-
Data: 2010-05-04 23:18:54
Temat: Re: sprzedawane auta.
Od: Sebastian Biały <h...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]Jurand wrote:
>> odseparowanie go od szkla bez widocznych śladów ingerencji ani też
>> podpięcia się do wyprowadzeń LCD jakims fake kontrolerem. Taka hybryda
>> LCD+uC niemożliwa modyfikację w warunkach domowych.
> A kto powiedział, że ludziom będzie zależało na tym, żeby nie było
> "widocznej ingerencji" w szczelnie zamkniętym i wciśniętym gdzieś pod
> miliony plastików ECU? ;) To pierwszy słaby punkt.
Ten punkt powoduje już znaczne podskoczenie kosztów. Przy przekroczeniu
pewnego rozmiaru napylonych na szkło scieżek będzie _nieslychanie_
trudno wykonać fake kontroler bo domowymi sposobami nie ma go jak
połaczyć ze szkłem w sposob powtarzalny i pewny. Jeśli dodatkowo
wyświetlacz spełnia inne funkcjie niż pare cyferek to emulacja tego
bedzie praktycznie niemożliwa bo jedyną drogą dostania się do tych
informacji jest zaszyfrowana komunikacja z komputerem, a nie mamy
klucza. Ingerencja będzie widoczna od razu - nic nie działa poza
przebiegiem.
> Kto zna klucz szyfrowania? Co się dzieje w momencie, jak padnie
> wyświetlacz, albo ECU? Wymieniasz oba te urządzenia?
Złodziej wymienia obydwa - koszta.
ASO wymienia jeden.
Właścicielami kluczy jest raczej producent samochodów. ASO co najwyżej
może dostać firmware do wrzucenia w kontroler i urządzenie do
programowania. Pasujący do jednego egzemplarza samochodu z rejestracja
tego zdarzenia.
> Kto to jest "producent"? Producent samochodu, czy producent liczników i
> ECU? Wiesz jaka będzie cena tego "parowania", skoro tylko jedna firma
> będzie potrafiła to zrobić?
Wiesz jakie sa ceny kluczyków do np. niektorych systemów alarmowych
bazujace na tej zasadzie? I sprzedają się. W zasadzie tylko dlatego że
np. KeeLoq ma taki ficzer jak _tajny_ kod producenta to jest tak chętnie
stosowany. Żeby zarabiać na tym interesie "parowania". Więc mechanizmy
podobne funkcjonują od dawna na rynku i jakoś nikmu to nie przeszkadza.
> Nadal nie rozumiem jednej rzeczy - jakim cudem dane w ECU zapiszesz
> zaszyfrowane, a odczytasz je bez deszyfrowania. To jest dla mnie jakaś
> technologiczna nowina.
Dlatego sugeruje usilnie abyś to sobie przemyślał na spokojnie.
Szyfrowana jest _modyfikacja_. Odczyt nie. Bez prawidlowego klucza nie
uda Ci się _zmienić_ przebiegu. Możesz sobie go sobie natomiast czytać
do woli. Zmieniac moze tylko ktoś znający klucz, np. komputer główny
bądź serwis ASO.
> Ujmę to prościej - mamy sobie ECU. Siedzi w nim przebieg. Przebieg jest
> zaszyfrowany wg jakiegoś klucza, który jest unikatowy.
Nie jest zaszyfrowany, można go odczytać w prost. Ale żeby zapisać -
wymagany jest klucz autoryzujący.
> Jeśli go w jakikolwiek sposób da się z
> tego kompa ściągnąć - no to już masz po liczniku.
Bardzo wiele urzadzen w przemyśle i Twoim domu zawiera firmware w
procesorach, którego odczyt jest niemożliwy za nawet bardzo grube
pieniądze. Na tej zasadzie bazuje caly przemysł embedded i stojąca za
nim kasa. Nikt nie kupi mikrokontrolera który nie potrafi skutecznie
chronić zawartości swojej pamięci przed skopiowaniem. Dlatego producenci
_bardzo_ się starają i utrudniają reverse engeneering jak tylko mogą.
Naprawde, byle jaki kontroler za 5zł obecnie jest wystarczająco
zabezpieczony przed wszelkimi atakami hobbystycznymi typu "kabelek Pana
Kazia". Musisz ciąć obudowę i czytać wprost z krzemu lub stosować np.
niezwykle skomplikowane analizy poboru mocy podczas pracy czy
generowanych zakłóceń. Wszystko w cenie nieoplacalnej dla dresa z komisu
który potrzebuje zarobić pare stówek więcej.
> Jeśli się nie da - nie
> masz możliwości odczytu właściwych przebiegów.
Nie próbuj tego pojąć na "chłopski rozum" szczególnie jeśli nigdy nie
programowałeś mikrokotrolerów. To nie jest skomplikowane, ale trzeba być
raczej programistą embedded.
Następne wpisy z tego wątku
- 05.05.10 08:05 J.F.
- 05.05.10 08:31 Jurand
- 05.05.10 10:48 Piotr Jurczak
- 05.05.10 11:13 J.F.
- 05.05.10 18:52 Sebastian Biały
- 05.05.10 18:58 Sebastian Biały
- 05.05.10 19:38 Piotr Jurczak
- 05.05.10 20:12 Sebastian Biały
- 05.05.10 20:35 Piotr Jurczak
- 05.05.10 20:45 Sebastian Biały
- 05.05.10 21:37 Krzysiek Kielczewski
- 05.05.10 22:11 Sebastian Biały
- 05.05.10 23:24 Krzysiek Kielczewski
- 06.05.10 00:15 Robert Rędziak
- 06.05.10 00:44 J.F.
Najnowsze wątki z tej grupy
- Degradacja
- Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- Elektryczny Kałasznikow
- #Motodziennik 365 Powrót spalinowych Renault Megane i Scenica, Volvo EX60 oraz ID.Tiguan
- Zbudowany przez studentów z Holandii samochód koncepcyjny ARIA
- Do czego prowadzą REGULACJE opiekuńczego państwa
- Złomnik ty pisowska SZMATO! ;-)
- Nissan Leaf II 40kWh - degradacja baterii, SOH, uszkodzona bateria
- Koniec Eldorado :)
- Majo przesrane :)
- To się NIE DZIEJE
- Chlapacze do OPLA ale GUMOWE
- Toyota dba o Niemców.
- Niestabilny materiał wybuchowy W AKCJI
- elektryczny pozar
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-29 A ja się pochwalę
- 2026-01-29 Warszawa => Mid/Senior IT Recruiter <=
- 2026-01-29 Warszawa => Senior Java Developer <=
- 2026-01-29 Warszawa => IT Recruiter <=
- 2026-01-28 Degradacja
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-28 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-28 Białystok => Preseles Inżynier (background baz danych) <=
- 2026-01-28 Wrocław => Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-28 Łódź => Microsoft Engineer <=
- 2026-01-28 Białystok => Tester manualny <=
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-27 Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- 2026-01-27 Elektryczny Kałasznikow




Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają