-
Data: 2012-12-09 11:40:22
Temat: Re: Fotoradary nic nie dają?
Od: dddddd <n...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]W dniu 2012-12-08 12:01, BartekK pisze:
> W dniu 2012-12-08 00:36, Tomasz Pyra pisze:
>> http://moto.wp.pl/kat,106078,title,Czy-fotoradary-sa
-skuteczne,wid,15156786,wiadomosc.html
>>
>> Naviexpert twierdzi że po przeanalizowaniu miliona przejazdów obok budek
>> fotoradarowych okazało się że zwalnia tam bardzo niewielu kierowców.
>
> Jak zwykle dane statystyczne to jedno, a wnioski z tych danych to
> drugie. Jak widać, obojętnie czy radar stoi czy nie, najwięcej jeździ w
> terenie zabudowanym 61-70km/h. I masowo nie giną dzieci i staruszki, nie
> mamy żałoby narodowej co drugi dzień, świat (jeszcze) się nie zawalił.
> Może by tak po prostu dostosować ograniczenia do rzeczywistości (np 70 w
> zabudowanym) i byłoby prościej?
no nie, przecież te dodatkowe przychody gdzieś by musiały być - znowu w
górę paliwo?
Zamiast ograniczeń dostosowanych do
> pojazdów wyprodukowanych ~1960r, coś bardziej współcześnie?
zawsze mnie zastanawiało czemu Czesio jadący Porsche z ceramicznymi
hamulcami miałby jechać 50km/h, skoro z 80km/h wyhamuje pewnie szybciej
niż Zdzichu w Seicento...
Ale nie...
> budżet potrzebuje fotoradarów!
>
i to jest na wszystko odpowiedź!
Faktycznie - 70km/h wydaje się dobrą prędkością do terenu zabudowanego i
nie dam sobie wmówić że przy 70 uderzenie w pieszego bardziej boli niż
przy 50 - jeżeli faktycznie jest taka widoczność że przy 70km/h nie
wyhamujesz jak ktoś wyjdzie na drogę (np. gęste drzewa czy budynki tuż
przy drodze) to należy tam dać 50km/h, ale w większości widoczność jest
tak dobra że nie ma takiej potrzeby.
Czasem wsiadam do pożyczonych aut- np. ostatnio do średnio utrzymanego
Seicento - wtedy faktycznie ograniczenia są dostosowane do tego auta -
bo szybciej strach jechać. Tyle że powinna być tu stosowana zasada
'dostosowania prędkości do panujących warunków' bo o ile jadąc np. tym
pożyczonym Seicento bezpiecznie czuję się przy 40km/h, o tyle nie dziwię
się że ktoś mnie wyprzedza jadąc 80km/h - bo pewnie jedzie równie
bezpiecznie
--
Pozdrawiam
Lukasz
Następne wpisy z tego wątku
- 09.12.12 11:58 J.F.
- 09.12.12 12:39 dddddd
- 09.12.12 18:44 BartekK
- 09.12.12 18:55 J.F.
- 09.12.12 21:01 John Kołalsky
- 09.12.12 21:10 John Kołalsky
- 09.12.12 21:12 John Kołalsky
- 09.12.12 21:13 masti
- 09.12.12 21:14 John Kołalsky
- 09.12.12 21:26 John Kołalsky
- 09.12.12 22:31 J.F.
- 09.12.12 23:55 Budzik
- 10.12.12 00:26 John Kołalsky
- 10.12.12 07:56 Budzik
- 10.12.12 11:20 Gotfryd Smolik news
Najnowsze wątki z tej grupy
- Degradacja
- Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- Elektryczny Kałasznikow
- #Motodziennik 365 Powrót spalinowych Renault Megane i Scenica, Volvo EX60 oraz ID.Tiguan
- Zbudowany przez studentów z Holandii samochód koncepcyjny ARIA
- Do czego prowadzą REGULACJE opiekuńczego państwa
- Złomnik ty pisowska SZMATO! ;-)
- Nissan Leaf II 40kWh - degradacja baterii, SOH, uszkodzona bateria
- Koniec Eldorado :)
- Majo przesrane :)
- To się NIE DZIEJE
- Chlapacze do OPLA ale GUMOWE
- Toyota dba o Niemców.
- Niestabilny materiał wybuchowy W AKCJI
- elektryczny pozar
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-29 A ja się pochwalę
- 2026-01-29 Warszawa => Mid/Senior IT Recruiter <=
- 2026-01-29 Warszawa => Senior Java Developer <=
- 2026-01-29 Warszawa => IT Recruiter <=
- 2026-01-28 Degradacja
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-28 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-28 Białystok => Preseles Inżynier (background baz danych) <=
- 2026-01-28 Wrocław => Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-28 Łódź => Microsoft Engineer <=
- 2026-01-28 Białystok => Tester manualny <=
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-27 Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- 2026-01-27 Elektryczny Kałasznikow




Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci