eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikadaltonizm
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 313

  • 81. Data: 2025-10-24 03:07:25
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2025-10-23, J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
    > On Wed, 22 Oct 2025 20:33:05 +0200, Mirek wrote:
    >> W dniu 22.10.2025 o 15:55, Paweł Pawłowicz pisze:
    >>> Kobieta średnio rozróżnia kolory nieporównanie lepiej niż my.
    >> No właśnie to jest dziwne, bo np. jakoś nie przypominam sobie kobiety
    >> dorabiającej lakiery do napraw a powinny znacznie lepiej sobie z tym
    >> radzić od mężczyzn.
    >
    > Może dlatego, że klient mężczyzna, blacharz mężczyzna, lakiernik
    > mężczyzna - nie ma miejsca dla kobiet :-)

    Podpytałem żony, która w szełym tysiącleciu pracowała w mieszalni
    lakierów samochodowych. Kobieta dobierała kolor na podstawie klapki
    wlewu paliwa, ale jej pracę nadzorował facet :)

    > No ale one czasami kupują auta, uczestniczą w wypadkach, zlecaja
    > naprawy ... i nie narzekają potem, że jest inny kolor?

    Może są takie mieszalnie, gdzie nadzorują kobiety :) W tej chwili
    zresztą to pewnie już automatyka i dobre kolorymetry.

    --
    Marcin


  • 82. Data: 2025-10-24 03:15:49
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Eneuel Leszek Ciszewski <Z...@d...czytania.fontem.Lucida.Console>

    W dniu 23 paź 2025 o 17:54, J.F pisze:

    > Jasność jak najbardziej ma wpływ, ale u przeciętnego człowieka
    > widzenie barwne zanika jak jest naprawdę mało światła.

    Żaden człowiek nie widzi kolorów w ciemnościach, gdy nie ma już
    czopków a widzi pręcikami... https://lublin-optyk.pl/preciki-i-czopki

    > A odległość przy tych tablicach Ishikary, to i u mnie wpływa - jak
    > jest dalej, to mi się przestają te pojedyncze kropy narzucać, i widzę
    > lepiej ogólny kształt.

    Jesteś krótkowidzem -- może dlatego...

    -=-

    Ilość światła ma znaczenie -- im jaśniej, tym większa przesłona...

    Kiedyś w nocnym widzeniu miałem makabryczną przewagę nad bliźnimi,
    ale w kolorach i ostrości widzenia jestem słaby, bądź bardzo słaby.
    Szybko przechodziłem z dziennego widzenia do nocnego (dziwiąc tym
    okulistki) i męczyłem się nocą znacznie wolniej niż inni ludzie
    a do dobrego widzenia potrzebowałem mniej światła niż bliźni...

    Dziś *być może* nadal mam przewagę nad innymi w ciemnościach...

    Ze 30 lat temu nosiłem ciemnione okulary -- ponoć do 80% stale
    i jeszcze ciemniejące pod wpływem światła. Były ciemne, lekko
    wchodzące w zieleń, ale fotochromatyczności nie dostrzegałem...
    Byłem z nich bardzo zadowolony (mankamentem była duża waga)
    i w ostrym świetle, i w ciemnościach...

    --
    `_._ _,-'""`-._ .`'.-. ._. .-.
    (,-.`._,'( |\`-/| '.'O`-,` .,; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
    `-.-' \ )-`( , o o) `-:`-'.'.`\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,t
    -bf- `- \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s


  • 83. Data: 2025-10-24 03:16:23
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2025-10-22, Mirek <m...@n...dev> wrote:
    > W dniu 22.10.2025 o 09:47, J.F pisze:
    >
    >
    >> I pewnie jeszcze trochę zależy od monitora, systemu, przeglądarki ...
    >>
    >
    > Ja na swoim widzę bez problemu i testy u okulisty na daltonizm też
    > przechodziłem... i w sumie nie znam nikogo, kto by się przyznawał do
    > daltonizmu.........ale:
    >
    > 1. Czasem mam problem z pewnym niebiesko-zielonym, tzn. dla mnie on jest
    > zdecydowanie niebieski, może lekko skręca w stronę zielonego jak się go
    > przy czystym niebieskim położy, ale wszyscy inni mówią bez wahania: zielony.

    To chyba nie musi być kwestia fizycznej percepcji a tego co sam uważasz
    za zielony. Jakbyś zielony widział jak inni czerwony to nadal byś go
    nazywał zielonym, bo tak przetwarza ten sygnał Twój mózg. Kurę można
    nazywać kaczką, póki nie dotyczy to czegokolwiek poza nazwą.

    --
    Marcin


  • 84. Data: 2025-10-24 03:29:35
    Temat: Re: daltonizm
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2025-10-23, J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
    > On Wed, 22 Oct 2025 23:14:16 GMT, Marcin Debowski wrote:
    > Taa, kiedyś dojeżdzałem daleko do pracy, przez leśne tereny.
    > I dopiero wtedy zachwyciła mnie ta "złota polska jesien".
    > Ta feeria kolorów na scianie lasu w pełnym słońcu.

    Brąze, żółcie, czerwienie... nie taka znowu feria. Jakby dodać
    niebieskiego to nie wiem czy byłoby ładniej.

    > I mówię sobie - jutro zabiorę aparat i sfotografuję.
    > I tak jakoś zapominałem, zapominałem, az w koncu zabrałem ... i nie ma
    > kolorów. A prawda, przecież w nocy była wichura :-(
    >
    > Zrobiłem fotki rok póżniej ... jakoś kiepsko wyszły.
    > Kiepski aparat, kiepski monitor ?

    Jeszcze przestrzeń i zapach i powiew powietrza :) To tak jak od czasu do
    czasu próbuję namiętnie uchwycić tropikalną, podrównikową ulewę i żaden
    film, żadną kamerą nie jest w stanie tego wiernie oddać. Musi być coś
    jeszcze niż tylko sam zapis obrazu/dźwięku.

    W ogóle to może z 10% zdjęć zjawisk, które "zachwycają" daje się oddać
    na filmie/zdjęciu a i tak niekoniecznie jest to nawet w przybliżeniu
    klimatycznie wierne.

    >> A pereferencje do małego zróżnicowania w kolorach to efekt społeczny,
    >> czy któryś z pozostałych? Rodzimy się chyba z upodobaniem do rzeczy
    >> wielobarwnych, a "smak" do prostoty (np. pereferuję bukiet białych
    >> tulipanów, zamiast mieszanki kolorowych), jest efektem "wyrobienia"
    >> społecznego. A może to efekt przeładowania sensorycznego?
    >
    >> No i właśnie, czy osoby widzące kolory inaczej mają podobną emocjonalną
    >> percepcję tych samych zjawisk czy rzeczy.
    >
    > Pewnie nawet przy typowym widzeniu są różnice.
    > Białe kwiaty? A po co to komu - kwiaty muszą być ładne :-)

    Są ładne, zresztą bukiet może zawierać i białe. Piękno jest często w
    prostocie, niekoniecznie w kakofonii w kolorów.

    > No i jeszcze jedna ważna rzecz w estetyce:
    > -panie Profesorze, co to jest sztuka?
    > -panie redaktorze, jak ja mówię, że coś jest sztuką, to to jest
    > sztuka. A jak pan mówi, że coś jest sztuką, to to jest kicz :-)
    >
    > Ale pamietam jakis album obrazów Beksinskiego ... na jedym była
    > kolorowa plama ... w pięknym kolorze ...

    Ale my nie o sztuce, a nawet nie o gustach, o których się ponoć nie
    dyskutuje (chyba bardziej nie osądza). My o percepcji różnych zjawisk,
    która to percepcja sprawia nam przyjemność bądż nie sprawia, jak dobry
    gulasz z ziemniaczkami popijany biały piwkiem.

    --
    Marcin


  • 85. Data: 2025-10-24 10:48:29
    Temat: Re: daltonizm
    Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 24.10.2025 o 00:17, Jarosław Sokołowski pisze:

    > Jak ktoś mówi, że widzi zielone drzewo, to ja mu wierzę. Nawet jeśli
    > nie ma on w oku oprzyrządowania koniecznego do odróżniania tej długości
    > fali. To samo, gdy opisuje kolory nieba przy zachodzącym słońcu. Mózg
    > wpada w pułapkę dopiero w sytuacjach ekstremalnych. Na ogół sztucznie
    > stworzonych, jak testy Ishihary. W życiu codziennym taką sytuacją może
    > być ta przedstawiona na poniższym zdjęciu, tak przynajmniej to sobie
    > wyobrażam:
    >
    > https://en.wikipedia.org/wiki/File:Assorted_Red_and_
    Green_Apples_(deuteranope_view).jpg
    >
    Ja ostatnio to spotkałem:
    https://gagadget.pl/446541-zdjecie-puszki-coca-coli-
    ktora-wyglada-na-czerwona-ale-sklada-sie-tylko-z-cza
    rnych-i-niebieskich-pikseli-jest-udostepniane-w-medi
    ach-spolecznosciowych-jak-to-dziala/

    Ciekawe czy daltonista widzi tam czerwony?...ale sadzę, że nie widzi,
    skoro nigdy nie widział czerwonego :)

    --
    Pixel(R)??
    Albo PiS albo Polska


  • 86. Data: 2025-10-24 11:05:57
    Temat: Re: daltonizm
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 23 Oct 2025 21:05:13 +0200, Mirek wrote:
    > W dniu 23.10.2025 o 20:31, J.F pisze:
    >> LED wcale nie są takie monochromatyczne.
    >> Jak pamiętam - miało to pewien urok, choć lasery już były znane, i
    >> bardziej urokliwe :-)
    >
    > Mnie się laserki czerwone nie podobały. Owszem fajna zabawa we mgle, ale
    > światło tego laserka jakieś takie chropowate, skrzące, drażniące.

    A to swoją drogą. Tzw speckle - skutek spójności, pełno interferencji.
    Trzeba ją najpierw jakoś popsuc :-)

    >> Hm, tego uroku zielonych sobie nie przypominam.
    > Ja przed diodami ładne światełka zawsze odnosiłem do pryzmatu albo
    > siatki dyfrakcyjnej. Ale nie świecisz na ścianę i patrzysz na nią tylko
    > idziesz pod ścianę i patrzysz na pryzmat tak, żeby widzieć konkretny
    > kolor. Często jednym okiem jak jesteś blisko. Wtedy właśnie widać piękny
    > zielony, wszystkie piękne, ale jak zobaczyłem tą zieloną diodkę z serii
    > super jasnych to od razu mi się przypomniało - o! to jest ten zielony z
    > pryzmatu!

    Może ta superjasna akurat trafiła, a może kwestia indywidualnej
    estetyki - w mnie zielone jakoś nigdy zachwytu nie wzbudziły.

    J.



  • 87. Data: 2025-10-24 11:31:19
    Temat: Re: daltonizm
    Od: SW3 <s...@p...fm.invalid>

    W dniu 24.10.2025 o 02:20, Marcin Debowski pisze:
    > Poziome, owszem, ale też jest pewnie regułą, że z prawej czerwone, a z
    > lewej zielone, więc wydawałoby się, nic trudniejszego niż góra vs dół.

    Jednak częściej się myli prawo-lewo niż góra-dół.

    --
    SW3


  • 88. Data: 2025-10-24 12:00:23
    Temat: Re: daltonizm
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 23.10.2025 o 17:32, Jarosław Sokołowski pisze:
    > Pan J.F napisał:
    >
    >> A potem jedziesz do Japonii ... i swiatła są poziomo
    >
    > Przecież poziome światła są nie tylko w Japonii. Dopiero co wróciłem
    > z wakacji (w Europie) -- poziome sygnalizatory widziałem na pewno
    > w Chorwacji. We Włoszech i w Słowenii chyba też. Po Japonii nigdy
    > nie jeździłem samochodem, ale mam wrażenie, że tam też jest różnie,
    > pionowe także się trafiają. Za to tam światło czerowne mają z lewej,
    > a w Europie z prawej. Ale oni tam jeżdżą nie po tej stronie drogi,
    > co trzeba -- to stąd się bierze.
    >

    W polskim rozporządzeniu też ponoć jest poziomy sygnalizator.


  • 89. Data: 2025-10-24 12:11:50
    Temat: Re: daltonizm
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Fri, 24 Oct 2025 10:48:29 +0200, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 wrote:
    > W dniu 24.10.2025 o 00:17, Jarosław Sokołowski pisze:
    >> Jak ktoś mówi, że widzi zielone drzewo, to ja mu wierzę. Nawet jeśli
    >> nie ma on w oku oprzyrządowania koniecznego do odróżniania tej długości
    >> fali. To samo, gdy opisuje kolory nieba przy zachodzącym słońcu. Mózg
    >> wpada w pułapkę dopiero w sytuacjach ekstremalnych. Na ogół sztucznie
    >> stworzonych, jak testy Ishihary. W życiu codziennym taką sytuacją może
    >> być ta przedstawiona na poniższym zdjęciu, tak przynajmniej to sobie
    >> wyobraĹźam:
    >>
    >> https://en.wikipedia.org/wiki/File:Assorted_Red_and_
    Green_Apples_(deuteranope_view).jpg
    >>
    > Ja ostatnio to spotkałem:
    > https://gagadget.pl/446541-zdjecie-puszki-coca-coli-
    ktora-wyglada-na-czerwona-ale-sklada-sie-tylko-z-cza
    rnych-i-niebieskich-pikseli-jest-udostepniane-w-medi
    ach-spolecznosciowych-jak-to-dziala/

    Isotnie - widzę czerwony :-)

    > Ciekawe czy daltonista widzi tam czerwony?...ale sadzę, że nie widzi,
    > skoro nigdy nie widział czerwonego :)

    Tak, co nigdy nie widział, to pewnie nie zobaczy.
    Albo zobaczy inny kolor.

    Ale czytasz, że różnie się ten daltonizm objawia.
    Nadirze - co widzisz ?

    J.


  • 90. Data: 2025-10-24 12:37:55
    Temat: Re: daltonizm
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Fri, 24 Oct 2025 01:29:35 GMT, Marcin Debowski wrote:
    > On 2025-10-23, J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
    >> On Wed, 22 Oct 2025 23:14:16 GMT, Marcin Debowski wrote:
    >> Taa, kiedyś dojeżdzałem daleko do pracy, przez leśne tereny.
    >> I dopiero wtedy zachwyciła mnie ta "złota polska jesien".
    >> Ta feeria kolorów na scianie lasu w pełnym słońcu.
    >
    > Brąze, żółcie, czerwienie... nie taka znowu feria. Jakby dodać
    > niebieskiego to nie wiem czy byłoby ładniej.

    Może by i bylo, natura poskąpiła :-)

    https://sitepoland.com/wp-content/uploads/2021/02/02
    11_SLASKA-JESIEN_TG_HR.jpg

    Weż photoshopa i dodaj :-)

    >> Zrobiłem fotki rok póżniej ... jakoś kiepsko wyszły.
    >> Kiepski aparat, kiepski monitor ?
    >
    > Jeszcze przestrzeń i zapach i powiew powietrza :) To tak jak od czasu do
    > czasu próbuję namiętnie uchwycić tropikalną, podrównikową ulewę i żaden
    > film, żadną kamerą nie jest w stanie tego wiernie oddać. Musi być coś
    > jeszcze niż tylko sam zapis obrazu/dźwięku.

    Może i tak.
    Moja sugestia - użyj lampy błyskowej.

    Albo zajrzyj na https://plfoto.com - może coś cię zainspiruje.

    https://plfoto.com/galeria/przyroda/p-1?q=deszcz

    Kiedys widziałem zdjecie kropelek na szybie - bardzo fajne, bo każda
    kropla jak soczewka pokazywała widok na przeciwną stronę ulicy.

    >> No i jeszcze jedna ważna rzecz w estetyce:
    >> -panie Profesorze, co to jest sztuka?
    >> -panie redaktorze, jak ja mówię, że coś jest sztuką, to to jest
    >> sztuka. A jak pan mówi, że coś jest sztuką, to to jest kicz :-)
    >>
    >> Ale pamietam jakis album obrazów Beksinskiego ... na jedym była
    >> kolorowa plama ... w pięknym kolorze ...
    >
    > Ale my nie o sztuce, a nawet nie o gustach, o których się ponoć nie
    > dyskutuje (chyba bardziej nie osądza). My o percepcji różnych zjawisk,
    > która to percepcja sprawia nam przyjemność bądż nie sprawia, jak dobry
    > gulasz z ziemniaczkami popijany biały piwkiem.

    Czyli o gustach?

    Ale na tym obrazie zachwycił mnie i kolegę właśnie kolor tej plamy :-)

    J.





strony : 1 ... 8 . [ 9 ] . 10 ... 20 ... 30 ... 32


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: