-
Data: 2014-10-13 14:01:13
Temat: Re: O konkurencji na rynku
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]Pan J.F. napisał:
> No coz, pomyslelismy sobie ze jak tak ma wygladac np usuwanie awarii,
> to niegrzecznie wypowiedzielimy umowe i przeprosilismy sie z TP.
Już kilka razy wspomninałem o tym, że akurat procedura usuwania awarii
jest w zasadzie jedynym poważnym argumentem za tym, by chcieć mieć BSA.
Orange (czy ogólnie właściciel linii, na której świadczy usługę), jeśli
nie usunie awarii w terminie, to zwaraca klientowi część abonamentu,
najwyżej pomnożoną przez dwa. To są grosze, więc nie warto się śpieszyć.
Ale jeśli awaria jest na linni, którą się dzierżawi innemu operatorowi,
by on na niej świadczył usługę abonetnowi -- to już wygląda całkiem
inaczej. Za każdy dzień zwłoki kary idą w setki złotych. Ja oczywiście
jako klient tych pieniędzy na oczy nie zobaczę, ale bat jest. Już to
przerabiałem w praktyce, w obie strony. To z naczy tepsa naprawiała mi
linię ponad pół roku, a póżniej (ta sama tepsa) uwinęła się w kilkanaście
godzin, gdy to z Netią miałem umowę co do tego druta.
>> Chcą, by im dwie stówy odpalić, chociaż sami w przeszłości okazali
>> się niewiarygodni.
>
> Oj - no wiesz, we wlasnym mniemaniu to klient okazal sie niewiarygodny
> :-)
Po prostu okazał się być bez krawata. I miął czelnośc awanturować się
o swoje.
>> Poza tym już kiedyś wyrwali kilka złotych z tej imprezy, a palcem
>> przy drutach nie kiwnęli -- nieistniejącą wierzytelność opchnęli
>> jakiemuś Krukowi, Ultimo czy innej swołoczy, zainkasowali żywą
>> gotówkę (akurat takich firm mi nie żal, gdy Netia robi je w konia).
>> Wątpię, by kiedykolwiek zwrócili kasę za trefny towar.
>
> Kruk je chyba hurtem kupuje po takiej cenie ze mu sie oplaca razem
> z watpliwymi sprawami :-)
Mam na ten temat inne zdanie. Może niesprawiedliwe, a już na pewno
nie opierające się na solidnych statystycznych podstawach -- dysponuję
tylko próbką kilku znanych mi spraw (mniej niż dziesięć). Powiedzieć
o nich, że "wątpliwe", to za dużo. Przekręty czystej wody. Ja po prostu
nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji, w której przedsiębioraca mając
całą listę swoich zadłużonych abonetów, całą dokumentacje do tego,
umowy, faktury, wezwania do zapłaty, nie wygeneruje w korespondencji
seryjnej pliku pozwów sądowych z pełnomocnictwami dla radców prawnych.
Zamiast tego sprzedaje takie stuporocentowo pewne do odzyskania w sądzie
wierzytelności za kilka procent ceny. Dlaczego nieby? I czy by to nie
było działaniem na szkodę spółki przez zarząd? W dodatku w zmowie
z innymi osobami, które na tej szkodzie szybko sie bogacą. Na to jest
solidny paragraf w prawie spółek handlowych.
> P.S. Jak to jest z VAT ? Wystawiam fakture za usluge, naliczam VAT,
> klient nie placi bo twierdzi ze usluga niezrealizowana ... VAT do
> korekty, czy lepiej zaplacic ?
Jak VAT do korekty, to znaczy, że nie było "zdarzenia gospodarczego",
więc nie ma faktury, z której należność można cedować jako wierzytelnść.
Myślę, że w wielu przypadkach to się odbywa na jeszcze wcześniejszym
etapie. Raz miałem potrzebę osobistego pofatygowania się do sądu. Jako
rzekomy dłużnik Tele2, które swoje wierzytelności sprzedało windykatorowi,
ten od razu następnego dnia opchnął to firmie z siedziba w Luksemburgu,
a ta upełnomocniła jakiegoś szemranego mecenasika gdzieś z Polski.
Sąd uwinął się w pięć minut z oddaleniem pozwu -- nie było żadnych
wystawionych faktur, tylko wyssane z palca kwoty. Właściwie nie było już
nawet pierwotnego wierzyciela, bo stało się to wkrótce po likwidacji
Tele2 i przejęciu ich przez Netię. Gdyby podmit jeszcze istniał, to
by było łatwo zażądać pokazania faktur i sprawdzić, czy płacili VAT.
A tak, to na odchodne wygenerowali trochę zapisów księgowych, sprzedali
na płycie DVD (tak stoi w umowie, mam kopię załączona do pozwu). Przekręt
idealny -- pewnie wielu zapłaciło.
Jarek
PS
Ten koleś, co się podpisał na umowie cesji w imieniu Tele2, to też był
potem przejęty przez Netię. Miał tam dość intratne stanowisko w zarządzie.
Ale nie wychylał się zbytnio, mało o nim było słychać. Ja się dowidziałem
o tym dopiero jak skończył robotę. Teraz zajmuje się... pisaniem książek
fantasy. Ma w końcu do tego przygotowanie!
Następne wpisy z tego wątku
- 13.10.14 14:14 Jarosław Sokołowski
- 13.10.14 19:15 J.F.
- 13.10.14 19:32 J.F.
- 13.10.14 21:11 Jarosław Sokołowski
- 13.10.14 21:37 Jarosław Sokołowski
- 14.10.14 06:43 J.F.
- 14.10.14 06:45 J.F.
- 14.10.14 13:56 Jarosław Sokołowski
- 14.10.14 13:58 Jarosław Sokołowski
- 15.10.14 01:56 J.F.
- 15.10.14 02:53 J.F.
- 15.10.14 14:10 Krystek
- 15.10.14 16:07 Jarosław Sokołowski
- 15.10.14 16:11 Jarosław Sokołowski
- 15.10.14 19:42 J.F.
Najnowsze wątki z tej grupy
- Zegarynka w roku 1950
- Historia numeracji w polskiej sieci telefonicznej - publikacja Eugeniusza Gołębiewskiego
- Za dwa lata nie będzie wielu usług (19xxx)
- Koniec ISDN w Orange.
- Kup szybko nową ładowarkę do smartfona
- Telefonia VoIP
- "betamaxy" i inne voip-y dzisiaj
- Hackowanie SS7
- nowe spamerstwo ?
- Przychodzące impulsy telefon nie dzwoni
- Re: Zgody...
- Jak tanio dzwonic do Wielkiej Brytani?
- Chess
- Vitruvian Man - parts 7-11a
- Czas umierać.
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-29 A ja się pochwalę
- 2026-01-29 Warszawa => Mid/Senior IT Recruiter <=
- 2026-01-29 Warszawa => Senior Java Developer <=
- 2026-01-29 Warszawa => IT Recruiter <=
- 2026-01-28 Degradacja
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-28 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-28 Białystok => Preseles Inżynier (background baz danych) <=
- 2026-01-28 Wrocław => Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-28 Łódź => Microsoft Engineer <=
- 2026-01-28 Białystok => Tester manualny <=
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-27 Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- 2026-01-27 Elektryczny Kałasznikow




Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają