eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyRondowa partyzantka po poznańskuRe: Rondowa partyzantka po poznańsku
  • Data: 2013-11-20 07:46:26
    Temat: Re: Rondowa partyzantka po poznańsku
    Od: sqlwiel <"nick"@googlepoczta.com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 2013-11-19 22:15, John Kołalsky pisze:
    >
    > Użytkownik "sqlwiel" <"nick"@googlepoczta.com>
    >
    >>
    >>>> Wjeżdżasz na SKRZYŻOWANIE na zielonym świetle. Stosujesz się do
    >>>> strzałek i innych znaków poziomych, zmieniasz pas albo i nie, po czym,
    >>>> po 20m dojeżdżasz do kolejnego SKRZYŻOWANIA, na którym już nie masz
    >>>> świateł ani D-1, więc masz ustąpić tym z prawej. Jeśli stoją (bo mają
    >>>> czerwone), to możesz jechać (na wprost lub w lewo), ale ciągle ci z
    >>>> prawej mają pierwszeństwo (jeśli ruszą).
    >>>
    >>> Przecież to jedno skrzyżowanie tj rondo
    >>
    >> No właśnie to jest dyskusyjne :) Mój wywód zakłada, że to odrębne
    >> skrzyżowania.
    >
    > Ale, że każde rondo czy, że właśnie tam ? Rondo to po mojemu rondo
    > niezależnie od tego, że na każdym skrzyżowaniu z którego się składa
    > ogólne zasady obowiązują. Jeśli na wjeździe jest ustąp to masz ustąpić
    > jadącym po rondzie i masz pierwszeństwo przed wjeżdżającymi na nie,
    > czyli wszyscy wiedzą jak jechać. Jak nie masz ustąp to masz
    > pierwszeństwo wjazdowe, ale będziesz musiał ustępować każdemu kto
    > wjeżdża, czyli znowu wszyscy wiedzą jak jechać. Inaczej musiałbyś na
    > każdym skrzyżowaniu składowym ronda mieć kompletne oznakowanie
    > rozstrzygające znakami kto ma pierwszeństwo. Załóżmy, że dojeżdżasz do
    > ronda z ustąp, to na pierwszym masz ustąp, ale na zjazdowym też masz już
    > ustąpić, tyle że wjeżdżający też ma Ci ustąpić. Bez ustąp dla odmiany
    > wszystkim wydaje się, że mają pierwszeństwo. W efekcie jedynym sensownym
    > oznakowaniem wjazdowym byłoby skrzyżowanie dróg równorzędnych albo
    > właśnie kompletne oznakowanie.
    Rozumiem.
    Każde rondo.
    Mam wrażenie, że powtarzamy kwestie, które już w tym wątku były drążone.
    Po wykastrowaniu C-12 z określenia pierwszeństwa i zniknięciu zdania
    "pierwszeństwo ma pojazd poruszający się w ruchu okrężnym" (czy
    jakoś-tak) określenie "rondo" (czy "ruch okrężny") straciło jakikolwiek
    sens wg przepisów. (Znów: chyba, że o czymś nie wiem.)
    Interpretacja, że każdy dojazd i wyjazd to odrębne skrzyżowanie jest
    spójna i nie rodzi wątpliwości.
    Wjeżdżasz na rondo, masz "ustąp", ok. Dostosowujesz się. Jedziesz
    rondem, widzisz na kolejnym dojeździe A-7 od tyłu, to jedziesz. Widzisz
    (prócz tego) światła, to zachowujesz czujność jakbyś był na
    podporządkowanej, bo w razie stłuczki - Twoja wina.


    --

    Dziękuję. Pozdrawiam. sqlwiel.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: