-
21. Data: 2026-01-11 20:59:43
Temat: Re: pompa CO
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan PeJot napisał:
>>> Nowe pompy najczęściej mają wbudowany falownik do regulacji obrotów
>>> i zapewne jakieś czujniki do samoregulacji.
>>
>> To powoduje wzrost awaryjności?
>
> Falownik *wbudowany* w pompę. Pewnie da się zrobić elektronikę, zdolną
> do długotrwałej pracy w takich temperaturach, ale to kosztuje.
>
> W pompie starego typu kondensator po latach pracy w takiej temperaturze
> lubi gubić mikrofarady.
No to wciąż mamy remis jeden do jednego. W żarówkach (LED) też jest
przetwornica, też bywa tam ciepło, też wieszczono, że będzie się psuć.
W dodatku niektórzy snuli wizje, że producenci będą postarzać. No i co?
Ano nic. Nie pamiętam, kiedy musiałem w domu wymienić żarówkę. To musiało
być kilka lat temu. Ale kondensator w pompie też mi nie zgubił mikrofaradów.
Jakiś wyjątkowy jestem?
Jarek
--
-- Ilu użytkowników Usenetu potrzeba do wymiany żarówki?
-
22. Data: 2026-01-11 21:09:52
Temat: Re: pompa CO
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan PeJot napisał:
>> No to zgadzamy się co do jednego: ma to sens, warto.
>
> To nie jest kwesta warto / nie warto, zwyczajnie nie ma wyboru.
Producenci mieli wybór i go dokonali. Ja tylko na tym korzystam.
> UE wymusiła podniesienie sprawności *przemysłowych* silników
> indukcyjnych. Przyrost jest liczony w pojedynczych procentach.
Bardzo to mnie cieszy. Bo to są *ogromne* oszczędności. Dużo
większe niż choćby te wynikające ze śrubowania norm dotyczących
samochodów osobowych (bardzo kosztownego śrubowania).
--
Jarek
-
23. Data: 2026-01-11 21:16:07
Temat: Re: pompa CO
Od: PeJot <P...@n...pl>
W dniu 11.01.2026 o 20:59, Jarosław Sokołowski pisze:
> Pan PeJot napisał:
>
>>>> Nowe pompy najczęściej mają wbudowany falownik do regulacji obrotów
>>>> i zapewne jakieś czujniki do samoregulacji.
>>>
>>> To powoduje wzrost awaryjności?
>>
>> Falownik *wbudowany* w pompę. Pewnie da się zrobić elektronikę, zdolną
>> do długotrwałej pracy w takich temperaturach, ale to kosztuje.
>>
>> W pompie starego typu kondensator po latach pracy w takiej temperaturze
>> lubi gubić mikrofarady.
>
> No to wciąż mamy remis jeden do jednego. W żarówkach (LED) też jest
> przetwornica, też bywa tam ciepło, też wieszczono, że będzie się psuć.
> W dodatku niektórzy snuli wizje, że producenci będą postarzać. No i co?
> Ano nic.
Firmowe ledówki także zdychają na gwarancji, może rzadziej jak najtańsze
badziewie.
> Nie pamiętam, kiedy musiałem w domu wymienić żarówkę. To musiało
> być kilka lat temu. Ale kondensator w pompie też mi nie zgubił mikrofaradów.
> Jakiś wyjątkowy jestem?
Niekoniecznie, zapewne ten kondensator jeszcze ma trochę życia przed
sobą. Nie chce mi się specjalnie guglać, ale ZTCP te kondensatory na
obudowie mają podaną pojemność, napięcie, temperaturę pracy i jeszcze
jeden parametr, określony w tysiącach godzin.
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza
-
24. Data: 2026-01-11 21:23:25
Temat: Re: pompa CO
Od: PeJot <P...@n...pl>
W dniu 11.01.2026 o 21:09, Jarosław Sokołowski pisze:
> Pan PeJot napisał:
>
>>> No to zgadzamy się co do jednego: ma to sens, warto.
>>
>> To nie jest kwesta warto / nie warto, zwyczajnie nie ma wyboru.
>
> Producenci mieli wybór i go dokonali.
Nie, producenci nie mieli wyboru, tylko musieli dostosować się do
wymagań UE.
>> UE wymusiła podniesienie sprawności *przemysłowych* silników
>> indukcyjnych. Przyrost jest liczony w pojedynczych procentach.
>
> Bardzo to mnie cieszy. Bo to są *ogromne* oszczędności. Dużo
> większe niż choćby te wynikające ze śrubowania norm dotyczących
> samochodów osobowych (bardzo kosztownego śrubowania).
A myślisz, że podniesienie sprawności silnika indukcyjnego robi się za
free ?
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza
-
25. Data: 2026-01-11 21:39:45
Temat: Re: pompa CO
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan PeJot napisał:
>> W żarówkach (LED) też jest przetwornica, też bywa tam ciepło, też
>> wieszczono, że będzie się psuć. W dodatku niektórzy snuli wizje,
>> że producenci będą postarzać. No i co? Ano nic.
>
> Firmowe ledówki także zdychają na gwarancji, może rzadziej jak
> najtańsze badziewie.
A może częściej, bo bogatego faktycznie może być stać na postarzanie?
Nie robiłem badań statystycznych, mogę opierać się tylko na swoich
skromnych doświadczeniach. Nie zdychają, a w każdym razie nijak nie
da się utożsamić ich trwałości z trwałością żarówek wolframowych.
Przy zakupie nie kieruję się niską ceną, "znaną marką" też nie. Może
po prostu potrafię kupić dobre? Nadzwyczajna umiejetność!
>> Ale kondensator w pompie też mi nie zgubił mikrofaradów.
>> Jakiś wyjątkowy jestem?
>
> Niekoniecznie, zapewne ten kondensator jeszcze ma trochę życia przed
> sobą.
Już nie. Razem z kotłem i pompą (Bardzo Znanej Marki) wylądował na
złomie.
--
Jarek
-
26. Data: 2026-01-11 21:40:30
Temat: Re: pompa CO
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan PeJot napisał:
>>>> No to zgadzamy się co do jednego: ma to sens, warto.
>>> To nie jest kwesta warto / nie warto, zwyczajnie nie ma wyboru.
>> Producenci mieli wybór i go dokonali.
> Nie, producenci nie mieli wyboru, tylko musieli dostosować się do
> wymagań UE.
No to tym lepiej dla nich. Zamiast tracić czas na wybory, jak osiołek
przy żłobach, mogli zająć się czymś konkretnym.
> A myślisz, że podniesienie sprawności silnika indukcyjnego robi
> się za free ?
Nie, tak nie myślę. Pieniądzę za to biorą ludzie, z którymi czuję
pewną solidarność zawodową. A pozostałym po prostu kasa zostaje
w kieszeni (dużo więcej, niż wzięli tamci).
--
Jarek
-
27. Data: 2026-01-11 21:45:48
Temat: Re: pompa CO
Od: Mirek <m...@n...dev>
W dniu 11.01.2026 o 20:03, Jarosław Sokołowski pisze:
>
>> I bardziej awaryjna. Tak przy okazji.
>
> Z czego to wynika?
Z ekonomii?
Jeśli masz wirnik w puszce z trwałej nierdzewki, która powoduje straty -
aż się prosi zrobić puszkę z plastiku i pod pretekstem większej
sprawności drożej wcisnąć klientowi.
To oczywiście tylko moje marudzenie, ale nie wyobrażam sobie żeby było
inaczej.
Z trzeciej strony to nie mam pojęcia czy tam jest faktycznie puszka -
równie dobrze uzwojenia mogły by być zalane plastikiem a rdzeń goły.
--
Mirek
-
28. Data: 2026-01-11 21:52:34
Temat: Re: pompa CO
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan Mirek napisał:
>>> I bardziej awaryjna. Tak przy okazji.
>> Z czego to wynika?
> Z ekonomii?
No jakoś nie umiem tego połączyć.
> Jeśli masz wirnik w puszce z trwałej nierdzewki, która powoduje straty -
> aż się prosi zrobić puszkę z plastiku i pod pretekstem większej
> sprawności drożej wcisnąć klientowi.
Plastik jest "awaryjny"? Psuje się od samego bólu istnienia?
> To oczywiście tylko moje marudzenie, ale nie wyobrażam sobie żeby było
> inaczej.
> Z trzeciej strony to nie mam pojęcia czy tam jest faktycznie puszka -
> równie dobrze uzwojenia mogły by być zalane plastikiem a rdzeń goły.
Tego się trzymajmy. Ja też nie mam pojęcia o zawiłościach projektowania
pomp i pompek. Dlatego wolę pytać, niż wygłaszać sądy a priori.
--
Jarek
-
29. Data: 2026-01-11 22:00:04
Temat: Re: pompa CO
Od: Eneuel Leszek Ciszewski <Z...@d...czytania.fontem.Lucida.Console>
W dniu 27 gru 2025 o 15:08, J.F pisze:
> I nie tylko CO
Pomyliłeś szpitalne gazy? -- podałeś ciężarnej CO za miast O2?...
--
`_._ _,-'""`-._ .`'.-. ._. .-.
(,-.`._,'( |\`-/| '.'O`-,` .,; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-.-' \ )-`( , o o) `-:`-'.'.`\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,t
-bf- `- \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
-
30. Data: 2026-01-11 22:17:05
Temat: Re: pompa CO
Od: Mirek <m...@n...dev>
W dniu 11.01.2026 o 21:40, Jarosław Sokołowski pisze:
> Nie, tak nie myślę. Pieniądzę za to biorą ludzie, z którymi czuję
> pewną solidarność zawodową. A pozostałym po prostu kasa zostaje
> w kieszeni (dużo więcej, niż wzięli tamci).
>
Silniki w przemyśle i tak mają >90% sprawności, nawet 98% więc nie ma co
podnosić. Można oczywiście wymusić 99% i karać za mniej, ale na pewno
przemysłowi nie przyniesie to nic dobrego, no chyba że chińskiemu, bo
odpadną resztki konkurencji.
--
Mirek


do góry
5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]