiu),
    a w niktórych zdarza się to w niemowlęctwie (częściej) lub w dzieciństwie,
    młodości czy wieku dojrzałym (trochę rzadziej), aż do późnej starości.
    Lampy ulegają *uszkodzeniom*, co mojemu Szanownemu Dyskutantowi trochę
    pomyliło się z *żywotnością*. Prawdopodobieństwo pojawienia się uszkodzenia
    jest niewielkie, ale wystarczające, by w telewizorze Wisła o kilkunastu
    lampach awaria zdarzyła się raz na kilka lat, a w komputerze z kilkoma
    tysiącami baniek -- raz na kilka godzin lub dni.

    Uszkodzenia mogły byc różne. Drut grałki mógł pęknąć (nie przepalić się),
    coś w siatkach mogło sie urwać lub zewrzeć, w końcu mogło się coś w szkle
    porobić, co skutkuje utratą próżni. Z tym że w komputerach (chyba wyłącznie)
    stosowane były podwójne triody, jakieś ECC-ileś lub podobne. Tam wiele nie
    może sie zepsuć, najczęściej więc psuł sie grzejnik, co w uproszczeniu
    można nazwać "przepaleniem".

    Ale to wszystko chyba zostało tu już raz wyjaśnione, przynajmniej
    z grubsza, nie ma po co czynić tego jeszcze raz.

    > Napięcia żarznie nie można zmniejszać, to powoduje spadek żywotności
    > katody, każdy rodzaj powierzchni emisyjnej ma pewną optymalna
    > temperaturę pracy, i każda istotna odchyłka, czy to w górę czy w dół
    > degraduje jej parametry.

    To wszystko prawda, z tą żywotnościa katody. Ja się zastanawiam nad
    czymś innym. W komputerze od lampy wiele wymagaćnie trzeba, byle się
    ją dało wprowadzić w dwa odniemme stany. Nawet taka z niemrawą emisją,
    co się do radia nie nada, też by wystarczyła. Ale lamp "cyfrowych"
    nie produkowano, konstruując pierwsze komputery ludzie brali co było.
    Może więc dało się coś pomajtać warunkami pracy, by zwiększyć żywotność?

    Jarek

    --
    Maszyna ruszyła. Najpierw zapaliły się jej lampy, zajaśniały obwody, zahuczały
    prądy jak wodospady, zagrały sprzężenia, potem rozżarzyły się cewki, zawirowało
    w niej, rozłomotało się, zadudniło i tak szedł na całą równinę hałas, aż Trurl
    pomyślał, że trzeba będzie sporządzić jej specjalny tłumik myślowy.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: