eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.rec.foto.cyfrowafiltry Marumi ExusRe: filtry Marumi Exus
  • Data: 2014-12-09 00:49:49
    Temat: Re: filtry Marumi Exus
    Od: d...@v...pl szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu poniedziałek, 8 grudnia 2014 19:46:33 UTC+1 użytkownik Marek napisał:
    > W dniu 2014-12-07 o 21:34, d...@v...pl pisze:
    >
    > > Do tematu zasadniczego dyskusji czyli czyli czy da się uzyskać
    > > dokładnie taki efekt na fotografii poprzez obróbkę, co przy użyciu
    > > polara, faktycznie- po prostu wiem że się nie da. Co więcej , od
    > > czasu do czasu testuję programy, które jakoby mają to robić, i prawdę
    > > mówiąc postępu nie widzę.
    >
    > Ja to nieco szerzej odczytałem - nie o polary chodziło lecz o to, że
    > fotografia nie może zawierać elementów postprodukcyjnych. Ale o tym
    > poniżej...

    Nie do końca. Moim zdaniem ( i nie tylko moim) obraz na którym dodano
    niezarejestrowane przez aparat elementy, przestaje być "zdjęciem". Jest to zabieg w
    wielu dziedzinach fotografii po prostu niedopuszczalny.

    >
    > A co do polarów - to taki soft musiałby bazować na magii aby wyczarować
    > coś z niczego :-) Jeśli bez filtra masz wypalony placek, to żadna
    > aplikacja nie dorysuje utraconych fragmentów. Nie ma nad czym za bardzo
    > dywagować. Polary wnoszą dużo dobrego ale kosztem ev.

    Ano.

    >
    > >> To jasne. Ale, jak doczytuję, rozmawiałeś o fotografii ogólnie.

    W takim razie odczytujesz niezgodnie z moimi intencjami.

    > >> Twierdziłeś, że fotografia kreatywna (czyli będąca czymś więcej
    > >> niż prostym maskowaniem etc) nie jest fotografią.
    > >
    > > A skąd.
    >
    > "Będę się upierał że dorabianie detali których aparat nie zarejestrował,
    > to już nie jest obróbka tylko malowanie zdjęcia na nowo."
    >
    > Właśnie tak to odczytałem.

    To cały czas w kontekście polara.

    >
    > > Nie uwłacza. Natomiast może fotografią nie być.
    >
    > A to istotne złagodzenie stanowiska nastąpiło :-)

    Nie. Nie złagodzenie. Moje stanowisko jest twarde : dorabianie brakujących elementów
    czy tzw "głęboki retusz" powoduje że nie mamy już do czynienia z fotografią, a z
    grafiką komputerową. A milczące założenie było że rozmawiamy o fotografii.
    >
    > >> Fotografia i grafika komputerowa przenikają się choćby dlatego, że
    > >> sam proces robienia zdjęcia za pomocą cyfrowego aparatu angażuje
    > >> wbudowane w aparat procedury graficzne. Bez tego nie powstałby
    > >> nigdy JPG czy jakikolwiek inny format. Aparat bardzo potrafi
    > >> zmienić zdjęcie - np. uczynić je monochromatycznym, czy zostawić 1
    > >> kolor (np. czerwienie) a resztę zrobić monochromatycznym,
    > >> rejestrować wielokrotnie na 1 klatce plus wiele innych bajerów.
    > >> Zastanawianie się więc jaki procent zmian na komputerze nazwiemy
    > >> grafiką komputerową nie ma sensu. Bo grafika komputerowa powstaje
    > >> już w body aparatu.
    > >
    > > Bzdura.
    >
    > Bo?

    Bo w fotografii mamy do czynienia z rejestracją obrazu za pomocą technik
    fotograficznych.
    Przykład : jeżeli soft aparatu będzie dodawał uśmiechy ludziom którzy w momencie
    robienia zdjęcia mieli ponure miny, to będzie to nie zdjęcie, ale grafika komputerowa
    powstała na poziomie aparatu.

    >
    > >> A co jeśli sam aparat wdraża własną wizję tego co jest przed
    > >> obiektywem? Każdy aparat to robi i nie da się tego wyłączyć bo
    > >> wtedy obraz nie powstanie.
    > >
    > > Mózg człowieka też to robi. Interpretuje bodźce. materiał
    > > światłoczuły w sumie też.
    >
    > Tym bardziej moje powyższe "bo ?" zasługuje na rozwinięcie skoro sam
    > dostrzegasz teraz iż grafika powstaje na każdym etapie przetwarzania /
    > percepcji.

    Jeżeli powstały obraz odzwierciedla to co obiektyw podał na matrycę, to jest to
    fotografia. Oczywiście, fotografia jest odwzorowaniem płaskim świata trójwymiarowego,
    więc z definicji "zinterpretowanym", jednak nie jest to obraz "wykreowany" a właśnie
    "zarejestrowany". Fotografia tzw kreatywna pozostaje fotografią tak długo jak bazuje
    na przekształcaniu tego obrazu, natomiast jeżeli polega na dodawaniu elementów
    niefotograficznych, to przesuwa się w stronę grafiki komputerowej. To właśnie jest
    ten obszar gdzie fotografia i grafika komputerowa się częściowo przenikają.

    Kolaż z założenia
    > > może łączyć elementy rozmaite - niekoniecznie tylko i wyłącznie
    > > fotografie.
    >
    > Racja. Ja niewerbalnie założyłem, że mowa jest tylko o fotografiach i
    > Photoshopie oraz przesuwaniu / podbarwianiu / usuwaniu itd. pikseli z
    > tych zdjęć.

    Kolażem by było gdybyś połączył elementy kilku zdjęć ( niekoniecznie nawet zdjęć) w
    jeden obraz.
    Uwaga ! czasem w ten sposób określa się potocznie połączenie w jednym obrazie kilku
    zdjęć, ale nie jest to kolaż w znaczeniu ścisłym. Kiedyś nazywało się to "tablo" ,
    obecnie nie wiem dlaczego to słowo wyszło z użycia.
    > --
    > Pozdrawiam,
    > Marek

    Pozdrawiam Marcin

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: