-
Data: 2016-01-09 18:59:11
Temat: Re: postarzanie nie poplaca
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]Pan J.F. napisał:
>>> Jestes pewien ? IMHO to az tak nie jest. Spelni normy, mozna
>>> wystawic certyfikat i sprzedawac.
>>
>> W przypadku syntetycznego spiritusu jestem.
>
> Hm, rzekomo byl sprzedawany.
W sensie, że przemycany z USA? Możliwe, tam to całkiem legalny towar.
U nas pędzenie wychodzi całkiem tanio, a inwestycji do tego wielkich
nie potrzeba. Instalacja do syntezy C2H5OH musi swoje kosztować. Ale
towar może z tego być zdrowszy.
> Nie mylisz z okresleniem ze np. "wodka - napoj otrzymywany z alkoholu
> powstalego w wyniku fermentacji" ?
Nie, nie mylę. Ochrona wyrobów przygotowywanych w tradycyjny sposób,
to co innego.
> Podobne przepisy w Unii czeste, ja tam akurat chwale, bo dzieki temu
> maslo to jest maslo, a nie margaryna czy inny wyrob maslopodobny.
To jest jeszcze co innego, to jest stworzenie sztucznego słownika, czyli
inaczej mówąc nowomowy. W jednym języku to trudne, a co dopiero przy
konieczności tłumaczenia słowo w słowo na kilkadziesiąt języków Unii.
I tak oto w myśl unijnej definicji słowa "sok" nie da się zrobić soku
z malin. A przecież ma on u nas wiekową tradycję. Słowo "nektar" zawsze
u nas oznaczało pyszną małmazyję, gęsty, nie wodnisty sok z owoców takich
jak brzoskwinie czy morele. W unijnej nowomowie mozna tak nazwać każdy
niepełnowartościowy rozwodniony sok z każdych owoców (a nawert z rzeczy
"identycznych z naturalnymi owocami").
>> Co do soli, to tak słyszałem (od poważnej osoby), nie mam powodu by
>> sądzić inaczej, ale przepisu nie jestem w stanie podać.
>
> Szkoda, bo lubie sprawdzic. Tak jak slynne "marchew w/g Unii to owoc".
Ja też lubię, ale teraz akurat mam ciekawsze rzeczy do zrobienia. Ta
słynna "marchew jako unijny owoc", to oczywiście bzdura i legenda Urbana.
Owocem jest jedynie w definicji jednego z rozporządzeń, o dżemach bodajże.
Używając lokalnego przedefiniowania zmiennych można pisać bardziej
czytelne i zrozumiałe prawo, nie trzeba za każdym razem powtarzać "owoców
lub marchwi". W ustawie o rybołówstwie z dnia 7 marca 1932 roku też
mieliśmy napisane, że "w rozumieniu niniejszej ustawy rak jest rybą".
A w rozumieniu prawa unijnego ślimak wcale nie jest rybą śródlądową.
To było tylko w projekcie przepisu, który nie został uchwalony. A ludzie
wciąż sobie o tym opowiadają.
>>> Natomiast przy braku certyfikatu ... to nie wiadomo co sie sprzedaje.
>>> Moze "zwykla sol", niegrozna, a moze np dodatkiem cyjanku. Nie wiadomo
>>> ... wiec zagrozenie jest.
>> Sól spożywcza ma dodatek żelazocyjanku potasu. Nazwa podobna, ale to
>> nie to samo. Występuje jako antyzbrylacz. E536, więc jest certyfikat.
>
> Wiem. Tym niemniej - nie zbadales, to nie wiesz co zawiera, i czy nie
> jest szkodliwa. A dalej to sie kodeks karny odzywa - jak tylko nie
> wiesz, to jeden paragraf, jak naprawde byla szkodliwa, to dodatkowo
> drugi.
Spodziewam się, że jednak zbadali.
>>> O ile pamietam ostatnia afere, to tam byla tzw sol wypadowa, czyli
>>> resztki po elektrolizie. Tam sie mozna spodziewac zageszczenia i
>>> roznych dodatkow - podchloryny, chlorany, material elektrod - rteci
>>> juz chyba nie.
>> Spodziewać się można, ale sprawdzono i nie stwierdzono.
>
> Ale sprzedawca nie sprawdzil.
Sprzedawca nie, ale producent raczej tak.
> To tak, jakby obywatel zaczal strzelac na oslep. Aresztowac od razu,
> czy poczekac az kogos trafi, no bo strzelanie nie jest zakazane ...
Jest (chyba jeszcze).
--
Jarek
Następne wpisy z tego wątku
- 09.01.16 19:13 J.F.
- 09.01.16 21:00 Jarosław Sokołowski
- 09.01.16 21:05 ACMM-033
- 09.01.16 22:01 Jarosław Sokołowski
- 09.01.16 22:19 J.F.
- 09.01.16 22:20 Maciek
- 09.01.16 22:30 Jarosław Sokołowski
- 09.01.16 22:59 Maciek
- 09.01.16 23:22 Jarosław Sokołowski
- 10.01.16 00:09 Maciek
- 10.01.16 14:47 ACMM-033
- 10.01.16 17:09 Pszemol
- 10.01.16 21:17 Czarek Grądys
- 10.01.16 21:40 J.F.
- 11.01.16 11:37 yabba
Najnowsze wątki z tej grupy
- "Teleportacja" polskich statków na pd. Bałtyku - rosyjska zabawa w zakłócanie GPS, Galileo, Beidou i GLONASS
- W trakcie porwania prez. Maduro wojsko USONA użyło tajnej broni masowego rażenia: Discombobulator
- antena gsm - kabel - antena gsm
- PID - jeszcze raz
- Zlacze w mikrofonie z lat 80-tych
- Żywica żółknie od UV i wody :(
- Zawory termostatyczne
- Schemat automatyki
- Teoretyczne zagadnienie - ogrzewanie budynku
- Zagadka radiowa
- Prostownik
- Nowy akumulator Donut Lab
- Pilot do zamka/bramy
- Jaka myjka ultradźwiękowa?
- Retro organizer ale współcześnie
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-29 A ja się pochwalę
- 2026-01-29 Warszawa => Mid/Senior IT Recruiter <=
- 2026-01-29 Warszawa => Senior Java Developer <=
- 2026-01-29 Warszawa => IT Recruiter <=
- 2026-01-28 Degradacja
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-28 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-28 Białystok => Preseles Inżynier (background baz danych) <=
- 2026-01-28 Wrocław => Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-28 Łódź => Microsoft Engineer <=
- 2026-01-28 Białystok => Tester manualny <=
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-27 Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- 2026-01-27 Elektryczny Kałasznikow




Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają