-
31. Data: 2021-02-12 19:22:14
Temat: Re: skrzyzowania
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 12.02.2021 o 18:56, J.F. pisze:
>> Bez znaczenia - gdzieś trzeba.
>
> Jak sie rozlozy na 10 czy 100 km, to nie takie grozne :)
Generalnie zmiana pasa nie jest jakimś wybitnie groźnym manewrem. Ale
tak czy inaczej zmienić gdzieś trzeba żeby zmienić kierunek (poza
jakimiś wyjątkami typu skręt w prawo w drogę która się akutat tam zaczyna.
>>> Duza za duzo kosztuje, bo trzeba duzo ziemi wywlaszczyc,
>> Dlatego autostrady i eski są drogie. Trudno. Inne skrzyżowania
>> specjalnie mniej miejsca nie zajmują.
>
> A rzeczywistosc taka, ze na zakrecie koniczynki masz ograniczenie do 80,
> 60, czy 50km/h :-)
Ja tam nigdy nie miałem problemów z włączeniem się do ruchu po wyjeździe
z konieczynki czy innej rozbiegówki. No może z wyjątkiem jak całość stała;)
>> No właśnie nigdy takiego cuda nie widziałem - trzy pasy i brak
>> rozbiegówki? W sumie na trasie łazienkowskiej są miejscami takie
>> porąbane miejsca - ale tam nie ma nawet klasycznych koniczynek
>
> Zobacz jak koniczynka wyglada - jest wjazd z prawej, i za chwile zjazd
> na prawo.
> Nie oplaca sie rozbiegowki, albo za malo miejsca.
To się nazywa pas przeplatania i służy właśnie jako rozbiegówka. Faktem
jest, że według wytycznych dla a i s jest rzeczywiście izolowany od
jezdni głównych, ale nawet na klasycznych nie ma jakiegoś dużego problemu.
>> No przecież masz dodatkowy pas przeplatania (robiegowy + zjazdowy) -
>> normalnie masz dwa, na skrzyżowaniu jest trzeci.
>
> To tak, tylko ze jedni chca z prawego na srodkowy i sie rozpedzic,
> drudzy ze srodkowego na prawy - i hamuja.
> A czasem korek na zjezdzie jest pod wiadukt, albo i do miejsca skad
> fotka pokazan.
No faktycznie - jak korek to robi się problem.
>> No dobra - chodzi ci o to, że pas przeplatania jest zły. Poniekąd tak
>> - dlatego jak już napisałeś się go izoluje w myśl wytycznych dla esek
>> i autostrad. Ale nie zmienia to jakoś zasadniczo koncepcji koniczynki
>
> Koniczynka jest zla, skoro tam taki zly pas jest :-)
Nie jest zła, tylko mozna zmodyfikować żeby była lepsza.
>> No to się jebniemy zapierdajając - a pisałeś że się nie da:P
>
> Ale nie oto chodzi, zeby sie jebnac :-)
No ale mówiłeś, że się nie zapierdala, potem że się nie da bo ślimak. Da
się:P
>>> No i na koniczynce bylo 50, maly promien.
>
>> No ale 200 metrów będzie. Nawet jak nie 140 to raczej szybko będzie.
>> Generalnie nie mam problemów żeby na rozbiegówce się rozpędzić do
>> autostradowej. Pasy rozbiegowe na płaskim dla esek i autostrad mają
>> miec po 270 metrów. Przy koniczynkach wiele krótsze nie będą.
>
> A jak tir jedzie z 40 tonami ? :-)
Nie wiem. Nie mam C:P Ja napisałem, że ja dam radę zapierdalać, to dam:P
>>> A jesli jechales z autostrady ... to po co 140, skoro zaraz zjezdzasz ?
>> Bo piszesz, że się nie da. Potrzymaj mi piwo;)
>
> Dac sie da, ale jak zaraz musisz ostro skrecic, to zwalniasz wczesniej
> ... i jest bezpiecznie :-)
A jak się da, to znaczy że znaja się tacy co tak zrobią.
Maaaalllllliiiiiiiiiiinnnnnnnaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!;
)
--
Shrek
-
32. Data: 2021-02-12 22:20:46
Temat: Re: skrzyzowania
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "Shrek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:6026c755$0$551$6...@n...neostrada.
pl...
W dniu 12.02.2021 o 18:56, J.F. pisze:
>>> Bez znaczenia - gdzieś trzeba.
>
>> Jak sie rozlozy na 10 czy 100 km, to nie takie grozne :)
>Generalnie zmiana pasa nie jest jakimś wybitnie groźnym manewrem. Ale
No chyba, ze na przestrzeni 200m tysiac samochodow na godzine upiera
sie to zrobic i to w w dwie strony:-)
>>> No właśnie nigdy takiego cuda nie widziałem - trzy pasy i brak
>>> rozbiegówki? W sumie na trasie łazienkowskiej są miejscami takie
>> porąbane miejsca - ale tam nie ma nawet klasycznych koniczynek
>
>> Zobacz jak koniczynka wyglada - jest wjazd z prawej, i za chwile
>> zjazd na prawo.
>> Nie oplaca sie rozbiegowki, albo za malo miejsca.
>To się nazywa pas przeplatania i służy właśnie jako rozbiegówka.
>Faktem jest, że według wytycznych dla a i s jest rzeczywiście
>izolowany od jezdni głównych, ale nawet na klasycznych nie ma
>jakiegoś dużego problemu.
Kwestia dlugosci ... i zakorkowania :-)
>>> No przecież masz dodatkowy pas przeplatania (robiegowy +
>>> zjazdowy) - normalnie masz dwa, na skrzyżowaniu jest trzeci.
>
>> To tak, tylko ze jedni chca z prawego na srodkowy i sie rozpedzic,
>> drudzy ze srodkowego na prawy - i hamuja.
>> A czasem korek na zjezdzie jest pod wiadukt, albo i do miejsca skad
>> fotka pokazan.
>No faktycznie - jak korek to robi się problem.
>>> No dobra - chodzi ci o to, że pas przeplatania jest zły. Poniekąd
>>> tak - dlatego jak już napisałeś się go izoluje w myśl wytycznych
>>> dla esek i autostrad. Ale nie zmienia to jakoś zasadniczo
>>> koncepcji koniczynki
>
>> Koniczynka jest zla, skoro tam taki zly pas jest :-)
>Nie jest zła, tylko mozna zmodyfikować żeby była lepsza.
Jak pisales powyzej - przepisy wymagaja oddzielenia od jezdni.
Widac niezmodyfikowana jest zla.
>>> No to się jebniemy zapierdajając - a pisałeś że się nie da:P
>> Ale nie oto chodzi, zeby sie jebnac :-)
>No ale mówiłeś, że się nie zapierdala, potem że się nie da bo ślimak.
>Da się:P
99% zwolni i to daje sporo bezpieczentwa :-)
J.
-
33. Data: 2021-02-13 08:21:13
Temat: Re: skrzyzowania
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 12.02.2021 o 22:20, J.F. pisze:
>> Generalnie zmiana pasa nie jest jakimś wybitnie groźnym manewrem. Ale
>
> No chyba, ze na przestrzeni 200m tysiac samochodow na godzine upiera sie
> to zrobic i to w w dwie strony:-)
Dobra - trochę racji masz, tym niemniej każde skrzyżowanie jest "trochę
kolizyjne" bo pasy trzeba zmieniać praktycznie zawsze.
>>> Koniczynka jest zla, skoro tam taki zly pas jest :-)
>
>> Nie jest zła, tylko mozna zmodyfikować żeby była lepsza.
>
> Jak pisales powyzej - przepisy wymagaja oddzielenia od jezdni.
> Widac niezmodyfikowana jest zla.
Na E i A. Na obwodnicach czy "miejskich autostradach" na przykład jest
więcej niż dobra.
>> No ale mówiłeś, że się nie zapierdala, potem że się nie da bo ślimak.
>> Da się:P
>
> 99% zwolni i to daje sporo bezpieczentwa :-)
No ale dzwoni sie zawsze ten mniej niż 1%;)
--
Shrek
-
34. Data: 2021-02-15 16:53:23
Temat: Re: skrzyzowania
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Użytkownik "Shrek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:60277de8$0$546$6...@n...neostrada.
pl...
W dniu 12.02.2021 o 22:20, J.F. pisze:
>>> Generalnie zmiana pasa nie jest jakimś wybitnie groźnym manewrem.
>>> Ale
>
>> No chyba, ze na przestrzeni 200m tysiac samochodow na godzine
>> upiera sie to zrobic i to w w dwie strony:-)
>Dobra - trochę racji masz, tym niemniej każde skrzyżowanie jest
>"trochę kolizyjne" bo pasy trzeba zmieniać praktycznie zawsze.
No, a ja zmierzam do tego, ze jak sie odpowiednio zrobi skrzyzowanie,
to potem mamy tylko laczenie pasow ... hm, skrzyzowanie czy nie, w
swietle przepisow ?
>>> No ale mówiłeś, że się nie zapierdala, potem że się nie da bo
>>> ślimak. Da się:P
>
>> 99% zwolni i to daje sporo bezpieczentwa :-)
>No ale dzwoni sie zawsze ten mniej niż 1%;)
Ale to niekoniecznie sa ci, co szybko jada :-)
J.


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają