eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyrondo kolizja i insiura...rondo kolizja i insiura...
  • Data: 2015-05-07 16:05:45
    Temat: rondo kolizja i insiura...
    Od: pablo46 <p...@f...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Wiem, że temat był już wałkowany wielokrotnie... ale... po kolej.
    Któregoś pięknego dnia, dostałem jakieś zaćmy i zamiast tak jak zwykle
    przed rondem, na którym miałem zjechać pierwszym zjazdem zając miejsce
    na prawym pasie, stanąłem na lewym ruszam i bęc...
    dostałem w bok od gościa, który jadąc prawym pasem skręcał w lewo.
    (Rondo NSZ w Radomiu, zjazd z ulicy Warszawskiej w Czarneckiego).
    W moim mniemaniu wina moja ewidentna, spisaliśmy notatkę, dane i
    rozjechali się.
    Po jakimś czasie przyszło pismo z firmy w której byłem ubezpieczony,
    celem wyjaśnienia całej sprawy.
    Wypełniłem, odesłałem...
    Wydawało mi się, że sprawa załatwiona, gdy przychodzi wezwanie na
    Policję, celem złożenia wyjaśnień.
    Okazało się, że LD, nie chce uznać mojej winy ergo odmawiając wypłaty,
    odszkodowania.
    Żeby było dowcipniej, w wyniku tego zdarzenia, tamten stracił jeden
    kołpak i kilka delikatnych zadrapań na zderzaku. Mnie naprawa blachy
    kosztowała ponad 2 tys.
    Dzwonię na LD celem wyjaśnienia sprawy i miła Pani z drugiej strony
    słuchawki, cały czas upiera się, że tą kolizję spowodował ten drugi
    kierowca.
    Kto, tu jest głupi? Ja, ona, czy firmy ubezpieczeniowe standardowo w
    takich sytuacjach przyjęły politykę, umywania rąk?

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: