eGospodarka.pl

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronika › Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 23

  • 1. Data: 2021-09-13 15:54:58
    Temat: Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
    Od: "Irek.N." <i...@t...jest>

    Mam potrzebę rozgryźć temat od strony praktycznej. Jest ktoś z tej
    branży może na grupie?

    Irek.N.
    ps. wysłałem wcześniej ten temat, ale coś poszło nie tak.


  • 2. Data: 2021-09-13 16:16:34
    Temat: Re: Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
    Od: Uzytkownik <a...@s...pl>

    W dniu 2021-09-13 o 15:54, Irek.N. pisze:
    > Mam potrzebę rozgryźć temat od strony praktycznej. Jest ktoś z tej
    > branży może na grupie?
    >
    > Irek.N.
    > ps. wysłałem wcześniej ten temat, ale coś poszło nie tak.

    Ale co chcesz wiedzieć, bo jest to bardzo obszerny temat? Dźwigi
    elektryczne, hydrauliczne? Starsze (np. Zremb) czy nowsze konstrukcje?

    Ja w tym siedzę, ale nie wiem czy będę w stanie pomóc, bo miałem do
    czynienia tylko z kilkoma rozwiązaniami, a są ich setki. Ogólne zasady
    są wspólne i są ujęte w normach. Poza tym wiedzę w tym temacie zdobywa
    się latami i do tego trzeba mieć kontakt z dźwigami.


  • 3. Data: 2021-09-13 16:23:24
    Temat: Re: Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
    Od: "Irek.N." <i...@t...jest>


    > Ale co chcesz wiedzieć, bo jest to bardzo obszerny temat? Dźwigi
    > elektryczne, hydrauliczne? Starsze (np. Zremb) czy nowsze konstrukcje?

    Muszę ogarnąć kompletnie niezbalansowany mechanizm przy pomocy
    falownika, klatkowca (na szczęście z luzownikiem) i kompletnie
    niesamohamownej przekładni. Generalnie gania mi toto jak pop...e :(

    Zacząłem się więc zastanawiać, czy w windach są przekładnie samohamowne,
    czy może napęd bardziej w stylu serwo. A może jest jakiś myk,
    pozwalający na opanowanie rozbiegającego się napędu?

    Miłego.
    Irek.N.
    ps. Dźwigi to raczej nie ta bajka, tam zawsze w jedną stronę obciążenie
    jest, a i przełożenia duże (bo wielkie prędkości podnoszenia niepotrzebne).


  • 4. Data: 2021-09-13 17:46:32
    Temat: Re: Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 13 Sep 2021 16:23:24 +0200, Irek.N. wrote:
    >> Ale co chcesz wiedzieć, bo jest to bardzo obszerny temat? Dźwigi
    >> elektryczne, hydrauliczne? Starsze (np. Zremb) czy nowsze konstrukcje?
    >
    > Muszę ogarnąć kompletnie niezbalansowany mechanizm przy pomocy
    > falownika, klatkowca (na szczęście z luzownikiem) i kompletnie
    > niesamohamownej przekładni. Generalnie gania mi toto jak pop...e :(
    >
    > Zacząłem się więc zastanawiać, czy w windach są przekładnie samohamowne,
    > czy może napęd bardziej w stylu serwo. A może jest jakiś myk,
    > pozwalający na opanowanie rozbiegającego się napędu?

    Co znaczy "gania jak pop..."?
    Za szybko sie kreci, czy jak przylozysz sile z zewnatrz, to wtedy za
    szybko sie kreci?

    Klatkowiec z falownikiem powinien chyba w dwie strony dzialac ...
    tylko gdzie sie moc podzieje :-)

    J.


  • 5. Data: 2021-09-13 19:26:50
    Temat: Re: Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
    Od: PeJot <P...@n...pl>

    W dniu 2021-09-13 o 16:23, Irek.N. pisze:
    >
    >> Ale co chcesz wiedzieć, bo jest to bardzo obszerny temat? Dźwigi
    >> elektryczne, hydrauliczne? Starsze (np. Zremb) czy nowsze konstrukcje?
    >
    > Muszę ogarnąć kompletnie niezbalansowany mechanizm przy pomocy
    > falownika, klatkowca (na szczęście z luzownikiem) i kompletnie
    > niesamohamownej przekładni. Generalnie gania mi toto jak pop...e :(
    >
    > Zacząłem się więc zastanawiać, czy w windach są przekładnie samohamowne,
    > czy może napęd bardziej w stylu serwo. A może jest jakiś myk,
    > pozwalający na opanowanie rozbiegającego się napędu?

    W dźwigach tow-os które od czasu do czasu widuję od strony maszynowni są
    zwykłe hamulce cierne sterowane elektromagnetycznie. Ale to urządzenia z
    lat '90 i wcześniejsze.


    --
    P. Jankisz
    Sygnaturka zastępcza


  • 6. Data: 2021-09-13 21:20:03
    Temat: Re: Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
    Od: "Irek.N." <i...@t...jest>


    > Co znaczy "gania jak pop..."?
    > Za szybko sie kreci, czy jak przylozysz sile z zewnatrz, to wtedy za
    > szybko sie kreci?

    To znaczy że nie kontroluję tego co robi.

    > Klatkowiec z falownikiem powinien chyba w dwie strony dzialac ...
    > tylko gdzie sie moc podzieje :-)

    Może w zewnętrznym oporniku hamowania, jest taki, pomaga, ale nie w tym
    problem.

    Miłego.
    Irek.N.


  • 7. Data: 2021-09-13 21:21:37
    Temat: Re: Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
    Od: "Irek.N." <i...@t...jest>

    > W dźwigach tow-os które od czasu do czasu widuję od strony maszynowni są
    > zwykłe hamulce cierne sterowane elektromagnetycznie. Ale to urządzenia z
    > lat '90 i wcześniejsze.


    Czyli w jedną stronę ruch jest realizowany po przez popuszczenie
    hamulca, a w drugą ciągnie silnik? Te hamulce to wytrzymują?
    Kurcze, jakoś nie odczuwam takiego sposobu sterowania jak wsiadam do
    windy. Mam wrażenie, że zawsze poruszam się tak samo, a więc na silniku.

    Miłego.
    Irek.N.


  • 8. Data: 2021-09-13 23:09:09
    Temat: Re: Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
    Od: Grzexs <g...@w...pl>

    > Czyli w jedną stronę ruch jest realizowany po przez popuszczenie
    > hamulca, a w drugą ciągnie silnik? Te hamulce to wytrzymują?
    > Kurcze, jakoś nie odczuwam takiego sposobu sterowania jak wsiadam do
    > windy. Mam wrażenie, że zawsze poruszam się tak samo, a więc na silniku.

    Twoje wrażenie jest poprawne. Hamulec służy do zahamowania i
    utrzymywania windy w tym stanie.

    Zauważ, że silnik nie podnosi windy, lecz przewija linę, na której
    drugim końcu wisi sobie przeciwwaga. (Oczywiście mowa o windach
    ,,klasycznych")


    --
    Grzexs


  • 9. Data: 2021-09-13 23:29:14
    Temat: Re: Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
    Od: Uzytkownik <a...@s...pl>

    W dniu 2021-09-13 o 21:21, Irek.N. pisze:
    >> W dźwigach tow-os które od czasu do czasu widuję od strony maszynowni
    >> są zwykłe hamulce cierne sterowane elektromagnetycznie. Ale to
    >> urządzenia z lat '90 i wcześniejsze.
    >
    >
    > Czyli w jedną stronę ruch jest realizowany po przez popuszczenie
    > hamulca, a w drugą ciągnie silnik? Te hamulce to wytrzymują?
    > Kurcze, jakoś nie odczuwam takiego sposobu sterowania jak wsiadam do
    > windy. Mam wrażenie, że zawsze poruszam się tak samo, a więc na silniku.
    >
    > Miłego.
    > Irek.N.
    >
    Może ustalmy o czym piszemy.

    "Winda" to jest powszechnie używane, ale niefachowe określenie urządzeń,
    które nazywają się fachowo "dźwigami szybowymi".

    Przypuszczam, że mylisz jak większość społeczeństwa "dźwigi" z "żurawiami".

    Wszystko przez to, że fachowo wszystkie te urządzenia czy to dźwigi czy
    żurawie to są dźwignice. Ludzie po prostu nie rozróżniają pojęć
    dźwignice i dźwigi.

    Ale mniejsza o nazewnictwo.

    Teraz pytanie o jakie dźwigi Ci chodzi? Z jakim napędem?

    Jeżeli chodzi o dźwigi elektryczne są dźwigi cierne i dźwigi śrubowe.

    Jak działa dźwig śrubowy możesz zobaczyć w warsztatach samochodowych
    oglądając samochodowe podnośniki śrubowe . Napęd napędza śrubę, która
    podnosi kabinę. Ale przypuszczam, że Tobie nie chodzi o taki typ
    dźwigów, a o dźwigi cierne.

    Jak działa dźwig cierny?

    Napęd posiada koło cierne poprzez które przechodzą liny lub pasy. Na
    jednym końcu lin lub pasów zawieszona jest kabina, a na drugim
    przeciwwaga. Dlaczego dźwigi nazywają się ciernymi? Ano dlatego, że liny
    lub pasy mogą się swobodnie ślizgać po kole ciernym, a kształt rowków
    tego koła jest tak dobrany, ze podczas normalnej jazdy kabiny nie ma
    prawa tam występować poślizg. Poślizg natomiast musi wystąpi tylko i
    wyłącznie wtedy, kiedy kabina lub przeciwwaga oprą się na słupku. Słupki
    są zarówno pod kabiną jak i pod przeciwwagą na dnie szybu (część tego
    szybu nazywamy podszybiem). Przy każdym badaniu dźwigów sprawdzana jest
    cierność. Kabinę gwałtownie się zatrzymuje podczas jazdy i sprawdza czy
    czasami liny nie ślizgają się na kole ciernym.

    Przy czym takie próby cierności przeprowadza się przy jeździe pustej
    kabiny w górę, kiedy znajduje się ona w górnej części szybu oraz przy
    jeździe kabiny w dół, obciążając kabinę masą 125% dopuszczalnej
    ładowności, kiedy znajduje się ona w dolnej części szybu.

    Po tych próbach najeżdża się kolejno kabiną oraz przeciwwagą na słupek i
    sprawdza się czy jest poślizg lin na kole ciernym.

    Co to jest przeciwwaga?

    Przeciwwaga to jest zestaw obciążników, którego zadaniem jest
    równoważenie kabiny z połową dopuszczalnego jej załadunku.

    Przykładowo pusta kabina ma masę 800kg oraz maksymalny udźwig 500kg to
    masa przeciwwagi = masa kabiny (800kg) + 1/2 maksymalnego dźwigu (250kg)
    = 1050kg.

    Jak zatem łatwo jest się domyślić silnik potrzebuje najmniej mocy, kiedy
    kabina jest załadowana połową dopuszczalnego załadunku.

    Kiedy załadunek ma masę mniejszą od połowy dopuszczalnego to przeciwwaga
    jako cięższa ciągnie kabinę w górę. Kiedy załadunek przekracza połowę
    dopuszczalnego wtedy kabina ciągnie przeciwwagę do góry.

    Każdy napęd dźwigu wyposażony jest w hamulce. Hamulce muszą być co
    najmniej dwa. Kiedy napęd się uruchamia obojętnie czy jazda kabiny do
    góry czy w dół, zostają zwolnione hamulce i cała rolę przejmuje silnik
    oraz falownik. Hamulce nie mają prawa hamować w trakcie jazdy. Wszystko
    odbywa się elektrycznie od płynnego startu aż do płynnego zatrzymania.
    Hamulce ponownie się zaciskają, dopiero wtedy, kiedy falownik całkowicie
    zatrzyma silnik.

    Ponieważ falownik musi wiedzieć, kiedy ma zacząć zwalniać, jak długo ma
    przyspieszać itd. to musi posiadać tzw. odwzorowanie szybu. Czyli musi
    wiedzieć, gdzie znajdują się drzwi przystankowe. Odwzorowanie szybu może
    być względne lub bezwzględne.

    odwzorowanie względne polega na tym, że falownik liczy impulsy z
    enkodera odmierzając odległości pomiędzy łącznikami krańcowymi lub
    pomiędzy rozmieszczonymi wzdłuż szybu magnesami, które współpracują z
    czujnikami hallotronowymi lub kontaktronami.

    Odwzorowanie bezwzględne realizowane jest zazwyczaj z użyciem specjalnej
    taśmy magnetycznej, na której zapisane są pozycje położenia - coś na
    zasadzie taśmy magnetofonowej.

    Ponieważ falownik raz musi silnikiem ciągnąć ciężar, a raz go hamować to
    wyposażony jest w specjalne rezystory hamujące. Do tego napędu stosuje
    się specjalne falowniki dźwigowe i nie zrobisz takiego napędu na
    pierwszym lepszym falowniku, właśnie ze względu na brak hamowania. Każdy
    napęd posiada impulsator, dzięki któremu falownik może bardzo
    precyzyjnie realizować ruch kabiny (przyspieszenie, jazda, zwalnianie).

    Każdy dźwig musi być wyposażony w szereg systemów bezpieczeństwa m.in. w
    ogranicznik prędkości oraz tzw. chwytacze. Ogranicznik prędkości posiada
    dodatkową linę przebiegającą wzdłuż całego szybu. Działa on bez użycia
    prądu. Jest to po prostu mechanizm działający na zasadzie siły
    odśrodkowej lub wahadła, który w przypadku przekroczenia nominalnej
    prędkości kabiny wyzwala chwytacze. Dzieje się to w taki sposób, że
    ogranicznik prędkości po przekroczeniu 115% prędkości nominalnej kabiny,
    blokuje koło z linką bezpieczeństwa, a linka ta jest przymocowana do
    dźwigni wyzwalającej chwytacze. Chwytacze to swego rodzaju hamulce,
    które zaciskają się na prowadnicach powodując zatrzymanie kabiny, nawet
    jakby zostały odcięte wszystkie liny nośne.

    Ogranicznik prędkości i chwytacze zadziałają także wtedy, gdyby uległy
    uszkodzeniu hamulce znajdujące się w napędzie lub gdyby dźwig utracił
    cierność, a z tego powodu kabina zaczęłaby się poruszać w górę lub w dół
    i przekroczyłaby 115% nominalnej prędkości.


    Jak chcesz się dowiedzieć w jakie systemy powinien być wyposażony taki
    dźwig, jakie muszą spełniać zadania i przy jakich wartościach zadziałać
    to wszystko nasz w aktualnych normach dźwigowych:

    PN-EN 81-20

    oraz

    PN-EN 81-21


    Mam wrażenie, że porwałeś się na samodzielny montaż dźwigu bez stosownej
    wiedzy i znajomości prawa.

    Niestety wszystkie dźwigi podlegają pod dozór UDT. Mogą być projektowane
    i produkowane przez firmy uprawnione. Muszą być pod stałym nadzorem
    konserwatora dźwigu, posiadającego stosowne uprawnienia i w zależności
    od typu urządzenia przechodzić systematyczne badania raz do roku lub raz
    na 3 lata prowadzone przez inspektora UDT.

    Przestrzegam przed tym, zwłaszcza jak chcesz tego używać w firmie i ma
    być obsługiwane przez pracowników. Raz, że grożą za to sankcje karne, a
    po drugie jak się wydarzy jakiś wypadek to nie wypłacisz się do końca
    życia, bo każdy ubezpieczyciel odmówi wypłacenia odszkodowania, a jeżeli
    nawet wypłaci takie odszkodowanie pracownikowi to regresem każdą
    złotówkę powiększoną o swoje koszty ściągnie od Ciebie.



  • 10. Data: 2021-09-13 23:55:33
    Temat: Re: Windy towarowe/osobowe - sterowanie i napęd.
    Od: "Irek.N." <i...@t...jest>

    > Może ustalmy o czym piszemy.
    >
    > "Winda" to jest powszechnie używane, ale niefachowe określenie urządzeń,
    > które nazywają się fachowo "dźwigami szybowymi".

    Zgoda, nie znam nazewnictwa, ale nie ma to znaczenia w moim przypadku, o
    tym niżej.

    {ciach bardzo ciekawe rzeczy - dzięki}

    > Przykładowo pusta kabina ma masę 800kg oraz maksymalny udźwig 500kg to
    > masa przeciwwagi = masa kabiny (800kg) + 1/2 maksymalnego dźwigu (250kg)
    > = 1050kg.

    Mam właśnie taki przypadek. Czy możesz mi powiedzieć jakie mocne napędy
    są stosowane w takim przypadku i z jakimi prędkościami takie windy się
    poruszają? Mogę policzyć ile energii należy włożyć/wytracić, ale teoria
    to jedno - w/g niej powinienem opanować swój napęd, a praktyka to drugie.

    > Kiedy załadunek ma masę mniejszą od połowy dopuszczalnego to przeciwwaga
    > jako cięższa ciągnie kabinę w górę. Kiedy załadunek przekracza połowę
    > dopuszczalnego wtedy kabina ciągnie przeciwwagę do góry.

    Z tym mam właśnie problem. Raz muszę hamować silnikiem, raz napędzać,
    przy czym nigdy nie wiem co nastąpi. Dlatego nie potrafię zrobić
    sensownego algorytmu kompensującego "podatność" napędu.

    > Ponieważ falownik raz musi silnikiem ciągnąć ciężar, a raz go hamować to
    > wyposażony jest w specjalne rezystory hamujące. Do tego napędu stosuje
    > się specjalne falowniki dźwigowe i nie zrobisz takiego napędu na
    > pierwszym lepszym falowniku, właśnie ze względu na brak hamowania. Każdy
    > napęd posiada impulsator, dzięki któremu falownik może bardzo
    > precyzyjnie realizować ruch kabiny (przyspieszenie, jazda, zwalnianie).

    I tutaj chyba mam największy problem. O ile mam sprzężenie zwrotne, choć
    nie bezpośrednio z falownikiem, o tyle jest to klasyczny (dobrej marki)
    falownik i ten zwyczajnie nie radzi sobie z hamowaniem. Problemy z O.V.
    rozwiązałem błyskawicznie, ale pomogło to tylko z pozbyciem się błędów
    na falowniku.

    Czyli muszę zdoktoryzować się z napędów dźwigowych. Miodzio :)

    Czy silniki są zwykłe klatkowe, jakieś pierścieniowe, obcowzbudne,
    cokolwiek nietypowego? Chyba nie DC? Czy może zawsze mają zapięte
    zwrotne i udają serwo?

    > Mam wrażenie, że porwałeś się na samodzielny montaż dźwigu bez stosownej
    > wiedzy i znajomości prawa.

    Dzięki za troskę, ale nic z tych rzeczy. Nie znam się na dźwigach i nie
    mam zamiaru temat poznawać. Mam maszynę w której raz silnik napędza, a
    raz hamuje układ. Doświadczenie z tego typu sterowaniami żadne, więc
    koncertowo się wyłożyłem :(
    Mogę zastosować przekładnię samohamowną, ale po pierwsze maszyneria jest
    jaka jest i nie za bardzo chcę ją zmieniać, a po drugie taki układ też
    ma swoje wady i w skrajnych przypadkach może generować bardzo duże
    momenty spowodowane bezwładnością układu. Wolał bym jednak zrobić to
    jakoś... płynniej?


    > Przestrzegam przed tym,...

    Dzięki za troskę, ale to nie ten przypadek. Napisałem o windzie, gdyż
    taki układ jest najbliższy mojemu przypadkowi i wydaje mi się, że
    słusznie zrobiłem. Wiem czego szukać.

    Dzięki za naprowadzenie na trop. Jeśli mogę, poproszę więcej :)

    Miłego.
    Irek.N.








strony : [ 1 ] . 2 . 3



Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: