eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyBędzie hejt!
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 374

  • 251. Data: 2022-06-14 12:58:57
    Temat: Re: Będzie hejt!
    Od: Cavallino <C...@k...pl>

    W dniu 14-06-2022 o 12:39, J.F. pisze:
    > Użytkownik "Cavallino"  napisał w wiadomości grup
    > dyskusyjnych:t899ke$iht$1$C...@n...chmurka.net...
    > W dniu 14-06-2022 o 07:56, Mirek Ptak pisze:
    > [...]
    >> Ja to widzę inaczej - temat Cię uwiera, może nawet podświadomie.
    >> Trochę przez zawiść, a trochę przez niespełnione marzenie, więc nie
    >> mogąc zjeść tego ciastka, bierzesz udział w jego hejtowaniu.....
    >
    > psycholog amator :-)
    >
    > A moze to Ciebie temat uwiera - chciales miec elektryka, masz, tylko ...
    > to zły wybor był.

    W sensie, że 4 razy dokonywałem tego samego wyboru, bo okazał się zły? ;-)

    W odróżnieniu od hejterów, dane mi było eksploatować i bev i ice, nawet
    w tym samym czasie.
    Więc wiem z autopsji o czym piszę, jakie są plusy i minusy obu rozwiązań.

    Nie muszę tak jak Wy wymyślać tematów do hejtu czytając internety.....

    To raz.
    A dwa - gdybym tylko chciał zmienić elektryka na smrodowoza, mógłbym to
    zrobić w jeden dzień.
    Bez problemu sprzedałbym go w cenie za którą kupiłem pół roku temu.....

    Ale jakoś nie chcę.

    > Bo  ... jak długo te elektryki miałes ?

    Właśnie niedługo mija trzeci rok od zakupu pierwszego...
    Powroty do ice okazały się wybitnie nieudane - nawet najoszczędniejszy z
    możliwych (hybryda hev z gazem) okazał się mocno ułomny w porównaniu do bev.
    Jak się raz zasmakuje czegoś lepszego, to już potem do gorszego (choć
    nadal dobrego) ciężko wrócić.....

    >> Szkoda tylko, że swoim bezsensownym hejtem, zakłócacie możliwość
    >> poznania faktycznych aspektów nowej technologii tym, którzy są nią
    >> zainteresowani i chcieliby się czegoś dowiedzieć.
    >
    > Czemu zakłócamy?

    A pchałbyś się w tłum wrzeszczących karków próbujących dokładać wybranej
    ofierze, czy wolałbyś odpuścić udział w tego typu zgromadzeniu?


    > Elektrykiem mozna szybko pojechac ... ale na razie nie w Polsce, bo
    > superchargerow brak.

    Mylisz elektryka z Teslą.
    Poza tym Tesla też posiada możliwość ładowania na innych stacjach. ;-)



    > Elektryk jezdzi tanio ... jak naładujesz z darmowej ładowarki,

    Bzdura.
    Przede wszystkim jak naładujesz w domu.
    I tak właśnie się dzieje w 99% przypadków.
    Do tego się kupuje elektryka, reszta to statystycznie nieistotne dodatki
    (w obie strony, czyli zarówno darmowe, jak i te super szybkie i drogie).

    >
    >> Np. o tym jak ona wygląda w praktyce, jak dobrze dobrać bev do
    >> potrzeb, a jak go nie kupować, na co uważać itd
    >
    > O to to to ... masz, pisz, tylko obiektywnie.

    Jak będzie ktoś zainteresowany i określi swoje potrzeby, to napiszę.
    Nie ma uniwersalnej zasady.
    A na pewno nie takiej, która spowodowałaby zadowolenie hejterów.


  • 252. Data: 2022-06-14 13:02:46
    Temat: Re: Będzie hejt!
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Cavallino" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:t8939d$e1n$1$C...@n...chmurka.net...
    W dniu 13-06-2022 o 14:07, J.F pisze:
    >> Toz ci przeciez wielokrotnie pisalem.
    >> Jadąc "na urlop nad morze" 600km to jedna przerwa moze byc,
    >> nawet dluzsza. Ba - zniose dwa razy w roku chocby i 4, ale nie bede
    >> z
    >> tego powodu pisal, ze elektryk rownie dobry.

    >Ale że złyz tego powodu, to już chętnie napiszesz?
    >Na tym właśnie polega ten wasz hejt.

    Z tego powodu, to nie napisze.
    Mam ku temu trasy po ok 1200 km :-)

    >> Jadac sluzbowo do Warszawy potrzebuje ok 350km i to raczej
    >> jednym ciagiem, bo inaczej musze wstawac gdzies w srodku nocy.
    >> Moze byc gdzies po drodze 5 minut przerwy na toalete,
    >> czy dodatkowe 5 na tankowanie LPG, choc to juz bylo lekko uciazliwe
    >> :-)

    >Ile razy jechałeś służbowo do Warszawy w w ostatnich 10 latach
    >samochodem?
    >Bo ja np. 0.

    Tez 0, ale wczesniej jezdzilem, to mi utkwilo :-)
    Na szczescie coraz rzadziej trzeba jezdzic do stolicy, aby cos
    zalatwic :-)

    >> Ale jadac do Austrii na narty, czy nawet "nad morze" do Chorwacji,
    >> to mi zalezy na tym, zeby w "jeden dzien" dojechac.

    >Dojedziesz.

    Jak mam jechac 18h zamiast 13, to moge nie dojechac.

    >Ale i tak, "zależy" to tylko klapka w głowie, da się z tym zawalczyć.

    Moze sie i da, ale za duzo kosztuje :-)

    >>>> A tu widzisz ... ile bylo przerw, jesli kobiety ledwo nadążaly z
    >>>> toaletą?
    >>
    >>> Za mało.
    >
    >> Dla ciebie za malo, dla tamtego w sam raz.

    >Ale dla jego pasażerów jak widać niekoniecznie.

    Mysle ze w sam raz.
    tylko kolejki za dlugie :-)

    >>>>> A gdzie czas żeby coś zjeść?
    >>>> A to sie w odpoczynek nie liczy?
    >>> W 30 minut możesz nie zdążyć.
    >
    >> No to kolejna wada elektryka ...

    >Tak, już o tym pisałem.
    >Dokładnie odwrotna niż usiłują napierać hejterzy.

    Za słaba ładowarka - źle, za mocna ładowarka - źle,
    spalinowy nie ma takich problemow :-)

    >> ale dopiero na naprawde szybkich
    >> ladowarkach :-)
    >Nieprawda.
    >Ja mam takie problemy pomimo braku naprawdę szybkich ładowarek.

    Za długo lubisz jeść ? :-)

    >>>>> O to chodzi - to jest normalny czas w takiej podróży.
    >>>>> Mam te same odczucia - jadąc bev, staję na trasie KRÓCEJ I
    >>>>> RZADZIEJ.
    >>>>> Właśnie z w/w powodów - żeby dopasować sie do ładowarki i czasu
    >>>>> ładowania.
    >>>
    >>>> To ty.
    >>
    >>> Przecież o dewiantach pisać nie będę.
    >
    >> To jest norma,

    >Może wśród hejterów.


    No to przeciez podales przyklad kolegi zwolennika-praktyka.
    1000-1200km dziennie.

    I fajnie, ze sie da, i ze szybko, tylko czemu jeszcze nie u nas ... i
    czy bateria od tego nie cierpi?

    >>>> liczylem 7.
    >>
    >>> Nie liczyłeś.
    >
    >> 7*2/3=4.66667

    >No właśnie.
    >Czyli liczyłeś mniej.

    O grosze.
    Nawiasem mowiac - krotki wypad na autostrade ... komputer pokazuje
    srednia 6.1 i 125km/h.

    Szybciej sie jechac nie dalo - tzn srednio szybciej, bo jak sie dało,
    to te 150 sie starałem miec.

    >>>> Do obiadow, do noclegow ... czy prad na stacjach
    >>>> tesli jakis tanszy ?
    >>
    >>> Dla Tesli - jest.
    >>> W sensie że mówimy o cenie bez abo.
    >
    >> No, kolejny argument za Teslą?

    >No tak, ale nie tyle kolejny co główny.

    Tesla mi sie od lat podoba, bo taka ... bezkompromisowa.
    Zasieg ze 400km, a nie 100 jak konkurencja ... dawno temu.
    Moc silnika normalna, predkosci, przyspieszenia - az za dobre.
    Teraz ładowanie w 20 minut.
    Prawie normalny samochod.

    No ale konkurencja chyba wyciagneła podobne wnioski,
    i zaczyna robic podobnie.

    >> A tu widzisz - przyklad dotyczy modelu "long range", z
    >> 90 czy nawet 100kWh bateria, ktora sie bedzie ładowała 2h z 50kW
    >> ładowarki. Czy tam 1.5h od 10 do 85%.
    >
    >> 1200km jesli dobrze licze wymaga 212kWh, jesli 60kWh zabierzesz z
    >> domu, to i tak trzeba 152kWh dodatkowo. 3h ladowania mocą 50kW.

    >Jak pojedziesz w trasę 1200 km, to raczej nie będziesz się ładował na
    >ładowarkach 50 kWh.
    >No chyba że będą darmowe, a ty będiesz robił cebula race.

    Znajde lepsze?

    Poza tym przeciez chwalisz przerwy ... 3h w 12h trasie nie brzmi jakos
    tragicznie :-)

    >Bo jak chciałbyś w ten sposób porównywać, to musisz wziąć jako
    >alternatywę ice z szukaniem najtańszych paliw na trasie, a nie z
    >tankowaniem na autostradzie.
    >Czasowo wyjdzie podobnie, rok temu tak gaz tankowałem po drodze do
    >Chorwacji. ;-)

    Ale zjezdzajac i szukajac taniej stacji, czy tankujac na autostradzie
    gaz - bo znacznie tanszy niz benzyna,
    czy zjezdzajac i szukajac stacji LPG ... bo na autostradzie to nie
    zawsze byl.

    Internet za przewodnika ... na szczescie sie polepszyło i czesto jest
    :-)

    >>>> I powiedzmy po drodze do Chorwacji, to gdzie takie szybkie
    >>>> ładowarki?
    >>
    >>> Wejdż sobie na stronę Ionity i sprawdź.
    >
    >> Cos im sie sie nie podoba.
    >> W Polsce zadnej, w Czechach juz troche ?

    >Widać tam nikt im kłód pod nogi nie rzuca.
    >W Polsce też kilka jest, tylko nie na tym kierunku.

    Mapka na ich stronie pokazuje mi "Content has been blocked".
    Ale na oko - w Polsce nie pokazują zadnej.

    Kłody rzucają? innym nie rzucają :-)

    No nic, pare lat minie, znormalnieje.

    J.


  • 253. Data: 2022-06-14 13:13:10
    Temat: Re: Będzie hejt!
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Cavallino" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:t892cs$dbn$1$C...@n...chmurka.net...
    W dniu 13-06-2022 o 14:34, J.F pisze:
    >>> Mnie nie przeszkadza gdy zjadę do hotelu o 22, wcześniej oglądając
    >>> co
    >>> trzeba,
    >
    >> A co trzeba?

    >Zależy od trasy.
    >Można sobie ją tak przygotować, żeby znaleźć czas na wszystko.

    >>> jedząc na co mam ochotę,
    >> czy to, co jest po drodze?
    >> A w hotelu kuchnia zamknieta o 21 np.

    >Kuchnia w hotelu to ostatnie czego mi potrzeba.
    >Klimatycznych knajpek w nieoczekiwanych miejscach jest sporo.

    No to mozna tez klimaycznej knajpki poszukac u celu.
    Ale tez maja swoje godziny pracy i lepiej wczesniej :-)

    >Najlepsze spotykałem właśnie gdzieś pośrodku niczego, na trasie.
    >Fakt - głównie z polecenia, ale trafiały się i zupełnym przypadkiem.

    >> A ja kiedys wyjechalem o 3 rano.
    >> Krotka trasa, bo pod Swinoujscie, raptem jakies 470km,
    >> uniknąlem prażącego slonca, korkow w trasie, korkow stojących pod
    >> Szczecinem, marudzących dzieci czy psa, przerw po toaletach.
    >> Jedno tankowanie prawie u celu, dojazd do pensjonatu i mozna
    >> rozpocząc normalne sniadanie i piwo wychylic :-)

    >Ostatnie czego bym potrzebował po pobudce o 1-2 w nocy i nocnym
    >przejeździe to śniadanie, piwo i rozpoczęcie normalnego dnia.

    Prawie dobrze piszesz.

    >Prędzej łóżka na odespanie - ale hotel wpuści Cię nie o 9, tylko o
    >16.....
    >Co zaplanowałeś na ten czas oczekiwania? ;-)

    Spanie na plaży ! :-)

    Sniadanie, rybka, zwiedzanie okolicy ...

    >>> A gdy jedziesz na zachód, to w ogóle nie jest problem - można
    >>> NAJPIERW
    >>> znaleźć sobie restaurację w której chce się zjeść obiad, a potem
    >>> ładowarkę koło niej.
    >> Mowisz, ze zawsze będzie?

    >Tak.
    >Najwyżej trzeba będzie przejść 200 metrów - nie czuję problemu.

    W Polsce, w Austrii, w Chorwacji ?

    >> Tylko tak prawde mowiac ... nie wiem, czy tak łatwo wyszukam te
    >> pożądaną restauracje.

    >Ale w punkcie docelowym to znajdziesz ją w 5 minut?
    >Bo osobiście nie widzę różnic.

    W koncu jade do wczasowej miejscowosci.
    jedna knajpa za drugą.
    W odroznieniu od S3 ...

    >> A potem moze sie okazac jak to Daniel od Tesli pisal - ładowarki we
    >> Włoszech, to gdzies w polu stoją. Obok nie ma nic :-(

    >Różnie bywa.
    >Ale generalnie SC albo Inonity ładują tak szybko, że nie zdążysz nic
    >zjeść.

    Ale one to niekoniecznie "w polu".

    Tylko czy jest co chwalic - 20 minut czekania z głodem w brzuchu :-)
    no - mozna kanapke :-)

    >Do przerwy z obiadem potrzeba innych sieci zazwyczaj.
    >A na szczęście do Włoch się nie wybieram w najbliższym czasie.
    >Planuję za to rajd na Bałkany, ze zwiedzaniem ładowarek najchętniej
    >darmowych (taki cebula race). ;-)

    Biorac pod uwage ceny BEV ... stac mnie jeszcze na paliwo.
    Tylko trzeba bylo na gaz postawic :-)


    J.






  • 254. Data: 2022-06-14 13:19:25
    Temat: Re: Będzie hejt!
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Cavallino" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:t891si$d1h$1$C...@n...chmurka.net...
    W dniu 13-06-2022 o 14:12, J.F pisze:
    > On Mon, 13 Jun 2022 13:08:58 +0200, Cavallino wrote:
    >> W dniu 13-06-2022 o 12:54, J.F pisze:
    >>> On Mon, 13 Jun 2022 12:42:03 +0200, Mirek Ptak wrote:
    >>>> W dniu 13.06.2022 o 12:08, Cavallino pisze:
    >>>>>>> Je się na miejscu.
    >>>>>
    >>>>>> W imię czego ta głodówka?
    >>>>
    >>>>> Jakości życia.
    >>>>> Wolę coś skubnąć rano w domu - wyjazd o 6,
    >>
    >>>> Tylko czasem mozna wieczorem dobry obiad-kolacje na miejscu,
    >>
    >>> Głodować od 6 rano do kolacji?
    >
    >> Do obiadu ! :-)

    >Obiad to ja jem koło 13-15.
    >I z powodu jakiegoś przejazdu nie zmieniam przyzwyczajeń.

    A ja pozniej, wiec tez nie musze zmieniac.

    Ale przeciez moge raz wczesniej zjesc - spaliniakowi obiad nie
    przeszkadza :-)

    A elektryk ... ile tych obiadow mozna zjesc :-)

    >>> Chyba rzeczywiście musiałby mocno znienawidzić podróże samochodem.
    >> Nie spytales o godzine. 18 powiedzmy?

    >Czas akurat na kolację.

    >> Istotnie - od 6 troche duzo, cos bym przekąsił po drodze :-)

    > W podróży głodnieje się szybciej

    nie zauwazylem.

    > - więcej i obiad i drugie śniadanie by się przyjęło.

    >>> A może to jest odwrotnie - ktoś komu tego typu klapki w głowie,
    >>> przeszkadzają w normalnej podróży, właśnie dlatego usiłuje do
    >>> maksimum
    >>> skrócić ten okres między trzaśnięciem drzwiami od domu, a
    >>> otwarciem
    >>> drzwi hotelu.
    >
    >>> Dla mnie sama trasa to najfajniejsza część wakacji, może trwać i
    >>> tydzień.
    >>> W przeciwieństwie do siedzenia w tym "docelowym" miejscu na 1
    >>> plaży i w
    >>> 1 hotelu - tak ze 2 noce to byłby optymalny czas na to....
    >>> Potem można już wracać, kolejny tydzień. ;-)
    >
    >> Co kto lubi. Jade nad cieple morze, to widac lubie cieple morze :-)

    >A kto powiedział, że przerwy w podróży, to sobie nie można nad
    >ciepłym morzem zrobić?

    Do cieplego morza jest 1200km :-)

    >Albo ciepłymi termami?

    moga byc.

    >Zazwyczaj po drodze zaliczam choć jedną tego typu atrakcję.
    >Chyba że jadę do Grecji, to więcej. ;-)

    Morze za darmo, termy drogie :-)

    J.


  • 255. Data: 2022-06-14 13:22:31
    Temat: Re: Będzie hejt!
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Cavallino" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:t876a7$49c$1$C...@n...chmurka.net...
    W dniu 13-06-2022 o 13:06, J.F pisze:
    > On Mon, 13 Jun 2022 09:10:13 +0200, Cavallino wrote:
    >> W dniu 13-06-2022 o 08:49, J.F pisze:
    >>> On Mon, 13 Jun 2022 07:37:11 +0200, Cavallino wrote:
    >>>> W dniu 12-06-2022 o 10:43, nadir pisze:

    >>>>>> Samolot nie jest, i nigdy nie był, ekwiwalentem samochodu
    >>>>>> osobowego,
    >>>>
    >>>>> BTW:
    >>>>> https://forum.elektrowoz.pl/threads/moj-wakacyjny-eu
    rotrip-2022.2245/
    >>>>
    >>>>> Ja nawet spaliniakiem nie przejechałbym takich odcinków w takim
    >>>>> czasie
    >>>>> (próbowałem), więc bev jak widać w niczym nie przeszkadza.
    >>>
    >>>> Ty moze nie, inni by przejechali.
    >>
    >>> Albo i nie.
    >>> Zwłaszcza tacy, co im się wydaje, że nigdy nie zasną za kierownicą
    >>> jadąc
    >>> bez postoju.
    >
    >> Nie rob hejtu. Czy ja proponuje jakies 20h za kólkiem?
    >
    >> Sam dales przyklad - i mozna wytrzymac 13h w trasie.
    >> Od 7 do 20 powiedzmy - nic nadzwyczajnego.

    >Cały czas mówimy o brandzlowaniu się hejterów mitycznym "jednym
    >ciągiem".
    >W innym przypadku, czyli jak robisz przerwy, to i tydzień można
    >jechać bez zmęczenia i ryzyka.

    Taa - hejter w Tesli :-)
    Jakos nie chcialo mu sie tydzien jechac, wolal w dwa dni.

    Widac nie czuje weny :-)


    J.


  • 256. Data: 2022-06-14 13:26:08
    Temat: Re: Będzie hejt!
    Od: Cavallino <C...@k...pl>

    W dniu 14-06-2022 o 13:02, J.F. pisze:

    >>> Jadac sluzbowo do Warszawy potrzebuje ok 350km i to raczej
    >>> jednym ciagiem, bo inaczej musze wstawac gdzies w srodku nocy.
    >>> Moze byc gdzies po drodze 5 minut przerwy na toalete,
    >>> czy dodatkowe 5 na tankowanie LPG, choc to juz bylo lekko uciazliwe
    >>> :-)
    >
    >> Ile razy jechałeś służbowo do Warszawy w w ostatnich 10 latach
    >> samochodem?
    >> Bo ja np. 0.
    >
    > Tez 0,

    I wszystko na temat tych poważnych zarzutów....
    Tak jest z każdym z nich.
    W realnym świecie nie istnieją i właśnie dlatego elektrykami jeździ się
    zupełnie normalnie.

    >>> Ale jadac do Austrii na narty, czy nawet "nad morze" do Chorwacji,
    >>> to mi zalezy na tym, zeby w "jeden dzien" dojechac.
    >
    >> Dojedziesz.
    >
    > Jak mam jechac 18h zamiast 13, to moge nie dojechac.

    Dlaczego miałbyś jechać 18 h?
    Oprócz oczywiście przypadku, że nie usisz nigdzie pędzić, więc możesz
    coś sobie porobić po drodze?
    >
    >> Ale i tak, "zależy" to tylko klapka w głowie, da się z tym zawalczyć.
    >
    > Moze sie i da, ale za duzo kosztuje :-)

    Baranek w ścianę może się udać za darmo. ;-)

    >>> No to kolejna wada elektryka ...
    >
    >> Tak, już o tym pisałem.
    >> Dokładnie odwrotna niż usiłują napierać hejterzy.
    >
    > Za słaba ładowarka - źle, za mocna ładowarka - źle,

    Zdaniem hejterów.

    > spalinowy nie ma takich problemow :-)

    Raczej ma mniej hejterów, którzy trzęsą się na myśl o koniecznej zmianie
    w myśleniu....

    >
    >>> ale dopiero na naprawde szybkich
    >>> ladowarkach :-)
    >> Nieprawda.
    >> Ja mam takie problemy pomimo braku naprawdę szybkich ładowarek.
    >
    > Za długo lubisz jeść ? :-)

    Nie.
    Podświadomość.
    Chciałbym stawać częściej niż wymusza to bev.

    Możesz to nazwać zbyt dużym zasięgiem.

    > No to przeciez podales przyklad kolegi zwolennika-praktyka.
    > 1000-1200km dziennie.

    Podałem jako przykład że się da, a nie godny naśladowania. ;-)


    >
    > I fajnie, ze sie da, i ze szybko, tylko czemu jeszcze nie u nas ...

    Bo źle zagłosowaliście.

    >>>>> Do obiadow, do noclegow ... czy prad na stacjach
    >>>>> tesli jakis tanszy ?
    >>>
    >>>> Dla Tesli - jest.
    >>>> W sensie że mówimy o cenie bez abo.
    >>
    >>> No, kolejny argument za Teslą?
    >
    >> No tak, ale nie tyle kolejny co główny.
    >
    > Tesla mi sie od lat podoba, bo taka ... bezkompromisowa.
    > Zasieg ze 400km, a nie 100 jak konkurencja ... dawno temu.

    w ev rok to historia, a co dopiwero "dawno temu".
    Teraz konkurencja ma już podobne zasięgi.

    > No ale konkurencja chyba wyciagneła podobne wnioski,
    > i zaczyna robic podobnie.

    Lepsze.

    >> Jak pojedziesz w trasę 1200 km, to raczej nie będziesz się ładował na
    >> ładowarkach 50 kWh.
    >> No chyba że będą darmowe, a ty będiesz robił cebula race.
    >
    > Znajde lepsze?

    Oczywiście.
    Nawet u nas.

    >
    > Poza tym przeciez chwalisz przerwy ... 3h w 12h trasie nie brzmi jakos
    > tragicznie :-)

    Dla mnie brzmi źle.

    >> Bo jak chciałbyś w ten sposób porównywać, to musisz wziąć jako
    >> alternatywę ice z szukaniem najtańszych paliw na trasie, a nie z
    >> tankowaniem na autostradzie.
    >> Czasowo wyjdzie podobnie, rok temu tak gaz tankowałem po drodze do
    >> Chorwacji. ;-)
    >
    > Ale zjezdzajac i szukajac taniej stacji,

    Dokładnie.
    Może nie tyle szukając, co jadąc do tej którą auto mi podawało jako
    najtańszą.



    czy tankujac na autostradzie
    > gaz - bo znacznie tanszy niz benzyna,

    Na benzynie w ogóle starałem się nie jeździć.

    > czy zjezdzajac i szukajac stacji LPG ... bo na autostradzie to nie
    > zawsze byl.
    >
    > Internet za przewodnika ... na szczescie sie polepszyło i czesto jest :-)

    Auto miało taką funkcję w navi.


    >> Widać tam nikt im kłód pod nogi nie rzuca.
    >> W Polsce też kilka jest, tylko nie na tym kierunku.
    >
    > Mapka na ich stronie pokazuje mi  "Content has been blocked".
    > Ale na oko - w Polsce nie pokazują zadnej.

    Masz kłopoty z obsługą interneta?
    To użyj filtra na ionity na plugshare.
    Kilka w Polsce mają, sam na jednej łądowałem gdy była za free.

    >
    > Kłody rzucają? innym nie rzucają :-)

    Rzucają wszystkim.
    Wybudowana stacja potrafi stać wyłączona przez 2 lata, gdy czeka na
    okablowanie i odbiory.

    >
    > No nic, pare lat minie, znormalnieje.

    Zależy jak zagłosujemy.


  • 257. Data: 2022-06-14 13:27:19
    Temat: Re: Będzie hejt!
    Od: Cavallino <C...@k...pl>

    W dniu 14-06-2022 o 13:19, J.F. pisze:

    >> A kto powiedział, że przerwy w podróży, to sobie nie można nad ciepłym
    >> morzem zrobić?
    >
    > Do cieplego morza jest 1200km :-)

    Zależy skąd danego dnia startujesz.

    >
    >> Albo ciepłymi termami?
    >
    > moga byc.
    >
    >> Zazwyczaj po drodze zaliczam choć jedną tego typu atrakcję.
    >> Chyba że jadę do Grecji, to więcej. ;-)
    >
    > Morze za darmo, termy drogie :-)

    Idź do korpo, dadzą Ci Multisporta. ;-)


  • 258. Data: 2022-06-14 13:32:13
    Temat: Re: Będzie hejt!
    Od: Cavallino <C...@k...pl>

    W dniu 14-06-2022 o 13:13, J.F. pisze:

    >> Kuchnia w hotelu to ostatnie czego mi potrzeba.
    >> Klimatycznych knajpek w nieoczekiwanych miejscach jest sporo.
    >
    > No to mozna tez klimaycznej knajpki poszukac u celu.

    Ale czy koniecznie trzeba akurat u celu?
    Nie jestem przekonany, będzie na to dość czasu.

    >> Ostatnie czego bym potrzebował po pobudce o 1-2 w nocy i nocnym
    >> przejeździe to śniadanie, piwo i rozpoczęcie normalnego dnia.
    >
    > Prawie dobrze piszesz.
    >
    >> Prędzej łóżka na odespanie - ale hotel wpuści Cię nie o 9, tylko o
    >> 16.....
    >> Co zaplanowałeś na ten czas oczekiwania? ;-)
    >
    > Spanie na plaży ! :-)
    >
    > Sniadanie, rybka, zwiedzanie okolicy ...

    To się kłóci z tym wstawaniem bez sensu i przejazdem na siłę.
    Następny dzień zabrali, czy każdy musi być koniecznie taki sam?

    >
    >>>> A gdy jedziesz na zachód, to w ogóle nie jest problem - można NAJPIERW
    >>>> znaleźć sobie restaurację w której chce się zjeść obiad, a potem
    >>>> ładowarkę koło niej.
    >>> Mowisz, ze zawsze będzie?
    >
    >> Tak.
    >> Najwyżej trzeba będzie przejść 200 metrów - nie czuję problemu.
    >
    > W Polsce, w Austrii, w Chorwacji ?

    W Austrii na pewno.
    W Chorwacji będzie za to knajpka koło ładowarki, gdy ta nie będzie na
    autostradzie, tylko gdzieś w mieście.

    >> Ale generalnie SC albo Inonity ładują tak szybko, że nie zdążysz nic
    >> zjeść.
    >
    > Ale one to niekoniecznie "w polu".

    Właśnie są.

    >
    > Tylko czy jest co chwalic - 20 minut czekania z głodem w brzuchu :-)

    Nikt nie zmusza akurat tam ładować.

    >> A na szczęście do Włoch się nie wybieram w najbliższym czasie.
    >> Planuję za to rajd na Bałkany, ze zwiedzaniem ładowarek najchętniej
    >> darmowych (taki cebula race). ;-)
    >
    > Biorac pod uwage ceny BEV ... stac mnie

    Ale ja nic o Tobie nie pisałem.
    A ceny bev są takie same jak porównywalnych ice.


  • 259. Data: 2022-06-14 14:39:14
    Temat: Re: Będzie hejt!
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Cavallino" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:t89rju$udm$1$C...@n...chmurka.net...
    W dniu 14-06-2022 o 13:13, J.F. pisze:
    >>> Kuchnia w hotelu to ostatnie czego mi potrzeba.
    >>> Klimatycznych knajpek w nieoczekiwanych miejscach jest sporo.
    >
    >> No to mozna tez klimaycznej knajpki poszukac u celu.

    >Ale czy koniecznie trzeba akurat u celu?
    >Nie jestem przekonany, będzie na to dość czasu.

    Nie trzeba, ale jakos tak latwiej mi sie szuka na miejscu
    niz w czasie jazdy.

    No niby mozna zaplanowac nocleg gdzies po drodze
    i zajac sie szukaniem knajpki, ale po co - mcdonald tez jest zjadliwy
    :-)

    A prawde mowiac, to "klimatyczne knajpki" wcale mnie nie rajcują.
    Żarcie jest żarcie, lepsze lub gorsze, po co jakis klimat :-)

    >>> Ostatnie czego bym potrzebował po pobudce o 1-2 w nocy i nocnym
    >>> przejeździe to śniadanie, piwo i rozpoczęcie normalnego dnia.
    >
    >> Prawie dobrze piszesz.
    >
    >>> Prędzej łóżka na odespanie - ale hotel wpuści Cię nie o 9, tylko o
    >>> 16.....
    >>> Co zaplanowałeś na ten czas oczekiwania? ;-)
    >
    >> Spanie na plaży ! :-)
    >
    >> Sniadanie, rybka, zwiedzanie okolicy ...

    >To się kłóci z tym wstawaniem bez sensu i przejazdem na siłę.
    >Następny dzień zabrali, czy każdy musi być koniecznie taki sam?

    To tylko 500km, co mialem dzielic na pare dni.

    Chodzi tylko o to, ze fajniej wstac w srodku nocy, szybko dojechac,
    zjesc sniadanie, przespac sie na kocyku w szumie morza,
    niz prażyc w słoncu w samochodzie, nawet mimo klimy,
    stac w korkach, bo tam akurat są, i szukac klimatycznej knajpki gdzies
    pod Poznaniem czy ZG.

    No ale to pomysl na ~500km autostradą, przy dluzszej trasie nie
    wyjdzie.

    >>>>> A gdy jedziesz na zachód, to w ogóle nie jest problem - można
    >>>>> NAJPIERW
    >>>>> znaleźć sobie restaurację w której chce się zjeść obiad, a potem
    >>>>> ładowarkę koło niej.
    >>>> Mowisz, ze zawsze będzie?
    >
    >>> Tak.
    >>> Najwyżej trzeba będzie przejść 200 metrów - nie czuję problemu.
    >
    >> W Polsce, w Austrii, w Chorwacji ?

    >W Austrii na pewno.

    To daj przyklad klimatycznej restauracji w Austrii.

    >>> Ale generalnie SC albo Inonity ładują tak szybko, że nie zdążysz
    >>> nic zjeść.
    >> Ale one to niekoniecznie "w polu".
    >Właśnie są.

    Ups.

    >> Tylko czy jest co chwalic - 20 minut czekania z głodem w brzuchu
    >> :-)

    >Nikt nie zmusza akurat tam ładować.

    Gdzie indziej 2h :-)

    >>> A na szczęście do Włoch się nie wybieram w najbliższym czasie.
    >>> Planuję za to rajd na Bałkany, ze zwiedzaniem ładowarek
    >>> najchętniej darmowych (taki cebula race). ;-)
    >
    >> Biorac pod uwage ceny BEV ... stac mnie

    >Ale ja nic o Tobie nie pisałem.
    >A ceny bev są takie same jak porównywalnych ice.

    Ale ice juz mam :-)

    J.


  • 260. Data: 2022-06-14 14:44:34
    Temat: Re: Będzie hejt!
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Cavallino" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:t89rao$u3l$2$C...@n...chmurka.net...
    W dniu 14-06-2022 o 13:19, J.F. pisze:
    >>> A kto powiedział, że przerwy w podróży, to sobie nie można nad
    >>> ciepłym morzem zrobić?
    >
    >> Do cieplego morza jest 1200km :-)

    >Zależy skąd danego dnia startujesz.

    Z wroclawia startuje, i zwlekanie ani nocowanie morza nie przyblizy
    :-)

    Wszystko sie sprowadza do tego, ze te ~1200km to akurat tyle, ze
    autostradami mozna w jeden dzien przejechac.

    Spaliniakiem.
    Elektrycznym jak widac tez mozna, ale z ograniczeniami i warunkami.
    Czyli nie kazdym.

    >>> Albo ciepłymi termami?
    >> moga byc.
    >
    >>> Zazwyczaj po drodze zaliczam choć jedną tego typu atrakcję.
    >>> Chyba że jadę do Grecji, to więcej. ;-)
    >
    >> Morze za darmo, termy drogie :-)

    >Idź do korpo, dadzą Ci Multisporta. ;-)

    Zagraniczne termy tez otwieraja?

    A i tak wole ciepłą naturalną wode niz chlor w basenie :-)

    J.

strony : 1 ... 10 ... 20 ... 25 . [ 26 ] . 27 ... 38


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: