eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikadaltonizm
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 313

  • 131. Data: 2025-10-25 12:46:20
    Temat: Re: daltonizm
    Od: nadir <n...@h...org>

    W dniu 25.10.2025 o 02:58, Marcin Debowski pisze:

    > Ale przedpiśca mówi, że wierzy Ci na słowo, że są róznice, które Ty
    > widzisz (gdzie on nie widzi) co przecież można zweryfikować robiąc
    > zdjęcie i postępując jak sugerowałem.
    >
    > https://www.xrite.com/hue-test

    Wyszło mi 12, nie wiem czy dużo to czy mało, rekord to podobno 102.


  • 132. Data: 2025-10-25 13:17:41
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Mirek <m...@n...dev>

    W dniu 25.10.2025 o 12:46, nadir pisze:

    > Wyszło mi 12, nie wiem czy dużo to czy mało, rekord to podobno 102.
    >
    IMHO jeszcze mało. Sprawdzałem na tablecie oled i wyszło mi 2, za drugim
    razem 8. Co ciekawe tym razem zielono-niebieski.

    --
    Mirek


  • 133. Data: 2025-10-25 14:09:54
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan Marcin Debowski napisał:

    >>> Beksiński to mi się głownie z tym swoim specyficznym turpizmem kojarzy
    >>
    >> Ponadto projektował fajne autobusy, zupełnie nieturpistyczne:
    >>
    >> https://zalajkowane.pl/wp-content/uploads/2017/01/SF
    W-1-Sanok.png
    >>
    >> Taki na przykład SFW-1.
    >
    > Fakt, że było to wczesnym rankiem i tuż po przebudzeniu, ale też z dobre
    > trzy minuty zajeła mi analiza kierunku usadowienia siedzeń i innych cech
    > trzeciąrzędowych, aby drogą deducji ustalić gdzie może być przód.
    > Zapewne nie silnie turpistyczny, może nawet nie multipla, ale jednak
    > odczuwam pewną ulgę, że Zbigniew poszedł w malarstwo.

    Poszedł nie całkiem sam z siebie, nowa władza wysiudała go z rodzinnego
    biznesu. Mnie się ten projekt podoba, to taki przeskalowany amerykański
    krążownik szos. Zdzisławowi pozwolono kreślić etatowo w znacjonalizowanej
    już fabryce, to był jego pierwszy pomysł. Potem kazali mu robić projekty
    mniej imperialistyczne. Zrobił ich kilka, wyglądały już całkiem "normalnie".
    A potem go i tak z roboty wywalili. Przedtem jednak został przeniesiony do
    sekcji gimnastycznej^Wmalowania transparentów sławiących ustrój. A tak
    poza tym, to Zdzisław chodził z moim ojcem do tego samego liceum w Sanoku,
    w tym samym czasie.

    --
    Jarek


  • 134. Data: 2025-10-25 14:15:35
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan Marcin Debowski napisał:

    >> Jakby zielony widział tak samo jak czerwony, to by gdzieś wykryto,
    >> choćby w czasie nauki, że nie rozróznia kolorów, no i miałby problem
    >> z czerwonym na zielonym tle itp.
    >
    > Bo zielony vs czerwony to przykład ekstremalny.

    Jaki tam ekstremalny, przecież to jest najczęstszy przypadek, że brakuje
    receptorów zielonych (zazwyczaj) lub czerwonych (rzadziej). Skutkiem
    tego jest "widzenie zielonego tak samo jak czerwonego". Brak receptorów
    niebieskich jest bardzo rzadki (mniej niż 0,5% wszystkich braków).

    > Ale jakby się tak człowiek edukował w szkole gdzie niebieskawo-sinicową
    > olejną pociągnięto wszystkie ściany, a powszechnie nazywano by te ściany
    > zielonymi no to już może być różnie.

    Sytuacja podobna jak w opisanym przeze mnie przypadku plemienia, co to
    nie dało osobnych nazw nieowocowym kolorom (zielony i brązowy).

    --
    Jarek


  • 135. Data: 2025-10-25 14:18:01
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan Marcin Debowski napisał:

    > Nie wiem czy rozumiem, chodzi wyłącznie jak kolor nazwie? Tu to zgoda,
    > bo jest to zapwne wypadkowa wcześniejszych doświadczeń (uwarunkowań
    > srodowiskowych). Z tym, że zawsze można weryfikować, którymś ze
    > wspomnianych narzędzi podług pewnego wzorca i średnich populacyjnie
    > odpowiedzi.
    >
    > Ale przedpiśca mówi, że wierzy Ci na słowo, że są róznice, które Ty
    > widzisz (gdzie on nie widzi) co przecież można zweryfikować robiąc
    > zdjęcie i postępując jak sugerowałem.

    Rzeczony przedpiśca zmierzy gimpem i zauważy, że dwie plamy opisane
    w różny sposób w przestrzeni RGB on widzi tak samo, więc: [1] ja coś
    ściemniam z tymi różnicami. Ale tak nie powie, bo wie o co w teorii
    chodzi w widzeniu trójbarwnym, jednak w praktyce co do moich odczuć
    musi mi wierzyć na słowo.

    Chociaż z wnioskiem numer [1] miałby w zasadzie rację. Nieskończenie
    wiele kombinacji kilku (np. trzech) świateł o różnych barwach daje
    wrażenie tego samego koloru. Nawet bywa tak, że to, co ja uznam za
    to samo, dla daltonisty będzie czym innym.

    Zauważmy przy tym, że różnica w postrzeganiu kolorów przy użyciu dwóch
    albo trzech receptorów jest jakościowa, a nie ilościowa. "Dwukolorowa"
    osoba ma taką sama zdolność percepcji bieli jak "trójkolorowa". Jeśli
    w zrównoważonym widmie zacznie pojawiać się wybrzuszenie po stronie fal
    krótkich, kolor światła będzie odbierany jako coraz bardziej niebieski.
    Przez jednych i przez drugiech. Ale gdy asymetria pojawi się z drugiej
    strony, dwukolorowiec zauważy kolor "bieski". Dla trójkolorowca ten
    bieski może być zielonym, żółtym lub czerwonym -- w zależności od tego,
    w którym miejscu garb ma maksimum.

    Zatem dla dwukolorowca przestrzeń barw jest liniowa -- od niebieskiego,
    do bieskiego. Do przedstawienia barw widzianych przez trójkolorowca jest
    już konieczna dwuwymiarowa płaszczyzna (a na niej koło lub trójkąt barw).

    --
    Jarek


  • 136. Data: 2025-10-25 14:20:13
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan Marcin Debowski napisał:

    >>> Prawda, ale nadal nie przychodzi mi nic do głowy, dlaczego te zachody
    >>> lubimy. Wygląda na przypadkowy efekt.
    >> Wreszcie fajrant, moża odłożyć maczugę, iść do jaskini i nic nie robić.
    >> Albo wymyślać jaką cywilizację, albo co.
    >
    > Nie ma fajrant bo wilki, lub jeszcze gorzej, zombi jakieś. Maczuga musi
    > być pod ręką.

    Niechtam leży pod ręką, ważne, że nie trzeba nią cały czas machać.

    --
    Jarek


  • 137. Data: 2025-10-26 12:27:48
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Paweł Pawłowicz <p...@u...edu.pl>

    W dniu 25.10.2025 o 14:15, Jarosław Sokołowski pisze:
    > Pan Marcin Debowski napisał:
    >
    >>> Jakby zielony widział tak samo jak czerwony, to by gdzieś wykryto,
    >>> choćby w czasie nauki, że nie rozróznia kolorów, no i miałby problem
    >>> z czerwonym na zielonym tle itp.
    >>
    >> Bo zielony vs czerwony to przykład ekstremalny.
    >
    > Jaki tam ekstremalny, przecież to jest najczęstszy przypadek, że brakuje
    > receptorów zielonych (zazwyczaj) lub czerwonych (rzadziej). Skutkiem
    > tego jest "widzenie zielonego tak samo jak czerwonego". Brak receptorów
    > niebieskich jest bardzo rzadki (mniej niż 0,5% wszystkich braków).

    Tak nawiasem: kiedyś tak sądzono, dziś wiemy, że receptory są sprawne,
    tylko obsadzone tym samym allelem.

    Paweł


  • 138. Data: 2025-10-26 12:42:24
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Paweł Pawłowicz <p...@u...edu.pl>

    W dniu 25.10.2025 o 01:57, Marcin Debowski pisze:[...]>>>> Może i tak.
    >>>
    >>> Jak?
    >>
    >> No normalnie - błysnąć.
    >
    > W tropikalnej ulewie? To musiałbym chyba z obudową podwodną bo przez
    > szybę to będę miał szybę.

    Mam OM-1, jest uszczelniony. Wielokrotnie używałem go w deszczu, nawet
    przez wiele godzin (no dobrze, tropikalnej ulewy nie zaliczył). Mam też
    TG-6, nawet z nim nurkowałem.

    aweł


  • 139. Data: 2025-10-27 11:24:47
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan Paweł Pawłowicz napisał:

    >> to jest najczęstszy przypadek, że brakuje receptorów zielonych
    >> (zazwyczaj) lub czerwonych (rzadziej). Skutkiem tego jest
    >> "widzenie zielonego tak samo jak czerwonego". Brak receptorów
    >> niebieskich jest bardzo rzadki (mniej niż 0,5% wszystkich braków).
    >
    > Tak nawiasem: kiedyś tak sądzono, dziś wiemy, że receptory są sprawne,
    > tylko obsadzone tym samym allelem.


    Mówiąc językiem bardziej przystającym do grupy, z jakiegoś TME zamiast
    zamówionych zielonych fotodiod przysłali czewone. Szpulka poszła na
    montaż. Zdarza się. Jakoś tak raz na 40 zamówień. Raz na 150 przesyłek
    trafią się zielone również tam, gdzie miała być szpulka z czerwonymi.

    Jeśli te pomyłki są niezależne, to gdzieś raz na 6000 przypadków mogą
    zajść obie zamiany na raz. Wtedy pacjent powinien widzieć kolorowo,
    ale jakoś tak inaczej. Sądzę, że dalej by mówił o uspakajającej zieleni
    i podniecającej czerwieni, bo te wrażenia wyglądają na uwarunowane
    kulturowo, behawioralnie, to mózg je wytwarza. Ale będzie miał więcej
    czopków zielonych niż czerwonych, inaczej niż zazwyczaj. Czyli lepiej
    będzie czytał literki zielone od czerwonych.

    Czy to z mojej strony nie jest nadmiar wyobraźni? Coś takiego może się
    trafić? Szukano takich osób, znaleziono i przebadano?

    Jarek

    --
    Na niski wskaźnik -- niedziela na Głównym
    Na nadmiar wyobraźni -- niedziela na Głównym
    Na spleen, frustrację i oddech nierówny
    Na Głównym niedziela, niedziela na Głównym


  • 140. Data: 2025-10-27 12:53:55
    Temat: Re: daltonizm
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Wed, 22 Oct 2025 01:29:28 -0500, ptoki wrote:
    [...]
    A propos - przyświeciło mi prosto w oczy popołudniowe słoneczko,
    takie zółtawe i nagle sygnalizatory uliczne zaczęły być bardziej
    niebieskie. Tzn takie niebiesko-zielone.
    Zależało od kąta patrzenia, i to jakoś tak, że im bardziej boku osi,
    tym bardziej niebieskawy.

    no i nie wiem:
    -wina tego żółtego lub mocnego słońca ?
    -zamontowali jakieś nowe sygnalizatory ? ... Wrocław ul Grabiszyńska
    -ten typ tak zawsze miał, tylko nie zwróciłem uwagi ?

    dzis pochmurnie ... efekt był jakiś mniejszy.

    J.

strony : 1 ... 13 . [ 14 ] . 15 ... 20 ... 30 ... 32


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: