eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikapompa CORe: pompa CO
  • Data: 2026-01-14 11:49:29
    Temat: Re: pompa CO
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Pan J.F napisał:

    > A ten bufor kto stawia? Bo jeśli oni deklarują, że tam ciepła woda
    > będzie (pod pewnymi warunkami zapewne) to może klientowi to wystarczy.
    > Termos na 2000 litrów, i ciepła woda jest ...

    Ten bufor to był przykład, nawiązanie do poprzednich dyskusji.
    W praktyce jest to właśnie termos na 2000 litrów zasilający
    (przy użyciu pomp CO) ogrzewanie domu. Ale może być cokolwiek,
    choćby akumulacja ciepła w płycie fundamentowej. Elektrownia
    tylko deklaruje, że dostarczy prąd gdy będzie miała go w nadwyżce.
    Resztę ogarnia klient i cieszy się, że ma tak tanio.

    > No własnie - z przemysłem trochę inaczej. Ten energochłonny jak
    > jakiś proces zapusci, to pewnie chciałby dokończyc. Dwa tygodnie
    > wolne mogą mu odpowiadać, ale przerywanie o dowolnej godzinie nie.

    Ludzkość nauczyła się wiele rzeczy prognozować, jak choćby pogodę
    na 1-2 dni, od której uzależnione jest działanie wielu żródeł
    energii. Kiedyś dla wszystkich było jasne, że jak nie wieje, to
    wiatrak nie miele mąki. Jeśli ktoś chce piec piernik, powinien
    wcześniej pomyśleć o zapasach. Albo brać się za żarna i kręcić
    nimi samemu. Dzisiaj ludzie jakby zgłupieli i prostych rzeczy
    nie rozumieją. Albo udają.

    > A na te 2 tygodnie ... mała elektrownia lokalna?
    > Wielki magazyn energii ... taki na jeden dzien.

    Przerażenie mnie ogarnia, gdy czasem czytam o "wielkich magazynach
    energii". Ma być góra akumulatorów realizowanych w najnowocześniejszej
    technologi, mają być falowniki dające piękny sinus. Żeby tylko nikt
    żadnej zmiany w sieci nie zauważył. Tymczasem znaczna część prądu
    idzie wprost w oporowe grzałki, a w najlepszym razie w silniki pomp
    ciepła. I zdziwienie, że prąd drogi. Energię cieplną da się lokalnie
    magazynować rzędy wielkości taniej.

    Tak samo przeraża mnie głupota, lub mówiąc wprost: chamstwo, ludzi,
    którzy marudzą, jak to ich energetyka "okrada". Bo jak oni ciężką
    krwawicą w lecie narobią prądu ze słońca, to zimą mogą odebrać
    "tylko" 80% tego. Pozostałe 20% ich zdaniem jest ukardzione. Skandal!

    Tymczasem sami energetycy hodują sobie większych "złodziei" budując
    elektronie szczytowo-pompowe. Potem cieszą się jak im taka elektrownia
    "ukradnie" 50% energii -- bo w przybliżeniu taka jest sprawność tych
    magazynów energii. Inne jak do tej pory słabo spinają się ekonomicznie.

    >>> Specjaliści od ryzyka wszystko wyliczą w Exelu żeby się zgadzało.
    [...]
    > Tylko to może zależeć od ilości energii i ilości pracowników.

    Pierwsze jest w komórce E42, a drugie w J23 arkusza Exela.

    > Tudzież zadowolenia klientów, którzy nie dostaną zamówienia.

    Znowu myślenie jak w poprzedniej epoce. Za komuny najważniejszym
    działem fabryki był dział zaopatrzenia. Ludzie tam uwijali się,
    jak by tu zdobyć potrzebne do produkcji surowce i komponenty.
    Dzisiaj wszystko zależy od działu zbytu i marketingu. Bo zawsze
    wyprodukować łatwiej niż sprzedać. Klient sobie poradzi.
    Przy okazji: w okresie słusznie minionym nie mieli też Exela.
    Gospodarka niby była planowa, ale dane do planowania wysysano
    z palca.

    Jarek

    --
    Jaki macie program? -- pytam więc faceta.
    A on na to: my przez wiosny, lata, zimy,
    Pojedyńczo i grupowo, metodycznie i planowo
    Piłujemy gałąź, na której siedzimy!

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: