eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaPID - jeszcze razRe: PID - jeszcze raz
  • Data: 2026-01-26 14:24:57
    Temat: Re: PID - jeszcze raz
    Od: Janusz <j...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 26.01.2026 o 12:58, J.F pisze:
    > On Mon, 26 Jan 2026 11:19:49 +0100, Janusz wrote:
    >> W dniu 26.01.2026 o 06:22, J.F pisze:
    >>> On Sun, 25 Jan 2026 22:28:26 +0100, Janusz wrote:
    >>>> W dniu 24.01.2026 o 15:14, Mirek pisze:
    >

    >>>> Nie, tam nie ma pid-a, tam sterowanie silnika musi mieć odpowiednią
    >>>
    >>> Napisane, że ma.
    >> Może byc pseudo-pid, czyli niepełny, zauważ że przy pojedynczym ruchu
    >> niepowtarzalnym pid nie ma sensu, działa dopiero przy powtarzających się
    >> ruchach.
    >
    > Nie bardzo rozumiem.
    Niżej masz wyjaśnione.

    >

    >>> Musi mieć czas, ale ten robi to w jedną klatkę na YT - czyli chyba w
    >>> mniej niż 1/30 s.
    >> To ponad 30ms, kupa czasu, silniki w przewijakach małych z Mery miały
    >> 10ms czas startu/zatrzymania a były to prawie zwykłe silniki dc, a z
    >
    > A tu na oko jakby zwykły silniczek.
    > Ale wiadomo - na oko to chłop w szpitalu ... :-)
    Ale ten 10ms też tak wyglądał :)
    Jedynie wirnik i komutator był lepiej zrobiony.


    >
    >
    >> dużych przewijaków bezinercyjne miały pojedyncze ms ale ich wirnik to
    >> była tylko miedź i karkas z płytki z włókna szklanego.
    >> Tam sterowanie robiło właśnie rampę o której pisałem, tyle że analogowo,
    >> wzmacniacz miał w sprzężeniu zwrotnym diody i oporniki i w zależności od
    >> napięcia włączały się odpowiednie diody i zmieniało się sprzężenie
    >> zwrotne, tak aby nadać odpowiednią rampę silnikowi. Zresztą nie tylko
    >> tam, w dyskach głowice (cewka przesuwająca) też były tak sterowane.
    >> Wiem bo to naprawiałem.
    >
    > Silniki do napędu głowic w dyskach pamiętam - niezłe bydlaki,
    > a faktycznie niskoinercyjne. Zresztą sam wózek z głowicami, to było
    > cięzkie bydle.
    Tak ale one max osiągały 70ms bo cała karetka z pakietem głowic swoje
    ważyła.


    >
    > Ale w szczególy sterowania nie wchodziłem.
    >
    >>>> A pid-a stosuje się do ciągłego sterowania np termostat czy obroty silnika.
    >>>
    >>> Tu cos o większej bezwładności
    >>> https://www.youtube.com/watch?v=fusr9eTceEo
    >>>
    >>> Widać, że dopiero "anti windup" uzdrawia sytuację, ale to może być
    >>> częściowo fałszywe wrażenie.
    >> Widać że pid w takich zastosowaniach jest bez sensu. Są wersje
    >> 'wyprzedzające' i one by tu zadziałały, ale zwykły nie, bo on działa na
    >> podstawie tego co było i to musi jeszcze być ileś iteracji żeby
    >> odpowiednio 'nazbierał' wartości korekcyjnych.
    >> Kto się pid-em nie bawił to tego nie wie.
    >
    > Nie piszesz o jakiś bardzo nowoczesnych regulatorach?
    W nowoczesnych to guzik pooglądasz bo wszystko robi procek.
    Widzisz tylko efekt końcowy, w tych starszych analogowych można było
    zobaczyć jak to jest zrobione.


    > Bo taki zwykły, analogowy może nawet, to co ma "nazbierać"?
    No ale kiedy? podczas jednego skoku i to jeszcze za każdym razem innego?
    czy też w trakcie skoku jeżeli jest podzielony na drobne kroczki i każdy
    analizowany z osobna?
    Właśnie o czymś w miarę podobnym sugerowałem autorowi, wpierw duży
    krok-rampa a potem coraz mniejsze kroczki w ramach rampy, wtedy
    wystarczy zwykły proporcjonalny sterownik.




    >
    > Natomiast, fakt, że:
    > -trzeba go dobrze dostroic, żeby dobrze regulował, bo inaczej będzie
    > to kiepsko wyglądało,
    I tu jest problem bo silniki się zużywają, zmienia sie obciążenie i pid
    taki idzie w buraki, stąd w starszych był uproszczony a w nowych na
    prockach są samostrojące sie pid-y.


    >
    > -do czegoś typu serwomotor się tak sobie nadaje, bo zadajemy mu np
    > pozycję "10.5 obrotu do przodu", i on całkuje sygnał błędu zanim
    > te 10 obrotów nakręci, i pod koniec ma sporą wartość w całce.
    Dokładnie.

    > Ale jakby tak prędkośc posuwu i rampę dołożyć do układu zadającego
    > pozycję, to wtedy PID powinien pilnować naśladowania pozycji w miarę
    > dobrze.
    Wtedy on już prawie niepotrzebny, albo można go znacznie uprościć jak
    robiłem
    na atmelach aby mieć odpowiednią wydajność.

    --
    Janusz

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: