-
221. Data: 2023-04-25 21:10:49
Temat: Re: [ot] jaki serwer usenet
Od: nadir <n...@h...org>
W dniu 25.04.2023 o 13:40, Arnold Ziffel pisze:
> Moim interesem jest po prostu to, żeby Usenet żył jak
> najdłużej.
No dobra, a jak to się ma do tych mitycznych kluczy, które rządzą
hierarchiami? Jak ktoś się obrazi to może zrobić kuku i Usenet,
przynajmniej ten polski, nie będzie żył jak najdłużej?
-
222. Data: 2023-04-25 21:24:55
Temat: Re: [ot] jaki serwer usenet
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
nadir napisał:
>> Już samo pytaie o odpowiednik nie świadczy o doskonałości wiedzy.
> Nigdy nie twierdziłem, że jestem doskonały. W czymkolwiek.
"Doskonale wiem".
>> Nie wystarczy. Ale tylko osoba bardzo niemądra może snuć wokół
>> podobnych tez jakieś dywagacje.
>
> Nie bójmy się tego powiedzieć/napisać - głupek/dureń. Nie żałuj sobie.
Po co powtarzać rzecz już raz przez kogoś napisaną?
>> Było to wyjaśniome ledwie kila dni temu, wystarczyło uważnie czytać.
>> Glejty są tu na nic. Usenet ma podstawy w kryptografii -- kto ma
>> klucze, ten ma władzę. Dopiero gdy korzystając z tych kluczy usunie
>> hierarchię ze wszystkich serwerów świata, będzie o czym rozmaiać.
>
> Czyli jak klucze i hasła do nich gdzieś wypłyną, bo przez 30 lat
> to różne rzeczy mogły się dziać, albo za rok, dwa ChatGPT lub jego
> następca złamie te klucze, to nawet "właściciel" hierarchii nic
> z tym nie będzie mógł zrobić? Fajowo.
Dokładnie tak. Jak z każdym kluczem. Ale na razie nie ma tego problemu.
Ja jednak prędzej spodziewałbym się tego, że jeśli o 6 rano przyjdzie
po nie bojówka, kolbami do drzai załomocze, to TS ze spokojem oświadczy
że klucze skasował. Albo że dyskietka z nimi się zepsuła.
Już zresztą był taki jeden, co na grupach (zwłaszcza nowych) awanturował
się, że te klucze wyrwie na drodze sądowej. Ma do tego nawet prawników.
Amerykańskich. Bo z Ameryki pisywał.
--
Jarek
-
223. Data: 2023-04-25 21:26:57
Temat: Re: [ot] jaki serwer usenet
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
nadir napisał:
>> Nieprawda. W pierwszej połowie lat '90 TPSA nie wydała na Internet
>> grosza, nie miała ani jednego adresu IP.
>
> Jasne, a POLPAK to czyja była usługa?
Do Wikipedii chociażby zajrzeć nie łaska? O sieci IP (co na początku
nie oznaczało jeszcze bycie operatorem Internetu) jest pod hasłem
POLPAK-T, ale jest odsyłacz.
--
Jarek
-
224. Data: 2023-04-25 22:35:31
Temat: Re: [ot] jaki serwer usenet
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Sun, 23 Apr 2023 18:46:25 +0200, Jarosław Sokołowski wrote:
> nadir pyta:
>>> " współwłaściciel wymienionej hierarchii"
>>>
>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Surmacz
>>
>> Już pomijając, że w wikipedii to różne brednie czasem można
>> uświadczyć, to jak się zostaje właścicielem hierarchii?
>
> Podobnie jak właścicielem domeny internetowej.
>
>> Na zasadzie kto pierwszy ten lepszy?
>
> Z grubsza tak to wygląda.
A jest jakas procedura na wypadek śmierci/wypadku/zmiany
pracy/zniechęcenia?
J.
-
225. Data: 2023-04-25 22:38:47
Temat: Re: [ot] jaki serwer usenet
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Sun, 23 Apr 2023 20:57:02 +0200, Jarosław Sokołowski wrote:
> nadir napisał:
>>> Podobnie jak właścicielem domeny internetowej.
>> Kupuje się i opłaca coroczną subskrypcje/abonament?
>
> Nie.
>
>>> Z grubsza tak to wygląda.
>> Gdzie jest/był "sklep" z hierarchiami krajowymi?
>
> Nie było. Sklepu z domenami też nie było. Pierwszą rejestrowałem w
> ten sposób, że zadzwoniłem do pana z NASK-u i na linii ustaliliśmy,
> jak domena ma się nazywać i jakie są IP serwerów, które będą ją
> obsługiwać.
Ale juz jednak NASK został delegowany/sam sie delegował do tych zadan,
tzn do utrzymania domeny .pl
> Dopiero później wprowadzono *jednorazowe* opłaty za
> rejestrację, co wydawało się wtedy zamachem na wolność. Abonamenty
> i coroczne subskrybcje przyszły jeszcze później.
No, na calym swiecie sie tu duzo zmieniło, i NASK w koncu też sie
dostosował.
> Początki hierarchi usenetowych były podobne. Z tym że nie wystarczył
> jeden pan z NASK-u, trzeba było przekonać większą grupę. Potem drogi
> obu hierarchi się rozeszły. DNS się skomercjalizował, Usenet pozostał
> w stanie pierwotnym.
J.
-
226. Data: 2023-04-25 22:40:25
Temat: Re: [ot] jaki serwer usenet
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Mon, 24 Apr 2023 00:40:15 +0200, Jarosław Sokołowski wrote:
> Pan Zbynek Ltd. napisał:
>>>> Gdzie jest/był "sklep" z hierarchiami krajowymi?
>>> Nie było. Sklepu z domenami też nie było. Pierwszą rejestrowałem w
>>> ten sposób, że zadzwoniłem do pana z NASK-u i na linii ustaliliśmy,
>>> jak domena ma się nazywać i jakie są IP serwerów, które będą ją
>>
>> Gdzie te czasy, gdy zarządzającemu konfiguracjami jeszcze się chciało
>> załatwiać obcym ludziom "na gębę" czy na telefon...
>
> Było pytanie, padła odpowiedź. Na stypie po Neostradzie warto pewne
> rzeczy wyjaśnić, bo ludzie nie tyle 'nie pamiętają', co po prostu nie
> wiedzą. My tu mówimy o rzeczach, które zaczynały się, gdy kierownictwo
> nieboszczki Tepsy (obecnie Orange) zastanawiało się, czy w ogóle w to
> wchodzić, czy ten cały Internet ma jakąś przyszłość.
Microsoft tez sie zastanawial.
J.
-
227. Data: 2023-04-25 22:58:19
Temat: Re: [ot] jaki serwer usenet
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Mon, 24 Apr 2023 21:17:53 +0200, Jarosław Sokołowski wrote:
> nadir napisał:
>>> Było pytanie, padła odpowiedź. Na stypie po Neostradzie warto pewne
>>> rzeczy wyjaśnić, bo ludzie nie tyle 'nie pamiętają', co po prostu nie
>>> wiedzą. My tu mówimy o rzeczach, które zaczynały się, gdy kierownictwo
>>> nieboszczki Tepsy (obecnie Orange) zastanawiało się, czy w ogóle w to
>>> wchodzić, czy ten cały Internet ma jakąś przyszłość.
>>
>> Ale chodzi Ci o Internet dla ludu czy ogólnie łącza między operatorskie?
>> Bo na to pierwsze po prostu nie było kasy, a to drugie od pierwszej
>> połowy lat 90' mozolnie ale jednak budowano i udoskonalano.
>
> Nieprawda. W pierwszej połowie lat '90 TPSA nie wydała na Internet grosza,
> nie miała ani jednego adresu IP. Trochę tylko zarabiała, a to dzierżawiąc
> druty miedziane (sam byłem klientam), a to trakt cyfrowy E-ileś (służący
> w założeniu do rozmów telefonicznych). Do zabawy włączyła się w *drugiej*
> połowie, gdy wszystkie szlaki były przetarte.
Hm, az tak to nie pamietam, ale tpsa.pl zarejestrowano
1995.07.05
w/g who.is
Pasuje do "drugiej połowy", ale wczesnej.
I ruszyli z przytupem, wkrotce uruchamiając 0202122, na ktorym sporo
zarobili ...
Zreszta komercyjne używanie Internetu było wtedy na całym swiecie, a
przynajmniej w USA, niepewne.
Kiedy to oficjalnie dopuszczono komercyjne uzywanie?
J.
-
228. Data: 2023-04-25 23:24:59
Temat: Re: [ot] jaki serwer usenet
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan J.F napisał:
>>>> https://pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Surmacz
>>> Już pomijając, że w wikipedii to różne brednie czasem można
>>> uświadczyć, to jak się zostaje właścicielem hierarchii?
>> Podobnie jak właścicielem domeny internetowej.
>>> Na zasadzie kto pierwszy ten lepszy?
>> Z grubsza tak to wygląda.
>
> A jest jakas procedura na wypadek śmierci/wypadku/zmiany
> pracy/zniechęcenia?
Nie ma. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Ale taż nie ma takiej
potrzeby -- o tym chyba tu w tej chwili rozmawiamy. Przynajmniej
większość z nas. O co chodzi tym, co nagle wyłonili się z otchłani,
poznali stan faktyczny i nie mogą się z nim pogodzić -- tego nie wiem.
Własność hierarchii nie ma znaczenia, tak jak nie ma znaczenia
zniechęcenie TS. Stan jest stabilny, nikt nie chce tworzyć nowych
grup, a tylko to tego by się przydały te klucze. Poza skasowaniem
wszystkiego w diabły -- ale tego Klucznik raczej nie planuje.
Jarek
--
"Brzechaczu! wrzasnął Klucznik, ja cię wnet nauczę!"
I dobywszy zza pasa swe żelazne klucze,
Okręcił wkoło głowy, puścił z całej mocy;
Pęk żelaza wyleciał jako kamień z procy.
-
229. Data: 2023-04-25 23:26:17
Temat: Re: [ot] jaki serwer usenet
Od: LordBluzg(R)?? <m...@p...onet.pl>
W dniu 25.04.2023 o 20:08, Jarosław Sokołowski pisze:
> Pan Grzegorz Niemirowski napisał (osobiście, nie dyktując):
>
>> Dyktowanie jest spoko jeśli nie jesteś w miejscu publicznym.
>
> Bardzo proszę... mocium panie...
> Mocium panie... me wezwanie...
> Mocium panie... wziąć w sposobie...
> Mocium panie... wziąć w sposobie,
> Jako ufność ku osobie...
> Mocium panie... waszmość pana,
> Która lubo mało znana...
> Która lubo mało znana...
>
Ostatnio kobiecie mojej, odpisałem na Telegramie w tonacji Jabbervocky,
kiedy w promieniach wiosenno/słonecznych wyszedłem z psem na spacer i
ten się wytarzał w błocie :D
- piłeś?
--
LordBluzg(R)??
<<<?i? ć?d?? i Putina i ęjcaredefnoK>>>
-
230. Data: 2023-04-25 23:26:30
Temat: Re: [ot] jaki serwer usenet
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan J.F napisał:
>> Nieprawda. W pierwszej połowie lat '90 TPSA nie wydała na Internet grosza,
>> nie miała ani jednego adresu IP. Trochę tylko zarabiała, a to dzierżawiąc
>> druty miedziane (sam byłem klientam), a to trakt cyfrowy E-ileś (służący
>> w założeniu do rozmów telefonicznych). Do zabawy włączyła się w *drugiej*
>> połowie, gdy wszystkie szlaki były przetarte.
>
> Hm, az tak to nie pamietam, ale tpsa.pl zarejestrowano
> 1995.07.05
> w/g who.is
> Pasuje do "drugiej połowy", ale wczesnej.
> I ruszyli z przytupem, wkrotce uruchamiając 0202122, na ktorym sporo
> zarobili ...
Zdecydowanie druga połowa. A w tej pierwszej bardzo dużo się działo.
Między innymi zaistniała usenetowa hierarchia pl.
> Zreszta komercyjne używanie Internetu było wtedy na całym swiecie,
> a przynajmniej w USA, niepewne.
> Kiedy to oficjalnie dopuszczono komercyjne uzywanie?
W 1995. Komercyjne poza ścisłą kontrolą, bo domena COM jest wcześniejsza.
Zmieniło się od razu na całym świecie. W USA niepewność wynikała stąd, że
oni tam już mieli AOL, więc nie widzieli potrzeby zmiany. W Polsce za to
siłą był potransformacyjny pęd do świata.
--
Jarek


do góry
5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]